Faworki? Wy się Boga nie boicie? by SpicyCatcoon Tags:polska 34 comments Dobrze zrobione faworki, cieniutkie jak pergamin, na świeżym tłuszczu – sa na wage zlota. Dużo trudniej trafić na chujowe faworki. a czemu nie mogę oba? Ehh faworki u babci, czego chcieć więcej Którego boga Faworki gorsze od lanego chrustu ( nie pytaj po chuj to napisałem) Dzisiaj akurat pączusie bo nie umiem robić chrustu, ale jak będę jechać do babci w drugi tydzień ferii, to zapewne faworki będą robione Szczerze dużo wolę faworki. Szczególnie jak mają tylko trochę cukru na sobie. Pączki są dużo cięższe i czerstwieją szybciej. Masz coś do faworków masz coś do mnie frajerze Nie boję się (bo mam działający piorunochron) i z reką na sercu mogę powiedzieć, że faworki. Chrust XD Jak w ogóle można jeść któreś z tych gunwien.. Oba W tłusty czwartek je się jabłka i pomarańcze, chyba że robicie je sami jak chcecie kupić pączka kupcie go dwa tygodnie przed lub po. Faworki dają raka Dobre domowe chrusty są na wagę złota 🤝 Najpierw trzeba w niego wierzyć xD Chrusty. Jaki człowiek który jest zdrowy na umysł nie lubi faworków? Teraz gatekeepingujemy pączki? why not both? jak mam się utuczyć to czym popadnie. Chruściki się mówiło u mojej babci 😀 Frytki Moja uczciwa reakcja: https://preview.redd.it/hg5atx320ehc1.jpeg?width=2116&format=pjpg&auto=webp&s=4e6c5b5c07c82125d48223c653261409746899ff Kolegowie, przeciesz faWorki som na spirytusie, som prewdziwym pokarmem polków, nie te ponczki ze Amełygi ja lubię faworki bo pączki za słodkie i tłuste na mój gust A ja bede jadl sałatki Współczuję Tym którzy mają dietę. Faworki? Masz na myśli chruściki? Dziś jak byłem w cukierni po pączki to ktoś przede mną zapytał się o faworki xD ale nie mieli. Widać, że porządna cukiernia browary. tez na drozdzach https://preview.redd.it/9v88migt4ehc1.jpeg?width=950&format=pjpg&auto=webp&s=78594152faa2e55ab7ab3143e659ef2848f3ce58 Por favor faworki :> Nie tykam pączków bo od czasu gdy zaczęłam ograniczać słodycze, tego typu rzeczy stały się dla mnie niezjadliwe. Ogólnie to wolę chrust (zwany w niektórych regionach faworkami). Ale pączki łatwiej kupić. Do tego chrust bywa pyszny albo niejadalny. A pączek bywa bardzo dobry, dobry albo taki sobie. Faworki… a one się czegoś w ogóle boją? Leave a ReplyYou must be logged in to post a comment.
Dzisiaj akurat pączusie bo nie umiem robić chrustu, ale jak będę jechać do babci w drugi tydzień ferii, to zapewne faworki będą robione
Szczerze dużo wolę faworki. Szczególnie jak mają tylko trochę cukru na sobie. Pączki są dużo cięższe i czerstwieją szybciej.
W tłusty czwartek je się jabłka i pomarańcze, chyba że robicie je sami jak chcecie kupić pączka kupcie go dwa tygodnie przed lub po.
Moja uczciwa reakcja: https://preview.redd.it/hg5atx320ehc1.jpeg?width=2116&format=pjpg&auto=webp&s=4e6c5b5c07c82125d48223c653261409746899ff
Kolegowie, przeciesz faWorki som na spirytusie, som prewdziwym pokarmem polków, nie te ponczki ze Amełygi
Dziś jak byłem w cukierni po pączki to ktoś przede mną zapytał się o faworki xD ale nie mieli. Widać, że porządna cukiernia
https://preview.redd.it/9v88migt4ehc1.jpeg?width=950&format=pjpg&auto=webp&s=78594152faa2e55ab7ab3143e659ef2848f3ce58
Por favor faworki :> Nie tykam pączków bo od czasu gdy zaczęłam ograniczać słodycze, tego typu rzeczy stały się dla mnie niezjadliwe.
Ogólnie to wolę chrust (zwany w niektórych regionach faworkami). Ale pączki łatwiej kupić. Do tego chrust bywa pyszny albo niejadalny. A pączek bywa bardzo dobry, dobry albo taki sobie.
34 comments
Dobrze zrobione faworki, cieniutkie jak pergamin, na świeżym tłuszczu – sa na wage zlota.
Dużo trudniej trafić na chujowe faworki.
a czemu nie mogę oba?
Ehh faworki u babci, czego chcieć więcej
Którego boga
Faworki gorsze od lanego chrustu ( nie pytaj po chuj to napisałem)
Dzisiaj akurat pączusie bo nie umiem robić chrustu, ale jak będę jechać do babci w drugi tydzień ferii, to zapewne faworki będą robione
Szczerze dużo wolę faworki. Szczególnie jak mają tylko trochę cukru na sobie.
Pączki są dużo cięższe i czerstwieją szybciej.
Masz coś do faworków masz coś do mnie frajerze
Nie boję się (bo mam działający piorunochron) i z reką na sercu mogę powiedzieć, że faworki.
Chrust XD
Jak w ogóle można jeść któreś z tych gunwien..
Oba
W tłusty czwartek je się jabłka i pomarańcze, chyba że robicie je sami jak chcecie kupić pączka kupcie go dwa tygodnie przed lub po.
Faworki dają raka
Dobre domowe chrusty są na wagę złota 🤝
Najpierw trzeba w niego wierzyć xD
Chrusty.
Jaki człowiek który jest zdrowy na umysł nie lubi faworków?
Teraz gatekeepingujemy pączki? why not both? jak mam się utuczyć to czym popadnie.
Chruściki się mówiło u mojej babci 😀
Frytki
Moja uczciwa reakcja:
https://preview.redd.it/hg5atx320ehc1.jpeg?width=2116&format=pjpg&auto=webp&s=4e6c5b5c07c82125d48223c653261409746899ff
Kolegowie, przeciesz faWorki som na spirytusie, som prewdziwym pokarmem polków, nie te ponczki ze Amełygi
ja lubię faworki bo pączki za słodkie i tłuste na mój gust
A ja bede jadl sałatki
Współczuję Tym którzy mają dietę.
Faworki? Masz na myśli chruściki?
Dziś jak byłem w cukierni po pączki to ktoś przede mną zapytał się o faworki xD ale nie mieli. Widać, że porządna cukiernia
browary. tez na drozdzach
https://preview.redd.it/9v88migt4ehc1.jpeg?width=950&format=pjpg&auto=webp&s=78594152faa2e55ab7ab3143e659ef2848f3ce58
Por favor faworki :>
Nie tykam pączków bo od czasu gdy zaczęłam ograniczać słodycze, tego typu rzeczy stały się dla mnie niezjadliwe.
Ogólnie to wolę chrust (zwany w niektórych regionach faworkami).
Ale pączki łatwiej kupić. Do tego chrust bywa pyszny albo niejadalny. A pączek bywa bardzo dobry, dobry albo taki sobie.
Faworki… a one się czegoś w ogóle boją?