Zjednoczonej Prawicy udał się doskonale demontaż państwa polskiego, od wojska po życie społeczne skończywszy.
Chłopaki z rzadu wiedza jak zrobić deal życia xD
Aż mi się tego czytać nie chce. Już mnie potwornie boli po kilku zdaniach.
Zacny temat. W dobie pandemii, bezprawnych przejść przez granicę, niestabilnej sytuacji na pograniczu białorusko-ukraińskim mielibyśmy 40 dużych śmigłowców. A ile mamy po to by np szybko transportować duże oddziały sił specjalnych a nie “specjalistów” z WOT?
Odrębną sprawa to zakupy F35 i Abramsow, ale drony z Turcji to już wisienka na torcie… Komu zależy by polska armia nie miała sprzętu?
Myślicie, ze kiedykolwiek pociągną kogokolwiek do odpowiedzialności?
jeśli ktoś będzie pisał kiedyś o tym książkę to proponuję mu użyć tytułu “Macierewicz – najgorzej zakonspirowany agent, którego nigdy nie złapano”
Zawsze mieli łeb do interesów
I ludzie nie widzą/nie chcą widzieć jacy to nieudacznicy… Chyba będę namawiał swoje dzieci żeby wyjechały z tego kraju bo tu lepiej już nie będzie. 🙁
W momencie fikołka Antoniego brakowało mi pół roku do skończenia studiów związanych z lotnictwem i maszynami przepływowymi w Łodzi. Cały mój rok nie mógł uwierzyć w to co Macierewicz odwalił, bo naprawdę liczyliśmy na te przyszłe miejsca pracy i wielu z nas poszło w specjalizacje pod tym kątem. Ale cóż no, mój kraj, taki piękny.
Płakać się chce. A karawana (BeWuPem) jedzie dalej…
A na co nam to potrzebne? W razie wojny z Rosją jedyne co nas może uratować to pomoc Nato i ich sprzęt wojskowy. To absolutnie nic nie zmienia czy mamy jakieś karakale czy nie.
Macie przykład z Kazachstan. 3000 komandosów z Rosji opanowało sytuację. Szybki transport specjalistów i jest natychmiastowa przewaga. To jest pole walki. Obalasz cały kraj. Nie niszcząc przemysłu i kto im teraz podskoczy ?
12 comments
Zjednoczonej Prawicy udał się doskonale demontaż państwa polskiego, od wojska po życie społeczne skończywszy.
Chłopaki z rzadu wiedza jak zrobić deal życia xD
Aż mi się tego czytać nie chce. Już mnie potwornie boli po kilku zdaniach.
Zacny temat. W dobie pandemii, bezprawnych przejść przez granicę, niestabilnej sytuacji na pograniczu białorusko-ukraińskim mielibyśmy 40 dużych śmigłowców. A ile mamy po to by np szybko transportować duże oddziały sił specjalnych a nie “specjalistów” z WOT?
Odrębną sprawa to zakupy F35 i Abramsow, ale drony z Turcji to już wisienka na torcie… Komu zależy by polska armia nie miała sprzętu?
Myślicie, ze kiedykolwiek pociągną kogokolwiek do odpowiedzialności?
jeśli ktoś będzie pisał kiedyś o tym książkę to proponuję mu użyć tytułu “Macierewicz – najgorzej zakonspirowany agent, którego nigdy nie złapano”
Zawsze mieli łeb do interesów
I ludzie nie widzą/nie chcą widzieć jacy to nieudacznicy… Chyba będę namawiał swoje dzieci żeby wyjechały z tego kraju bo tu lepiej już nie będzie. 🙁
W momencie fikołka Antoniego brakowało mi pół roku do skończenia studiów związanych z lotnictwem i maszynami przepływowymi w Łodzi. Cały mój rok nie mógł uwierzyć w to co Macierewicz odwalił, bo naprawdę liczyliśmy na te przyszłe miejsca pracy i wielu z nas poszło w specjalizacje pod tym kątem. Ale cóż no, mój kraj, taki piękny.
Płakać się chce. A karawana (BeWuPem) jedzie dalej…
A na co nam to potrzebne? W razie wojny z Rosją jedyne co nas może uratować to pomoc Nato i ich sprzęt wojskowy. To absolutnie nic nie zmienia czy mamy jakieś karakale czy nie.
Macie przykład z Kazachstan. 3000 komandosów z Rosji opanowało sytuację. Szybki transport specjalistów i jest natychmiastowa przewaga. To jest pole walki. Obalasz cały kraj. Nie niszcząc przemysłu i kto im teraz podskoczy ?