Prędzej czy później ktoś zacznie sypać kolegów a piramida zacznie się walić.
Jarek widzę wychowany przez ulicę, nic nie słyszał, nic nie widział, spał.
Spiewaj ptasku spiewaj
A jakaś służąca, zobaczywszy go siedzącego przy ogniu, przyjrzała mu się uważnie i rzekła: “I ten był razem z Nim”. Lecz on zaprzeczył temu, mówiąc: “Nie znam Go, kobieto”. Po chwili zobaczył go ktoś inny i rzekł: “I ty jesteś jednym z nich”. Jarosław odrzekł: “Człowieku, nie jestem”. Po upływie prawie godziny jeszcze ktoś inny począł zawzięcie twierdzić: “Na pewno i ten był razem z Nim; jest przecież pisowcem”. Jarosław zaś rzekł: “Człowieku, nie wiem, co mówisz”. I w tej chwili, gdy on jeszcze mówił, kogut zapiał.
Niedługo jak zaczną się piętrzyć zarzuty i procesy to się okaże, że Kaczyński nikogo nie zna.
Sasin? Nie znam.
Morawiecki? Pierwsze słyszę.
Ziobro? Nie spotkałem.
Macierewicz? Nie widziałem człowieka na oczy!
Jo nie wiedzioł, jo nie chcioł
Capo di tutti frutti, pamiętający jak 25 lat temu ktoś mu nie oddał 30 groszy ma nie znać swojego wiernego caporegime, który jeszcze rok temu na ostrych wałkach zarabiał dla Rodziny konkretne sumki?
Z którym nagrywali razem tiktoki i live’y?
Ja bym zaczął od pytania czy on wie gdzie się znajduje bo Naczelnik słabnie nam w oczach.
Dziwisz udawał, że nie zna i nie pamięta, teraz Kaczyński sklerotyka udaje. Banda świętojebliwych geriatryków.
Mimo wszystko tytuł jest trochę zmanipulowany, bo było to tuż po upublicznieniu tej wiadomości, więc większość posłów o niej jeszcze nie wiedziała, a dziennikarz zapytał w pierwszych słowach o “Piotra W.”, nie podając od razu całego kontekstu.
Chciałbym doczekać czasów w których koledzy partyjni pana K. powiedzieli że nie wiedzą kto to jest i czego był prezesem.
Hipokryzja pana K. kolejny raz na najwyższym poziomie, czy przejdzie to na jego następców zobaczymy.
kłamczor podchodzi do sprawy filozoficznie bo tak naprawdę to kto kogo zna.
14 comments
oho, już się zaczyna: nie wiem, nie znam, nie pamiętam…
xD
https://preview.redd.it/1tzbovb9p1dc1.jpeg?width=916&format=pjpg&auto=webp&s=48ba8731d70d9027e6668e7d11dac7787dd42a93
Prędzej czy później ktoś zacznie sypać kolegów a piramida zacznie się walić.
Jarek widzę wychowany przez ulicę, nic nie słyszał, nic nie widział, spał.
Spiewaj ptasku spiewaj
A jakaś służąca, zobaczywszy go siedzącego przy ogniu, przyjrzała mu się uważnie i rzekła: “I ten był razem z Nim”. Lecz on zaprzeczył temu, mówiąc: “Nie znam Go, kobieto”. Po chwili zobaczył go ktoś inny i rzekł: “I ty jesteś jednym z nich”. Jarosław odrzekł: “Człowieku, nie jestem”. Po upływie prawie godziny jeszcze ktoś inny począł zawzięcie twierdzić: “Na pewno i ten był razem z Nim; jest przecież pisowcem”. Jarosław zaś rzekł: “Człowieku, nie wiem, co mówisz”. I w tej chwili, gdy on jeszcze mówił, kogut zapiał.
Niedługo jak zaczną się piętrzyć zarzuty i procesy to się okaże, że Kaczyński nikogo nie zna.
Sasin? Nie znam.
Morawiecki? Pierwsze słyszę.
Ziobro? Nie spotkałem.
Macierewicz? Nie widziałem człowieka na oczy!
Jo nie wiedzioł, jo nie chcioł
Capo di tutti frutti, pamiętający jak 25 lat temu ktoś mu nie oddał 30 groszy ma nie znać swojego wiernego caporegime, który jeszcze rok temu na ostrych wałkach zarabiał dla Rodziny konkretne sumki?
Z którym nagrywali razem tiktoki i live’y?
Ja bym zaczął od pytania czy on wie gdzie się znajduje bo Naczelnik słabnie nam w oczach.
Dziwisz udawał, że nie zna i nie pamięta, teraz Kaczyński sklerotyka udaje. Banda świętojebliwych geriatryków.
Mimo wszystko tytuł jest trochę zmanipulowany, bo było to tuż po upublicznieniu tej wiadomości, więc większość posłów o niej jeszcze nie wiedziała, a dziennikarz zapytał w pierwszych słowach o “Piotra W.”, nie podając od razu całego kontekstu.
Chciałbym doczekać czasów w których koledzy partyjni pana K. powiedzieli że nie wiedzą kto to jest i czego był prezesem.
Hipokryzja pana K. kolejny raz na najwyższym poziomie, czy przejdzie to na jego następców zobaczymy.
kłamczor podchodzi do sprawy filozoficznie bo tak naprawdę to kto kogo zna.