Od kilku lat to standard niestety. Ewentualnie gabarytowo opakowanie zostawiają takie jak wcześniej ale dają mniej zawartości. Oczywiście jak człowiek doczyta na opakowaniu to się zorientuje że jest mniej ale ile osób to czyta tak naprawdę.
O zajebiscie akurat nigdy nie mogłem całego opakowania zużyć xdd
przynajmniej kubek zmniejszyli, a nie, że stare opakowanie wypełniają do połowy i jeszcze wciskają, że to z troski o środowisko…
Trzeba było zrobić zdjęcie gramów a nie je*o opakowania.
Zauważyłem, że podobnie jest z gumami do żucia, kiedyś było 24, a teraz 21, a cena ta sama
Yes cannons slow market.
Mnie najbardziej wkurwiają czekolady – nie znajdziesz już 100g
Smuteczek od bycia walonym w rogi.
a pamiętacie jak zmniejszali opakowania alko i masła, bo niby “unia wymaga” żeby były “okrągłe liczby” xD a teraz olej 0.9l, mydło 90g i jeszcze śmietana 330
Zdenek śmietana.
Tak, tylko w przepisach jak jest podane pół kostki masła, to teraz jest to zupełnie coś innego, niż parę lat temu. Takie praktyki powinny być prawnie zakazane, bo to po prostu oszustwo.
Nomen omen, skurczyła się o ~18%. Ostatnio też zauważyłem, że makaron Lubelli nie jest już pakowany po 500g ale 400g. Czyli generalnie, produkty się kurczą o około 20%. A potem będzie “O kurła, skąd taki wysoki współczynnik inflacji?? To muszą być te wszystkie programy socjalne.”
pamiętam jak opakowanie mojej odżywki było wielkości głowy a teraz “nowe wielkie opakowanie” jest teraz z 1/3 tego co pamiętam.
OP jest oszustem – to są identyczne opakowania śmietany, tylko to jedno wsadził na noc do zimnej wody i się skurczyło. Zamykam temat.
Shrinkflation 😉
Jak coś to w paczkach chusteczek jest już ich tylko 9
bo ziąbi trochę
Przy zakupie 6 14% taniej (o 27% taniej niz w lidlu)
Czy obie były zakupione w tym samym sklepie?
Z małego researchu wychodzi, że np. w Biedronkach ta śmietana jest sprzedawana w opak. 330 g, a “oryginalna” śmietana w większości sklepów w opak. 400 g. Jest to właśnie jeden z powodów, dla którego staram się nie robić zakupów w Lidronkach, bo dostajesz niby tę samą markę, tylko właśnie mamy do czynienia ze zjazdem na gramaturze lub jakości. W Auchanach kupuję np. produkty Galbani. Niby te same produkty w Biedronce mają koszmarną jakość w porównaniu z “oryginałem”. Ostatnio stonka wprowadziła też markę Granarolo. O ile polecam ich mascarpone sprzedawane w Auchanie, to obawiam się że wersja biedronkowa będzie dużo gorsza.
Ale nadal jest 18%, więc tyle samo
Zabka robi to na potęge ale najbardziej mnie dziwi to że To samo zrobili z wódką zamiast 100ml masz 90 w oszałamiajacej cenie 10zl i puki co nikt z tysięcy użytkowników nie powiedział słowa. Prochibicja w weekend w miastach też nie problem. A ja myślałem że w takim rozpitym słowiańskim kraju żyje. W którym np. Pijani kierowcy to straszny medialny problem. A tu cisza spokój… tylko chciałbym wspomieć że w 90 latach spłoneła połowa Gdańska tylko dlatego że cena cukru wzrosła o parę procent. Dzisiaj wszystko idzie w górę ale strajk to chłopi albo górnicy … a na góże się uczą
Mój mroczny obiekt pożądania. Kupuję 1-2 w tygodniu i zjadam jak jogurt 😀
Nie rozumiem o co ten płacz. Niby żyjemy w polsce i ludzie by chcieli mieć wszystko za darmo ale bez przesady. Imo producent dokupki nikogo nie oszukuje to może robić sobie co chce z ceną i jego produktem. Jeżeli się komuś nie podoba to nie musi kupować. Pozdrawiam Polaczków
Przynajmniej nie robią leja i widać jasno że kubek mniejszy.
Jogurty Bakomy, patrzysz na wieczko, myślisz jakieś 300-400g, ładujesz do koszyka, kupujesz. W domu patrzysz a wieczko jest jakieś 30% większe niż kubek, który w górnej części rozszerza się jak lejek, żeby wierzch wyglądał na większy, a w istocie ma pod 200g w kubku w kształcie wąskiej wysokiej rury.
26 comments
Bastards!!!
