Nowatorskie panele słoneczne osiągnęły 21,37% wydajności. Wykorzystano w nim nietypowy minerał

by kalarepar

17 comments
  1. Jan Paweł beatyfikowany, słońcem naładowany.

    ​

    ![gif](giphy|fnlWjg7VFEB7kyDnLX|downsized)

  2. >chińskie, perowskitowe

    Co tam. Polskie się obsrały, czy jeszcze walczą?

  3. Krew człowieka zalewa, jak widzi takie ciekawostki naukowe i coś o tym wie. I to się powtarza zawsze przy ogniwach perowskitowych.

    Perowskit to najpierw był po prostu minerał odkryty gdzieś na Uralu z 200 lat temu (to, co w artykule jest na zdjęciu). Potem od niego nazwa ta przeszła na strukturę krystaliczną, w której jony są względem siebie poukładane w konkretny sposób. Perowskity w fotowoltaicznych z kolei to pewien ich typ, gdzie w strukturze znajdują się grupy organiczne.

    Jak się widzi takie usterki w artykułach, to aż strach wierzyć artykułom z innych dziedzin, bo nie wiadomo, czy podobnego bullshitu tam nie wrzucają.

  4. Cóż za przypadek!

    A tak na poważnie, ile efektywności mają przemysłowe panele od doświadczonych firm?

  5. Nie dość, że nowatorskie, to jeszcze błogosławione przez papieża Polaka.

  6. Oczywiście, że Chińczycy. Stara Europa musi przecież chronić swoje szroty spalinowe a nie jakieś tam innowacje tworzyć.

  7. Panele czerpią energię z rzułtego słoneczka z Teletubisiów.

Leave a Reply