Prawdziwy kalendarz w domu mojej babci

by yourlocaltouya

3 comments
  1. Jak zwykle dodało mi bez opisu, bardzo boomerskie z mojej strony. Anyhoo.

    Nieoszukane, nieprzekłamane ani nieściągnięte z żadnego innego kącika internetu zdjęcie kalendarza mojej babci. Znalezione w przeddzień świąt zaraz po moim przyjeździe. 

    Najsmutniejsze jest to, że za komuny dziadek nielegalnie roznosił pisma Solidarności, a teraz… Właśnie widać, jak teraz jest.

  2. Zamach w święta się zakończył? 🙂

    Ale tak poważnie, swoją drogą właśnie coś takiego, to co ta telewizja zrobiła z masą przecież wcześniej normalnych ludzi, mówi tylko o tym, że trzeba to było przeciąć (u mnie w rodzinie dokłądnie te same komunikaty – ale, fakt, bez kalendarza…)

    To torchę tak jakby osobom po 70 rozdawać metafedron. Niby można, ale się nie powinno bo to szkodzi.

  3. Może ktoś wyjaśnić, o co chodziło z tym argumentem, że to był zamach na wolność słowa? Bo nie łapię co mieli dziadkowie na myśli, idee dalej są legalnie nadawane, po prostu na innych kanałach

Leave a Reply