“nie zgadzasz się ze mną? Ale z ciebie faszysta, rasista, seksista, konfiarz, homofob, nazista, antysemita i Grzegorz Brązowy”
Mógłbym tak pieszczotliwie nazwać swojego psa seniora. Dziabko z Ciapkowa.
Brzmi to co najmniej… Dziwnie
>jesteś cis
Nie, moje zaimki to EU1/EU2
dziabek – mężczyzna siedzący w pierdlu za dźgnięcie nożem. Ps. strasznie się patriarchat przebija skoro dziabek zostało wzięte od dziadka, zamiast Babcix od babci
Beń Dziabci.
Wlasnie Przez takich ludzi osoby lewicowe są postrzegane przez większość społeczeństwa jako oszołomy .
Czy tylko ja przeczytałem “dzień dziobaka”? 😏
Jeśli to ~~ten~~ to *dziabko*, to nie powinno być dzień (tego) dziabki?
Import amerykańskiej wojny kulturowej do Polski odcinek 2137
Wspinacze w zimę.
Dziabek? Nie można nwm… Prarodzic?
Manufaktura problemów celem gównoburzy ma się dobrze.
Nie znam nikogo kto używa ale jak ktoś faktycznie używa to nie jest to niczyja sprawa.
Wyobrażam sobie sytuację, w której jakiś starszy pan lub pani widzi swojego różowowłosego wnuka/wnuczkę, dzień bo obu świętach, wyskakującego z jakimś chorym zarzynaniem języka polskiego.
“Halo? Córuś? Nie mówiłaś, że mój wnuk miał wylew”
To jakieś kolejne kilkuosobowe przedsięwzięcia, które ma brzmieć jak poważna instytucja? Coś jak ośrodek monitorowania zbiórek pieniężnych?
Nie. Nikt normalny tego słowa nie używa, a z każdej osoby, która nieironicznie powie “dziabek”, możesz się śmiać w niebogłosy. Masz moje błogosławieństwo.
A dziadek Sam w sobie nie moze byc przyjety za neutralnego?
W koncu w mnogiej mowi sie czasem “Jade do dziadkow” i raczej nikt nie ma wtedy na mysli ze jego babcia jest mężczyzną
Przepraszam, ale dlaczego to jest “dzień dziabka”? Zrozumiałam z tego postu, że to jest termin LGBT ale dlaczego ten termin jest różny od terminu “dzień dziadka”? Co sprawia, że ten termin jest LGBT?
(Proszę, próbuję tylko zrozumieć język polski więcej)
Nie byłoby sensowniej mieć jeden “dzień dziadków”?
Przecież już i tak używa się tego słowa nie tylko do dziadka w liczbie mnogiej, ale ogólnie do rodziców rodziców jako grupy, dodatkowo byłby tylko jeden dzień, łatwy do zorganizowania.
osoba niebinarna here
nic mnie tak nie irytuje jak ludzie mówiący innym, że nie mogą się na jakiś temat wypowiadać bo są cis/biali/mężczyzną/polakiem/fanem pizzy;
nosz po to jest wolność słowa, żeby każdy mógł swoje zdanie wyrazić. Nie łapie jak można być za równością i miłością i tolerancją, a jednocześnie odmawiać ludziom głosu ze względu na płeć czy inne cechy na które nie mają wpływu.
Szczerze wstyd mi czasem za takie julki
Jeśli ktoś ma tyle lat że ma wnuki to znaczy że jest z pokolenia gdzie ludziom nawet nie przyszło do głowy wymyślać takich rzeczy
dziabnąć to można setke przed pracą
jakoś mam wrażenie ze starsi niebinarni ludzie by wciąż woleli być nazywani babcia/dziadek
27 comments
“prarodzic” ja pierdolę
już dziabek lepszy
“nie zgadzasz się ze mną? Ale z ciebie faszysta, rasista, seksista, konfiarz, homofob, nazista, antysemita i Grzegorz Brązowy”
Mógłbym tak pieszczotliwie nazwać swojego psa seniora. Dziabko z Ciapkowa.