Od kilku lat to standard niestety. Ewentualnie gabarytowo opakowanie zostawiają takie jak wcześniej ale dają mniej zawartości. Oczywiście jak człowiek doczyta na opakowaniu to się zorientuje że jest mniej ale ile osób to czyta tak naprawdę.
O zajebiscie akurat nigdy nie mogłem całego opakowania zużyć xdd
przynajmniej kubek zmniejszyli, a nie, że stare opakowanie wypełniają do połowy i jeszcze wciskają, że to z troski o środowisko…
Trzeba było zrobić zdjęcie gramów a nie je*o opakowania.
Zauważyłem, że podobnie jest z gumami do żucia, kiedyś było 24, a teraz 21, a cena ta sama
Yes cannons slow market.
Mnie najbardziej wkurwiają czekolady – nie znajdziesz już 100g
Smuteczek od bycia walonym w rogi.
a pamiętacie jak zmniejszali opakowania alko i masła, bo niby “unia wymaga” żeby były “okrągłe liczby” xD a teraz olej 0.9l, mydło 90g i jeszcze śmietana 330
Zdenek śmietana.
Tak, tylko w przepisach jak jest podane pół kostki masła, to teraz jest to zupełnie coś innego, niż parę lat temu. Takie praktyki powinny być prawnie zakazane, bo to po prostu oszustwo.
Nomen omen, skurczyła się o ~18%. Ostatnio też zauważyłem, że makaron Lubelli nie jest już pakowany po 500g ale 400g. Czyli generalnie, produkty się kurczą o około 20%. A potem będzie “O kurła, skąd taki wysoki współczynnik inflacji?? To muszą być te wszystkie programy socjalne.”
pamiętam jak opakowanie mojej odżywki było wielkości głowy a teraz “nowe wielkie opakowanie” jest teraz z 1/3 tego co pamiętam.
OP jest oszustem – to są identyczne opakowania śmietany, tylko to jedno wsadził na noc do zimnej wody i się skurczyło. Zamykam temat.
Shrinkflation 😉
Jak coś to w paczkach chusteczek jest już ich tylko 9
bo ziąbi trochę
Przy zakupie 6 14% taniej (o 27% taniej niz w lidlu)
Czy obie były zakupione w tym samym sklepie?
Z małego researchu wychodzi, że np. w Biedronkach ta śmietana jest sprzedawana w opak. 330 g, a “oryginalna” śmietana w większości sklepów w opak. 400 g. Jest to właśnie jeden z powodów, dla którego staram się nie robić zakupów w Lidronkach, bo dostajesz niby tę samą markę, tylko właśnie mamy do czynienia ze zjazdem na gramaturze lub jakości. W Auchanach kupuję np. produkty Galbani. Niby te same produkty w Biedronce mają koszmarną jakość w porównaniu z “oryginałem”. Ostatnio stonka wprowadziła też markę Granarolo. O ile polecam ich mascarpone sprzedawane w Auchanie, to obawiam się że wersja biedronkowa będzie dużo gorsza.
Ale nadal jest 18%, więc tyle samo
Zabka robi to na potęge ale najbardziej mnie dziwi to że To samo zrobili z wódką zamiast 100ml masz 90 w oszałamiajacej cenie 10zl i puki co nikt z tysięcy użytkowników nie powiedział słowa. Prochibicja w weekend w miastach też nie problem. A ja myślałem że w takim rozpitym słowiańskim kraju żyje. W którym np. Pijani kierowcy to straszny medialny problem. A tu cisza spokój… tylko chciałbym wspomieć że w 90 latach spłoneła połowa Gdańska tylko dlatego że cena cukru wzrosła o parę procent. Dzisiaj wszystko idzie w górę ale strajk to chłopi albo górnicy … a na góże się uczą
Mój mroczny obiekt pożądania. Kupuję 1-2 w tygodniu i zjadam jak jogurt 😀
Nie rozumiem o co ten płacz. Niby żyjemy w polsce i ludzie by chcieli mieć wszystko za darmo ale bez przesady. Imo producent dokupki nikogo nie oszukuje to może robić sobie co chce z ceną i jego produktem. Jeżeli się komuś nie podoba to nie musi kupować. Pozdrawiam Polaczków
Przynajmniej nie robią leja i widać jasno że kubek mniejszy.
Jogurty Bakomy, patrzysz na wieczko, myślisz jakieś 300-400g, ładujesz do koszyka, kupujesz. W domu patrzysz a wieczko jest jakieś 30% większe niż kubek, który w górnej części rozszerza się jak lejek, żeby wierzch wyglądał na większy, a w istocie ma pod 200g w kubku w kształcie wąskiej wysokiej rury.
Skurczyła się z zimna 😉