> W pełni zaszczepieni – osoby zaszczepione dwiema dawkami szczepionki dwudawkowej lub szczepionką jednodawkową (oraz osoby po zaszczepieniu dawką uzupełniającą lub przypominającą), po upływie 14 dni od zaszczepienia.
>Osoby zaszczepione wyłącznie jedną dawką szczepionki dwudawkowej zaliczane są do grupy osób niezaszczepionych, wg stanu na dzień wygenerowania zestawienia.
EDIT3: Jeszcze odnośnie samej skuteczności – takie najbardziej łopatologiczne i obrazowe wyjaśnienie to jeżeli mamy szczepionkę o 89% skuteczności zapobiegania zgonu, znaczy to tyle że gdyby 100 osobowa grupa zmarłych niezaszczepionych mogła cofnąć czas i się zaszczepić to 89 osób z tej grupy by nie zmarło.
[deleted]
Proponowałbym dodać jedynie co oznacza „zaszczepieni”. Czy tutaj chodzi o
– jedna dawka
– dwie dawki
– dwie dawki + 14 dni
– dwie dawki + booster
Zakładam ze dwie dawki/ jedna JJ + 14 dni ale warto by dodać ta informacje
<18 -2,38 wprowadza blad nie wiem cyz powinen byc na wykresie
Czarno na białym, a foliarze i debile i tak powiedzą ze szczepionka nie działa bo ludzie dalej sie zarażają xD banda cymbałów i półgłówków
Brawo! mozna sciagnac i podsyłać antyszczepom.
Jedyne, co bym sie zapytal: czy “skutecznosc szczepionek” jest obliczana wedlug ogólnie przyjętego wzoru, czy to tylko Twoj pomysl na przedstawienie tematu?
Szkoda że nie ma jeszcze statystyki ile osób wymaga pobytu w szpitalu
Jako statystyk-hobbista zwrócę tylko uwagę na to, że wyciąganie z tych danych wniosków nt. skuteczności szczepionek jest obarczone błędem związanym z różnicami pomiędzy populacjami osób sprzyjających szczepionkom i antyszczepionkowców. [Są porządniejsze badania na ten temat.](https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8165083/)
Wszystkim młodym przypominam, że to, że mają bardzo małe szanse na zejście śmiertelne, nie znaczy, że nie mogą poważnie zachorować i potem bardzo długo do siebie dochodzić lub sobie coś upośledzić. To jest w dużej mierze loteria genetyczna i może człowieka sieknąć, niezależnie od formy fizycznej czy zdrowia. Więc jak możecie to szczepcie się i nie cwaniaczcie.
3 uwagi. Przedział 60+ jest trochę duży i lepiej by to było rozbić na 60-69, 70-79 i 80+, aczkolwiek dramatycznych różnic nie będzie. Druga uwaga to taka, że poziom wyszczepienia na 51 tydzien 2021 jest trochę inny niż średnio w cały okresie 28.09-28.12, ale też dużych różnic nie będzie, bo zwolniło tempo szczepień.
Ostatnia uwaga to nie do końca jest formalnie poprawna skuteczność szczepionek, bo częśc niezaszczepionych to ozdrowieńcy i w rzeczywistości skutecznośc szczpionki względem “niezaszczepiony i nieozdrowieniec” jest wyższa.
Swoją drogą sa już dane na tamat 3 dawek i podziału na różne szczepionki i jakby Ci się nudziło, to jeszcze można to rozbic na producentów i 3 dawki.
Ktoś może już przebył i wie po jakim czasie wraca smak i węch? Ja miałem test pozytywny parę dni temu. Objawy jak przy bardzo łagodnym przeziębieniu: Trochę katarku, zatkany nos. Po wzięciu Aspirin plus C funkcjonuje praktycznie normalnie, nie mam gorączki ani problemów z oddychaniem. Jedyne co to kurwa nie mam smaku, a że lubię jeść to najgorzej. Czuje, że jem słodkie, słone, ostre itd ale sałatka owocowa to poszczególnych owoców nie jestem w stanie za grosz zidentyfikować 😅 Szczepienie dwoma dawkami.
