Faworki? Wy się Boga nie boicie?

by SpicyCatcoon

34 comments
  1. Dobrze zrobione faworki, cieniutkie jak pergamin, na świeżym tłuszczu – sa na wage zlota.

  2. Faworki gorsze od lanego chrustu ( nie pytaj po chuj to napisałem)

  3. Dzisiaj akurat pączusie bo nie umiem robić chrustu, ale jak będę jechać do babci w drugi tydzień ferii, to zapewne faworki będą robione

  4. Szczerze dużo wolę faworki. Szczególnie jak mają tylko trochę cukru na sobie.

    Pączki są dużo cięższe i czerstwieją szybciej.

  5. Nie boję się (bo mam działający piorunochron) i z reką na sercu mogę powiedzieć, że faworki.

  6. W tłusty czwartek je się jabłka i pomarańcze, chyba że robicie je sami jak chcecie kupić pączka kupcie go dwa tygodnie przed lub po.

  7. Jaki człowiek który jest zdrowy na umysł nie lubi faworków?

  8. Teraz gatekeepingujemy pączki? why not both? jak mam się utuczyć to czym popadnie.

  9. Kolegowie, przeciesz faWorki som na spirytusie, som prewdziwym pokarmem polków, nie te ponczki ze Amełygi

  10. ja lubię faworki bo pączki za słodkie i tłuste na mój gust

  11. Dziś jak byłem w cukierni po pączki to ktoś przede mną zapytał się o faworki xD ale nie mieli. Widać, że porządna cukiernia

  12. Por favor faworki :>

    Nie tykam pączków bo od czasu gdy zaczęłam ograniczać słodycze, tego typu rzeczy stały się dla mnie niezjadliwe.

  13. Ogólnie to wolę chrust (zwany w niektórych regionach faworkami).

    Ale pączki łatwiej kupić. Do tego chrust bywa pyszny albo niejadalny. A pączek bywa bardzo dobry, dobry albo taki sobie. 

Leave a Reply