Brzmi to co najmniej… Dziwnie
>jesteś cis
Nie, moje zaimki to EU1/EU2
dziabek – mężczyzna siedzący w pierdlu za dźgnięcie nożem. Ps. strasznie się patriarchat przebija skoro dziabek zostało wzięte od dziadka, zamiast Babcix od babci
Beń Dziabci.
Wlasnie Przez takich ludzi osoby lewicowe są postrzegane przez większość społeczeństwa jako oszołomy .
Czy tylko ja przeczytałem “dzień dziobaka”? 😏
Jeśli to ~~ten~~ to *dziabko*, to nie powinno być dzień (tego) dziabki?
Import amerykańskiej wojny kulturowej do Polski odcinek 2137
Wspinacze w zimę.
Dziabek? Nie można nwm… Prarodzic?
Manufaktura problemów celem gównoburzy ma się dobrze.
Nie znam nikogo kto używa ale jak ktoś faktycznie używa to nie jest to niczyja sprawa.
Wyobrażam sobie sytuację, w której jakiś starszy pan lub pani widzi swojego różowowłosego wnuka/wnuczkę, dzień bo obu świętach, wyskakującego z jakimś chorym zarzynaniem języka polskiego.
“Halo? Córuś? Nie mówiłaś, że mój wnuk miał wylew”
To jakieś kolejne kilkuosobowe przedsięwzięcia, które ma brzmieć jak poważna instytucja? Coś jak ośrodek monitorowania zbiórek pieniężnych?
https://preview.redd.it/gdnh5isjv1ec1.png?width=267&format=png&auto=webp&s=22ba7f8202fe54ea7a673472ce56e78879cfc29c
Nie. Nikt normalny tego słowa nie używa, a z każdej osoby, która nieironicznie powie “dziabek”, możesz się śmiać w niebogłosy. Masz moje błogosławieństwo.
A dziadek Sam w sobie nie moze byc przyjety za neutralnego?
W koncu w mnogiej mowi sie czasem “Jade do dziadkow” i raczej nikt nie ma wtedy na mysli ze jego babcia jest mężczyzną
https://preview.redd.it/xpnlrf86z1ec1.jpeg?width=1170&format=pjpg&auto=webp&s=6e32269da653a81958dc59b19acfe5ac1691bc46
Mamy to! W końcu nadszedł czas na ministerstwo głupich kroków!
Nie chcę być posądzany o fobię- jestem po prostu pyrą i dziabko brzmi, cóż, prawie jak dziabka, sprzęt do dziabania.
https://preview.redd.it/grl4kvrh02ec1.png?width=432&format=png&auto=webp&s=763add00843469342fcd5d7bff9639df920090b8
Przepraszam, ale dlaczego to jest “dzień dziabka”? Zrozumiałam z tego postu, że to jest termin LGBT ale dlaczego ten termin jest różny od terminu “dzień dziadka”? Co sprawia, że ten termin jest LGBT?
(Proszę, próbuję tylko zrozumieć język polski więcej)
Nie byłoby sensowniej mieć jeden “dzień dziadków”?
Przecież już i tak używa się tego słowa nie tylko do dziadka w liczbie mnogiej, ale ogólnie do rodziców rodziców jako grupy, dodatkowo byłby tylko jeden dzień, łatwy do zorganizowania.
osoba niebinarna here
nic mnie tak nie irytuje jak ludzie mówiący innym, że nie mogą się na jakiś temat wypowiadać bo są cis/biali/mężczyzną/polakiem/fanem pizzy;
nosz po to jest wolność słowa, żeby każdy mógł swoje zdanie wyrazić. Nie łapie jak można być za równością i miłością i tolerancją, a jednocześnie odmawiać ludziom głosu ze względu na płeć czy inne cechy na które nie mają wpływu.
Szczerze wstyd mi czasem za takie julki
Jeśli ktoś ma tyle lat że ma wnuki to znaczy że jest z pokolenia gdzie ludziom nawet nie przyszło do głowy wymyślać takich rzeczy
dziabnąć to można setke przed pracą
jakoś mam wrażenie ze starsi niebinarni ludzie by wciąż woleli być nazywani babcia/dziadek