Patrzę na skuteczność w grupie wiekowej 50-59 (w tej grupie był mój tata, gdy zmarł) i widzę, że skuteczność szczepionek to aż 92%. Gdyby tylko tata dożył powszechnych szczepień, to może by wciąż z nami był. Ale i tak szury będą krzyczeć, że śmiercionka i depopulacja!
Znam parę osób, które sobie załatwiły papier że są zaszczepione. Nie wiem ilu takich geniuszy jest, ale tak czy inaczej zaburzają statystykę na niekorzyść naprawdę zaszczepionych.
/u/Robcio12345 wpadniesz, spróbujesz udowodnić jak to bardzo dane nie mają racji? 🙂
Ej, czy się meta zmieniła? Bo ja to pamiętam gadali coś w telewizji, że szczepionki mają 90% skuteczności i jak się zaszczepimy wszyscy, to pandemia się skończy i będzie można znowu wejść do lasu?
Rubryka “skuteczność przeciw zakażeniu” jest błędna, to po prostu stosunek zakażonych niezaszczepionych do zaszczepionych. Aby ją poprawnie określić należałoby przykładowo zebrać 2 grupy (zaszczepieni i niezaszczepieni) po tysiąc osób i wystawić ich na działania wirusa w określonych warunkach. Porównać statystyki i powtórzyć przy innych grupach badawaczych.
W takim razie miałbym kilka pytań. Z góry uprzedzam, że zgadzam się całkowicie, iż szczepionki w bardzo dużym stopniu pomagają łagodnie przejść Covida, martwię się jednak o skuteczność zachorowania.
1. Czy nie trzebaby było wykluczyć z obliczeń osób, które zachorowały do 14 dni od przyjęcia drugiej dawki (jeżeli za zaszczepionych uważamy osoby po 14 dni od drugiej dawki), w końcu mogły złapać samego wirusa przez szczepionkę, więc skoro nie wiemy, to od razu bym usunął tą grupę z jakichkolwiek wyliczeń.
2. Jeżeli ludzie łagodniej przechodzą chorobę, to z tego by wynikało, że wyliczenia o skuteczność przeciwko zarażeniu jest bardzo mocno zawyżone. W koncu mała grupa osób regularnie się sprawdza, bez jakichkolwiek oznak zachorowania.
3. Zawyża również fakt, że w wielu miejscach zaszczepionych chorych się nawet nie testuje tylko od razu grypę czy inne tego typu (dowód anegdotyczny, od początku 2 dawki, w mojej przychodni robią tak z każdym pacjentem).
Dla jasności jeszcze raz. Nie neguję skuteczności przed ciężkim przebiegiem, ale wydaje mi się skutecznosc przenoszenia jest o wiele wiele niższa niż z rządowych statystyk i jak ktoś ma dane z innych krajów to chętnie przygarnę.
Mam jedną drobną uwagę. Z tego co widziałem w różnych artykułach, to trochę inaczej się liczy skuteczność szczepionki przeciwko zgonowi. Bierze się liczbę zakażeń i wylicza się ryzyko zgonu w grupie zaszczepionej i w grupie niezaszczepionej i się je porównuje. Ty natomiast liczysz ryzyko zgonu w całej populacji (a nie w populacji już zakażonej).
Wygrałem dzięki tej tabelce internetową kłótnię z szurem, kocham cię opie
Fajnie że takie dane są udostępniane. Dobrze jest wiedzieć coś więcej na ten temat imo
20 comments
W związku z ciągłą dezinformacją Covidową na temat szczepionek pozwoliłem sobie stworzyć taką oto tabelę na podstawie danych dostępnych pod:
– https://basiw.mz.gov.pl/index.html#/visualization?id=3761
– https://vaccinetracker.ecdc.europa.eu/public/extensions/COVID-19/vaccine-tracker.html#age-group-tab
EDIT: Za BASiW:
> W pełni zaszczepieni – osoby zaszczepione dwiema dawkami szczepionki dwudawkowej lub szczepionką jednodawkową (oraz osoby po zaszczepieniu dawką uzupełniającą lub przypominającą), po upływie 14 dni od zaszczepienia.
