“Ważny cel publiczny”
Jarosław Kaczyński był również pytany o źródło sfinansowania zakupu izraelskiego oprogramowania. Jak ujawniła “Gazeta Wyborcza”, środki na jego zakup miały zostać pozyskane z Funduszu Sprawiedliwości. Administrowany przez, podlegające Zbigniewowi Ziobrze, Ministerstwo Sprawiedliwości fundusz, miał w założeniu służyć pomocy ofiarom przestępstw.
Kaczyński nie widzi jednak w tym działaniu niczego złego. – Pieniądze publiczne wydano na ważny cel publiczny, związany z walką z przestępczością, ochroną obywateli – powiedział wicepremier.
[zdefraudować –
dopuszczalne w grach –
przeznaczyć powierzone publiczne pieniądze lub majątek na niewłaściwy cel, najczęściej dla osobistej korzyści i niezgodnie z prawem](https://sjp.pl/zdefraudować)
“Oj tam, oj tam” i “na chuj drążyć”
1. W Polsce nie ma Pegasusa.
2. To Tusk podsłuchiwał.
3. Owszem, mamy Pegasusa, ale tylko dla przestępców.
4. Rzeczywiście podsłuchiwaliśmy polityków, ale tylko tych z zarzutami.
5. Tak, podsłuchiwaliśmy opozycję, ale tak króciutko.
6. Panie sędzio, w zasadzie podsłuchiwaliśmy wszystkich jak leci.
*That didn’t happen.*
*And if it did, it wasn’t that bad.*
*And if it was, that’s not a big deal.*
*And if it is, that’s not my fault.*
*And if it was, I didn’t mean it.*
*And if I did, you deserved it.*
Jeśli pis się kiedyś skończy, a ten dziad nie zadynda na latarni, to znaczy że temu narodowi dawno wycięto jaja. Razem z korzeniem.
zaprzeczenie i gniew już były – teraz PiS jest na etapie negocjacji z rzeczywistością
Afera z niczego to były ośmiorniczki.
No to dał zielone światło na podsłuchy u siebie.
> Te wszystkie opowieści pana Brejzy są puste, nic takiego nie miało miejsca – ocenił. Prezes PiS stwierdził, że inwigilacja urządzeń senatora mogła mieć związek z rzekomym działaniem grupy hejterskiej w inowrocławskim ratuszu.
“Nikt nikogo nie podsłuchiwał to wszystko wymyślone, proszę pamiętać, że mieliśmy dobry powód, żeby podsłuchiwać.”
Nie wiem jak was ale mnie osobiście przeraża że ci ludzie autentycznie są pewni tego że nie da się w ich pierdoleniu kłamstwa dostrzec. Kiedyś myślałem że PiS nieświadomie rujnuje własny wizerunek a oni są po prostu jak ptaki Dodo tylko w tym przypadku nie dość że narażają siebie bez żadnego tołku to przy okazji cały naród i są w tym zajebiście skuteczni.
Ale z tego co wiem, to to oprogramowanie stworzono do walki z terroryzmem i to jest zapisane w umowie licencyjnej…
Zawsze się trochę fałszuje wybory parlamentarne.
Aha skoro postać tak krystaliczna jak mąż stanu tak twierdzi, to ja mu wierzę. W końcu nie jesteśmy jakimś kurwidołkiem rządzącym przez postsowietów żeby działy się takie rzeczy.
Ja mu wierzę, Prezes Polski by nas nie okłamał.
^^^^^/s
Przy czym zauważyć należy, że polskie służby nie mają Pegasusa – już. Został im odebrany dostęp, producent ogłosił to z miesiąc temu.
15 comments
Fragment tego wpisu:
“Ważny cel publiczny”
Jarosław Kaczyński był również pytany o źródło sfinansowania zakupu izraelskiego oprogramowania. Jak ujawniła “Gazeta Wyborcza”, środki na jego zakup miały zostać pozyskane z Funduszu Sprawiedliwości. Administrowany przez, podlegające Zbigniewowi Ziobrze, Ministerstwo Sprawiedliwości fundusz, miał w założeniu służyć pomocy ofiarom przestępstw.
Kaczyński nie widzi jednak w tym działaniu niczego złego. – Pieniądze publiczne wydano na ważny cel publiczny, związany z walką z przestępczością, ochroną obywateli – powiedział wicepremier.
[zdefraudować –
dopuszczalne w grach –
przeznaczyć powierzone publiczne pieniądze lub majątek na niewłaściwy cel, najczęściej dla osobistej korzyści i niezgodnie z prawem](https://sjp.pl/zdefraudować)
“Oj tam, oj tam” i “na chuj drążyć”
1. W Polsce nie ma Pegasusa.
2. To Tusk podsłuchiwał.
3. Owszem, mamy Pegasusa, ale tylko dla przestępców.
4. Rzeczywiście podsłuchiwaliśmy polityków, ale tylko tych z zarzutami.
5. Tak, podsłuchiwaliśmy opozycję, ale tak króciutko.
6. Panie sędzio, w zasadzie podsłuchiwaliśmy wszystkich jak leci.
*That didn’t happen.*
*And if it did, it wasn’t that bad.*
*And if it was, that’s not a big deal.*
*And if it is, that’s not my fault.*
*And if it was, I didn’t mean it.*
*And if I did, you deserved it.*
Jeśli pis się kiedyś skończy, a ten dziad nie zadynda na latarni, to znaczy że temu narodowi dawno wycięto jaja. Razem z korzeniem.
zaprzeczenie i gniew już były – teraz PiS jest na etapie negocjacji z rzeczywistością
Afera z niczego to były ośmiorniczki.
No to dał zielone światło na podsłuchy u siebie.
> Te wszystkie opowieści pana Brejzy są puste, nic takiego nie miało miejsca – ocenił. Prezes PiS stwierdził, że inwigilacja urządzeń senatora mogła mieć związek z rzekomym działaniem grupy hejterskiej w inowrocławskim ratuszu.
“Nikt nikogo nie podsłuchiwał to wszystko wymyślone, proszę pamiętać, że mieliśmy dobry powód, żeby podsłuchiwać.”
Nie wiem jak was ale mnie osobiście przeraża że ci ludzie autentycznie są pewni tego że nie da się w ich pierdoleniu kłamstwa dostrzec. Kiedyś myślałem że PiS nieświadomie rujnuje własny wizerunek a oni są po prostu jak ptaki Dodo tylko w tym przypadku nie dość że narażają siebie bez żadnego tołku to przy okazji cały naród i są w tym zajebiście skuteczni.
Ale z tego co wiem, to to oprogramowanie stworzono do walki z terroryzmem i to jest zapisane w umowie licencyjnej…
Zawsze się trochę fałszuje wybory parlamentarne.
Aha skoro postać tak krystaliczna jak mąż stanu tak twierdzi, to ja mu wierzę. W końcu nie jesteśmy jakimś kurwidołkiem rządzącym przez postsowietów żeby działy się takie rzeczy.
Ja mu wierzę, Prezes Polski by nas nie okłamał.
^^^^^/s
Przy czym zauważyć należy, że polskie służby nie mają Pegasusa – już. Został im odebrany dostęp, producent ogłosił to z miesiąc temu.