ja rozumiem, że Plan Balcerowicza **nie był idealny**, ale do ciężkiego licha zaraz dowiemy się, że wybory w czerwcu ’89 były błędem!
TVP gonna TVP
Ale skorzystam z okazji i napiszę to, co pisałem już ze 3 razy w tym tygodniu.
To jest właśnie największe wyzwanie stojące przez opozycją kiedy już dostanie się do władzy. Jaka by ta opozycja nie była, ale szczególnie, z naciskiem jeśli to PO będzie jej główną siłą.
PiS od 2016 roku buduje nieustannie (i nie bezpodstawnie) wielki mit złej opozycji, która cofnie pozytywne zmiany w stopie życia biedniejszej i poprzednio nie zagospodarowanej politycznie grupie ludzi, takich o jakich tu mówią. “Przyjdzie Tusk, transfery socjalne wyłączy, podatki podniesie, będzie dbał wyłącznie o prawników i dyrektorów banków w Warszawie, a wam napluje w mordy bo się wami brzydzi.” Taki to jest mit i wrył się głęboko w ludzką świadomość.
Sporo osób toleruje PiS tylko dlatego, że wierzy, że to jedyna partia, która w jakiś sposób o nich dba, traktuje ich jak ważną grupę. Słynne “Wszyscy kradną, a ci chociaż się dzielą”. Ta grupa kopnie PiS w dupę jak tylko zobaczą, że są w Polsce partie, które nie kręcą lodów na potęgę, nie srają na konstytucję, nie błaźnią się za granicą, nie dążą do wyjścia z Unii, nie prześladują wszystkich, którzy są inni i nie liżą butów Rydzykowi, ale jednocześnie nie traktują ich jak obywateli trzeciej klasy i umowa zawarta z PiSem pod zasadami “Wam się będzie żyć coraz lepiej, a za to pozwolicie nam rządzić jak chcemy” działa nadal, mimo zmiany władzy. Że przyszedł diabeł Tusk, a tu wcale nie żyje się gorzej, a może nawet lepiej.
To nie będzie łatwe, ale bez tego będziemy mieli tylko krótką przerwę w rządach PiS nawet jeśli na chwilę opozycja przejmie władzę.
>Gdyby nie Balcerowicz
…to byśmy dzisiaj jeździli samochodami po niemiecku! Czy jakoś tak.
Gdyby nie Balcerowicz to byśmy do dzisiaj Putinowi buty całowali.
Wyciągają największe strachy i mity ostatnich kilkudziesięciu lat, chyba kończą im się argumenty w obronie swojego modelu państwa.
Opozycja nie jest gotowa do przejęcia władzy więc Wioskowy Ruch Ocalenia Naczelnika tej władzy nie odda! A jeśli ktoś na władzę podniesie rękę to mu ta władza tę rękę obetnie!
6 comments
ja rozumiem, że Plan Balcerowicza **nie był idealny**, ale do ciężkiego licha zaraz dowiemy się, że wybory w czerwcu ’89 były błędem!
TVP gonna TVP
Ale skorzystam z okazji i napiszę to, co pisałem już ze 3 razy w tym tygodniu.
To jest właśnie największe wyzwanie stojące przez opozycją kiedy już dostanie się do władzy. Jaka by ta opozycja nie była, ale szczególnie, z naciskiem jeśli to PO będzie jej główną siłą.
PiS od 2016 roku buduje nieustannie (i nie bezpodstawnie) wielki mit złej opozycji, która cofnie pozytywne zmiany w stopie życia biedniejszej i poprzednio nie zagospodarowanej politycznie grupie ludzi, takich o jakich tu mówią. “Przyjdzie Tusk, transfery socjalne wyłączy, podatki podniesie, będzie dbał wyłącznie o prawników i dyrektorów banków w Warszawie, a wam napluje w mordy bo się wami brzydzi.” Taki to jest mit i wrył się głęboko w ludzką świadomość.
Sporo osób toleruje PiS tylko dlatego, że wierzy, że to jedyna partia, która w jakiś sposób o nich dba, traktuje ich jak ważną grupę. Słynne “Wszyscy kradną, a ci chociaż się dzielą”. Ta grupa kopnie PiS w dupę jak tylko zobaczą, że są w Polsce partie, które nie kręcą lodów na potęgę, nie srają na konstytucję, nie błaźnią się za granicą, nie dążą do wyjścia z Unii, nie prześladują wszystkich, którzy są inni i nie liżą butów Rydzykowi, ale jednocześnie nie traktują ich jak obywateli trzeciej klasy i umowa zawarta z PiSem pod zasadami “Wam się będzie żyć coraz lepiej, a za to pozwolicie nam rządzić jak chcemy” działa nadal, mimo zmiany władzy. Że przyszedł diabeł Tusk, a tu wcale nie żyje się gorzej, a może nawet lepiej.
To nie będzie łatwe, ale bez tego będziemy mieli tylko krótką przerwę w rządach PiS nawet jeśli na chwilę opozycja przejmie władzę.
>Gdyby nie Balcerowicz
…to byśmy dzisiaj jeździli samochodami po niemiecku! Czy jakoś tak.
Gdyby nie Balcerowicz to byśmy do dzisiaj Putinowi buty całowali.
Wyciągają największe strachy i mity ostatnich kilkudziesięciu lat, chyba kończą im się argumenty w obronie swojego modelu państwa.
Opozycja nie jest gotowa do przejęcia władzy więc Wioskowy Ruch Ocalenia Naczelnika tej władzy nie odda! A jeśli ktoś na władzę podniesie rękę to mu ta władza tę rękę obetnie!