Skuteczność szczepionek przeciwko Covid 19 na podstawie ilości zakażeń i zgonów w Polsce (28.09-28.12)

20 comments
  1. W związku z ciągłą dezinformacją Covidową na temat szczepionek pozwoliłem sobie stworzyć taką oto tabelę na podstawie danych dostępnych pod:

    https://basiw.mz.gov.pl/index.html#/visualization?id=3761
    https://vaccinetracker.ecdc.europa.eu/public/extensions/COVID-19/vaccine-tracker.html#age-group-tab

    EDIT: Za BASiW:

    > W pełni zaszczepieni – osoby zaszczepione dwiema dawkami szczepionki dwudawkowej lub szczepionką jednodawkową (oraz osoby po zaszczepieniu dawką uzupełniającą lub przypominającą), po upływie 14 dni od zaszczepienia.

    >Osoby zaszczepione wyłącznie jedną dawką szczepionki dwudawkowej zaliczane są do grupy osób niezaszczepionych, wg stanu na dzień wygenerowania zestawienia.

    EDIT2: Sposób liczenia skuteczności można znaleźć [tutaj](https://en.wikipedia.org/wiki/Vaccine_efficacy).

    EDIT3: Jeszcze odnośnie samej skuteczności – takie najbardziej łopatologiczne i obrazowe wyjaśnienie to jeżeli mamy szczepionkę o 89% skuteczności zapobiegania zgonu, znaczy to tyle że gdyby 100 osobowa grupa zmarłych niezaszczepionych mogła cofnąć czas i się zaszczepić to 89 osób z tej grupy by nie zmarło.

  2. Proponowałbym dodać jedynie co oznacza „zaszczepieni”. Czy tutaj chodzi o

    – jedna dawka
    – dwie dawki
    – dwie dawki + 14 dni
    – dwie dawki + booster

    Zakładam ze dwie dawki/ jedna JJ + 14 dni ale warto by dodać ta informacje

  3. Czarno na białym, a foliarze i debile i tak powiedzą ze szczepionka nie działa bo ludzie dalej sie zarażają xD banda cymbałów i półgłówków

  4. Brawo! mozna sciagnac i podsyłać antyszczepom.

    Jedyne, co bym sie zapytal: czy “skutecznosc szczepionek” jest obliczana wedlug ogólnie przyjętego wzoru, czy to tylko Twoj pomysl na przedstawienie tematu?

  5. Wszystkim młodym przypominam, że to, że mają bardzo małe szanse na zejście śmiertelne, nie znaczy, że nie mogą poważnie zachorować i potem bardzo długo do siebie dochodzić lub sobie coś upośledzić. To jest w dużej mierze loteria genetyczna i może człowieka sieknąć, niezależnie od formy fizycznej czy zdrowia. Więc jak możecie to szczepcie się i nie cwaniaczcie.

  6. 3 uwagi. Przedział 60+ jest trochę duży i lepiej by to było rozbić na 60-69, 70-79 i 80+, aczkolwiek dramatycznych różnic nie będzie. Druga uwaga to taka, że poziom wyszczepienia na 51 tydzien 2021 jest trochę inny niż średnio w cały okresie 28.09-28.12, ale też dużych różnic nie będzie, bo zwolniło tempo szczepień.

    Ostatnia uwaga to nie do końca jest formalnie poprawna skuteczność szczepionek, bo częśc niezaszczepionych to ozdrowieńcy i w rzeczywistości skutecznośc szczpionki względem “niezaszczepiony i nieozdrowieniec” jest wyższa.

    Swoją drogą sa już dane na tamat 3 dawek i podziału na różne szczepionki i jakby Ci się nudziło, to jeszcze można to rozbic na producentów i 3 dawki.

  7. Ktoś może już przebył i wie po jakim czasie wraca smak i węch? Ja miałem test pozytywny parę dni temu. Objawy jak przy bardzo łagodnym przeziębieniu: Trochę katarku, zatkany nos. Po wzięciu Aspirin plus C funkcjonuje praktycznie normalnie, nie mam gorączki ani problemów z oddychaniem. Jedyne co to kurwa nie mam smaku, a że lubię jeść to najgorzej. Czuje, że jem słodkie, słone, ostre itd ale sałatka owocowa to poszczególnych owoców nie jestem w stanie za grosz zidentyfikować 😅 Szczepienie dwoma dawkami.

  8. Patrzę na skuteczność w grupie wiekowej 50-59 (w tej grupie był mój tata, gdy zmarł) i widzę, że skuteczność szczepionek to aż 92%. Gdyby tylko tata dożył powszechnych szczepień, to może by wciąż z nami był. Ale i tak szury będą krzyczeć, że śmiercionka i depopulacja!

  9. Znam parę osób, które sobie załatwiły papier że są zaszczepione. Nie wiem ilu takich geniuszy jest, ale tak czy inaczej zaburzają statystykę na niekorzyść naprawdę zaszczepionych.

  10. Ej, czy się meta zmieniła? Bo ja to pamiętam gadali coś w telewizji, że szczepionki mają 90% skuteczności i jak się zaszczepimy wszyscy, to pandemia się skończy i będzie można znowu wejść do lasu?

  11. Rubryka “skuteczność przeciw zakażeniu” jest błędna, to po prostu stosunek zakażonych niezaszczepionych do zaszczepionych. Aby ją poprawnie określić należałoby przykładowo zebrać 2 grupy (zaszczepieni i niezaszczepieni) po tysiąc osób i wystawić ich na działania wirusa w określonych warunkach. Porównać statystyki i powtórzyć przy innych grupach badawaczych.

  12. W takim razie miałbym kilka pytań. Z góry uprzedzam, że zgadzam się całkowicie, iż szczepionki w bardzo dużym stopniu pomagają łagodnie przejść Covida, martwię się jednak o skuteczność zachorowania.
    1. Czy nie trzebaby było wykluczyć z obliczeń osób, które zachorowały do 14 dni od przyjęcia drugiej dawki (jeżeli za zaszczepionych uważamy osoby po 14 dni od drugiej dawki), w końcu mogły złapać samego wirusa przez szczepionkę, więc skoro nie wiemy, to od razu bym usunął tą grupę z jakichkolwiek wyliczeń.
    2. Jeżeli ludzie łagodniej przechodzą chorobę, to z tego by wynikało, że wyliczenia o skuteczność przeciwko zarażeniu jest bardzo mocno zawyżone. W koncu mała grupa osób regularnie się sprawdza, bez jakichkolwiek oznak zachorowania.
    3. Zawyża również fakt, że w wielu miejscach zaszczepionych chorych się nawet nie testuje tylko od razu grypę czy inne tego typu (dowód anegdotyczny, od początku 2 dawki, w mojej przychodni robią tak z każdym pacjentem).
    Dla jasności jeszcze raz. Nie neguję skuteczności przed ciężkim przebiegiem, ale wydaje mi się skutecznosc przenoszenia jest o wiele wiele niższa niż z rządowych statystyk i jak ktoś ma dane z innych krajów to chętnie przygarnę.

  13. Mam jedną drobną uwagę. Z tego co widziałem w różnych artykułach, to trochę inaczej się liczy skuteczność szczepionki przeciwko zgonowi. Bierze się liczbę zakażeń i wylicza się ryzyko zgonu w grupie zaszczepionej i w grupie niezaszczepionej i się je porównuje. Ty natomiast liczysz ryzyko zgonu w całej populacji (a nie w populacji już zakażonej).

Leave a Reply