Macierewicz broni Kamińskiego nieco zbyt gorliwie

by kalarepar

8 comments
  1. Pytanie jaka opcja się wydarzyła:

    – Macierewicz chciał objąć Kamińskiego, ale jednocześnie nie trafił i trafił;

    – debil chciał wykorzystać okazję i przyjebać osobie której nie lubi, ale nie ogarnął, że kamera go nagrywa;

    – debil wpadł na genialny pomysł, że trochę pokiereszuje swojego towarzysza, żeby zwalić to na Straż Marszałkowską, ale nie ogarnął, że kamera go nagrywa;

    – debil dostał polecenie od naczelnego debila, żeby pokiereszować swojego towarzysza, żeby zwalić to na Straż Marszałkowską, ale nie ogarnął, że kamera go nagrywa.

  2. Ale mi ciśnienie podnoszą te pisuary, szczególnie ta dwójka przestępców

  3. Wygląda dosłownie jak scena z Bodyguarda z Kevinem Costnerem i Whitney Houston.

  4. Kamiński w zwolnionym tempie brzmi tak samo jak normalnie czyli nachlany.

Leave a Reply