lost in translation

by ChadPrince69

9 comments
  1. Także potwierdzam, sprawdzałem ostatnio tłumaczenie dla oleju rzepakowego i wyszło jak wyszło. 

    Swoją drogą, poza sikorkami wszelakiego rodzaju będącymi nazywanymi odmianą as per ‘Tits’, są również ptaki znane jako ‘Boobies’ 😉 bodaj chodzi o głuptaka, ale nie dam sobie ręki uciąć.

  2. Amerykańskie miasteczko Tisdale przez lata miało takie motto: “Land of Rape and Honey”. Niestety zmieniono je kilka lat temu, bo się “płatkom śniegu” nie podobało.

  3. “Canola. Great stuff, especially if someone has great tits!”

    Taaa, Anglicy sobie nazwali tak samo niektóre ptaki co piersi. 😛

  4. Ładnych parę lat temu wpisałem do Googla “extruded seal” (wytłaczana uszczelka [okienna]) i dostałem tłumaczenie “wyciskane z fok”.

    Klawiatura mi się na czole odbiła.

  5. Sytuację zabawną miałem jak załadunek w Niemczech towaru na wywrotkę miałem. Trzeba było złożyć deklarację 3 ostatnich ładunków, a ja zapomniałem jak jest rzepak po niemiecku. Oczywiście google tłumacz źle przetłumaczył jako słowo dwuznaczne. Obsługa w biurze miała ubaw…

Leave a Reply