>Osoby zaszczepione wyłącznie jedną dawką szczepionki dwudawkowej zaliczane są do grupy osób niezaszczepionych, wg stanu na dzień wygenerowania zestawienia.
EDIT2: Sposób liczenia skuteczności można znaleźć [tutaj](https://en.wikipedia.org/wiki/Vaccine_efficacy).
EDIT3: Jeszcze odnośnie samej skuteczności – takie najbardziej łopatologiczne i obrazowe wyjaśnienie to jeżeli mamy szczepionkę o 89% skuteczności zapobiegania zgonu, znaczy to tyle że gdyby 100 osobowa grupa zmarłych niezaszczepionych mogła cofnąć czas i się zaszczepić to 89 osób z tej grupy by nie zmarło.
[deleted]
Proponowałbym dodać jedynie co oznacza „zaszczepieni”. Czy tutaj chodzi o
– jedna dawka
– dwie dawki
– dwie dawki + 14 dni
– dwie dawki + booster
Zakładam ze dwie dawki/ jedna JJ + 14 dni ale warto by dodać ta informacje
<18 -2,38 wprowadza blad nie wiem cyz powinen byc na wykresie
Czarno na białym, a foliarze i debile i tak powiedzą ze szczepionka nie działa bo ludzie dalej sie zarażają xD banda cymbałów i półgłówków
Brawo! mozna sciagnac i podsyłać antyszczepom.
Jedyne, co bym sie zapytal: czy “skutecznosc szczepionek” jest obliczana wedlug ogólnie przyjętego wzoru, czy to tylko Twoj pomysl na przedstawienie tematu?
Szkoda że nie ma jeszcze statystyki ile osób wymaga pobytu w szpitalu
Jako statystyk-hobbista zwrócę tylko uwagę na to, że wyciąganie z tych danych wniosków nt. skuteczności szczepionek jest obarczone błędem związanym z różnicami pomiędzy populacjami osób sprzyjających szczepionkom i antyszczepionkowców. [Są porządniejsze badania na ten temat.](https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8165083/)
Wszystkim młodym przypominam, że to, że mają bardzo małe szanse na zejście śmiertelne, nie znaczy, że nie mogą poważnie zachorować i potem bardzo długo do siebie dochodzić lub sobie coś upośledzić. To jest w dużej mierze loteria genetyczna i może człowieka sieknąć, niezależnie od formy fizycznej czy zdrowia. Więc jak możecie to szczepcie się i nie cwaniaczcie.
3 uwagi. Przedział 60+ jest trochę duży i lepiej by to było rozbić na 60-69, 70-79 i 80+, aczkolwiek dramatycznych różnic nie będzie. Druga uwaga to taka, że poziom wyszczepienia na 51 tydzien 2021 jest trochę inny niż średnio w cały okresie 28.09-28.12, ale też dużych różnic nie będzie, bo zwolniło tempo szczepień.
Ostatnia uwaga to nie do końca jest formalnie poprawna skuteczność szczepionek, bo częśc niezaszczepionych to ozdrowieńcy i w rzeczywistości skutecznośc szczpionki względem “niezaszczepiony i nieozdrowieniec” jest wyższa.
Swoją drogą sa już dane na tamat 3 dawek i podziału na różne szczepionki i jakby Ci się nudziło, to jeszcze można to rozbic na producentów i 3 dawki.
