Nie. Lekcji religii być nie powinno w ogóle. Przy parafii niech se robią co chcą, byleby dzieci nie ruchali.
Religioznawstwo możnaby upchnąć do historii, albo gdzieś.
Popieram. Chciał bym tylko dodać że miejscem chanuki nie jest sejm i tam też nie powinno być takich cyrków a są większe jak w szkolnictwie gdzie religia to z reguły godzina na naukę innych przedmiotów i gadanie o tym co uczniowie myślą
5 comments
Trochę nie rozumiem czemu to się znalazło na subie antyklerykalnym.
W sumie to czemu nie stosuje tutaj tej samej logiki co z krzyżem w Sejmie?
Mówię otwarcie: ja bym lekcji religi tam nie wprowadzał. Natomiast czym innym jest nie wprowadzać religii do szkół, a czym innym jest ją wyprowadzać…
Decyzja o uwzględnieniu religii w programie nauczania zależy wyłącznie od decyzji rodziców, co niestety nie zawsze jest konsekwentnie egzekwowane.
https://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,30186335,szkoly-lamia-prawo-pytajac-rodzicow-o-zajecia-z-religii-dyrektorka.html
Nie. Lekcji religii być nie powinno w ogóle. Przy parafii niech se robią co chcą, byleby dzieci nie ruchali.
Religioznawstwo możnaby upchnąć do historii, albo gdzieś.
Popieram. Chciał bym tylko dodać że miejscem chanuki nie jest sejm i tam też nie powinno być takich cyrków a są większe jak w szkolnictwie gdzie religia to z reguły godzina na naukę innych przedmiotów i gadanie o tym co uczniowie myślą