Nie wiem czy wcześniej to tutaj było, ale flipperzy do wora

by Mackelowsky

9 comments
  1. Wolność handlu, wolność wyboru. Możesz sam kupić tanio i drożej sprzedać.

  2. Serio pytam: w jaki sposób flipperzy zwiększają ceny mieszkań i czynszów?

    Swoją drogą niedługo będę kupować moje pierwsze mieszkanie, właśnie za gotówkę. Żeby w nim mieszkać. Ale raczej będę szukać po internetach, an nie łazić od klatki do klatki i oblepiać je ogłoszeniami.

  3. Kurna, co 3-4 dni te gówna ze skrzynki wyciągam. Od prawie 15 lat już..

  4. Kilkanaście lat temu rozwieszałem podobne rzeczy aby kupić mieszkanie w lokalizacji, która mnie interesowała.

    Ponieważ mój zamiar się wypełnił, to nigdy potem już nie musiałem tego robić, ale w sumie zastanawiam się jak bym musiał teraz się ogłaszać aby ludzie nie wzięli mnie za flippera. Chyba nie ma takiej opcji, więc obecnie takie kupowanie mieszkania może być trudne dla tzw. “normalnych ludzi”. Współczuję.

  5. I często remont na odpierdol, więc najpierw sąsiedzi siedzą z napierdalającymi wiertarkami przed wprowadzką nowych mieszkańców, a potem ponownie za jakiś czas bo się wszystko powoli sypie.

  6. To się nazywa wolny rynek xD
    Jak tak nie pasuje, to samemu kupuj po tej “okazyjnej” cenie i nie marudź, że ktoś na tym zarabia.

  7. A ja polecam zrywanie wszystkich ulotek wiszących w przestrzeni publicznej poza tablicami ogłoszeń. Jak marketingowcy chcą to niech wieszają sobie tą makulaturę na własnych domach. Ta ilość makulatury wisząca na każdym słupie sprawia że okolica wygląda jak slumsy gdzieś w Bangladeszu.

  8. U mnie na osiedlu problem zniknął, kilka razy wyrzuciłem, kilka razy zrobiłem na olx ofertę, że oddam pralkę za darmo. Teraz jest spokój.

  9. Wystaw chatę na Otodom.. nie będziesz mógł smsa napisać w spokoju xd

Leave a Reply