Ktoś może już przebył i wie po jakim czasie wraca smak i węch? Ja miałem test pozytywny parę dni temu. Objawy jak przy bardzo łagodnym przeziębieniu: Trochę katarku, zatkany nos. Po wzięciu Aspirin plus C funkcjonuje praktycznie normalnie, nie mam gorączki ani problemów z oddychaniem. Jedyne co to kurwa nie mam smaku, a że lubię jeść to najgorzej. Czuje, że jem słodkie, słone, ostre itd ale sałatka owocowa to poszczególnych owoców nie jestem w stanie za grosz zidentyfikować 😅 Szczepienie dwoma dawkami.
Patrzę na skuteczność w grupie wiekowej 50-59 (w tej grupie był mój tata, gdy zmarł) i widzę, że skuteczność szczepionek to aż 92%. Gdyby tylko tata dożył powszechnych szczepień, to może by wciąż z nami był. Ale i tak szury będą krzyczeć, że śmiercionka i depopulacja!
Znam parę osób, które sobie załatwiły papier że są zaszczepione. Nie wiem ilu takich geniuszy jest, ale tak czy inaczej zaburzają statystykę na niekorzyść naprawdę zaszczepionych.
/u/Robcio12345 wpadniesz, spróbujesz udowodnić jak to bardzo dane nie mają racji? 🙂
Ej, czy się meta zmieniła? Bo ja to pamiętam gadali coś w telewizji, że szczepionki mają 90% skuteczności i jak się zaszczepimy wszyscy, to pandemia się skończy i będzie można znowu wejść do lasu?
Rubryka “skuteczność przeciw zakażeniu” jest błędna, to po prostu stosunek zakażonych niezaszczepionych do zaszczepionych. Aby ją poprawnie określić należałoby przykładowo zebrać 2 grupy (zaszczepieni i niezaszczepieni) po tysiąc osób i wystawić ich na działania wirusa w określonych warunkach. Porównać statystyki i powtórzyć przy innych grupach badawaczych.
W takim razie miałbym kilka pytań. Z góry uprzedzam, że zgadzam się całkowicie, iż szczepionki w bardzo dużym stopniu pomagają łagodnie przejść Covida, martwię się jednak o skuteczność zachorowania.
1. Czy nie trzebaby było wykluczyć z obliczeń osób, które zachorowały do 14 dni od przyjęcia drugiej dawki (jeżeli za zaszczepionych uważamy osoby po 14 dni od drugiej dawki), w końcu mogły złapać samego wirusa przez szczepionkę, więc skoro nie wiemy, to od razu bym usunął tą grupę z jakichkolwiek wyliczeń.
2. Jeżeli ludzie łagodniej przechodzą chorobę, to z tego by wynikało, że wyliczenia o skuteczność przeciwko zarażeniu jest bardzo mocno zawyżone. W koncu mała grupa osób regularnie się sprawdza, bez jakichkolwiek oznak zachorowania.
3. Zawyża również fakt, że w wielu miejscach zaszczepionych chorych się nawet nie testuje tylko od razu grypę czy inne tego typu (dowód anegdotyczny, od początku 2 dawki, w mojej przychodni robią tak z każdym pacjentem).
Dla jasności jeszcze raz. Nie neguję skuteczności przed ciężkim przebiegiem, ale wydaje mi się skutecznosc przenoszenia jest o wiele wiele niższa niż z rządowych statystyk i jak ktoś ma dane z innych krajów to chętnie przygarnę.
Mam jedną drobną uwagę. Z tego co widziałem w różnych artykułach, to trochę inaczej się liczy skuteczność szczepionki przeciwko zgonowi. Bierze się liczbę zakażeń i wylicza się ryzyko zgonu w grupie zaszczepionej i w grupie niezaszczepionej i się je porównuje. Ty natomiast liczysz ryzyko zgonu w całej populacji (a nie w populacji już zakażonej).
Wygrałem dzięki tej tabelce internetową kłótnię z szurem, kocham cię opie
Fajnie że takie dane są udostępniane. Dobrze jest wiedzieć coś więcej na ten temat imo