Jebać clickbaity więc tak: Inflacja 8.6%, w czym żywność też 8.6%, nośniki energii 14.3%, paliwa 32.9%. Prognozowana inflacja była 8.3% więc rzeczywistość przebiła prognozy o 0.3 pp.
Dzień po tym jak Glapinski stwierdził, że szczyt inflacji będzie w czerwcu i będzie wynosił gdzieś powyżej 8%…
Estonia jedzie ostro po bandzie już 12,2% infacji (EURO to jednak był strzał w stopę jeżeli nie w potylicę.)
Litwa 9,2% ale odczyt z listopada z grudnia pewnie też dwucyfrówka w granicach Estonii (EURO tak samo ciąży jak w Estonii).
Reszta krajów z regionu nie ma jeszcze danych za grudzień, ale można przypuszczać, że będą na poziomie polskich.
Hiszpania też odlatuje 6,7% w grudniu.
ECB będzie stał przed nie lada wyzwaniem. Ratować północ Europy czy ratować południe Europy. Szykuje nam się mała Włosko/Francuska vs Niemiecko/Holenderska wojenka o stopy procentowe.
Z perspektywy ekonomicznej, to jest trochę śmieszne jak nasze organy państwowe się zachowują w tej sytuacji. Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na podwyżkę stóp procentowych o 50pb (0,5%) do poziomu 225pb (2,25%), przy czym we wtorek musieli już wiedzieć o tym, jaka będzie prognoza GUS (+0,6% m/m). To oznacza, że nie dość że reagujemy za późno, to jeszcze za słabo i nie nadążamy za trendem wzrostowym.
Meanwhile in:
Czechy – 375pb, następne posiedzenie gdzieś w połowie stycznia
Węgry – 250pb, następne powiedzenie gdzieś w styczniu
Kolejny sukces rządu Dobrej Zmiany. Jesteśmy na 3 miejscu w Europie i wyprzedziliśmy nawet Rosję. Teraz premier będzie pewnie ostro gonił Turcję zeby dorównać do lidera w tworzeniu inflacji.
Czekam aż ktoś wytłumaczy rządowi że wysoka inflacja to nie jest dobry wskaźnik…
6 comments
Jebać clickbaity więc tak: Inflacja 8.6%, w czym żywność też 8.6%, nośniki energii 14.3%, paliwa 32.9%. Prognozowana inflacja była 8.3% więc rzeczywistość przebiła prognozy o 0.3 pp.
Dzień po tym jak Glapinski stwierdził, że szczyt inflacji będzie w czerwcu i będzie wynosił gdzieś powyżej 8%…
Drukareczko kochana, kiedy będziesz nasycona?
[Dane Europejskie](https://tradingeconomics.com/country-list/inflation-rate?continent=europe)
Estonia jedzie ostro po bandzie już 12,2% infacji (EURO to jednak był strzał w stopę jeżeli nie w potylicę.)
Litwa 9,2% ale odczyt z listopada z grudnia pewnie też dwucyfrówka w granicach Estonii (EURO tak samo ciąży jak w Estonii).
Reszta krajów z regionu nie ma jeszcze danych za grudzień, ale można przypuszczać, że będą na poziomie polskich.
Hiszpania też odlatuje 6,7% w grudniu.
ECB będzie stał przed nie lada wyzwaniem. Ratować północ Europy czy ratować południe Europy. Szykuje nam się mała Włosko/Francuska vs Niemiecko/Holenderska wojenka o stopy procentowe.
Z perspektywy ekonomicznej, to jest trochę śmieszne jak nasze organy państwowe się zachowują w tej sytuacji. Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na podwyżkę stóp procentowych o 50pb (0,5%) do poziomu 225pb (2,25%), przy czym we wtorek musieli już wiedzieć o tym, jaka będzie prognoza GUS (+0,6% m/m). To oznacza, że nie dość że reagujemy za późno, to jeszcze za słabo i nie nadążamy za trendem wzrostowym.
Meanwhile in:
Czechy – 375pb, następne posiedzenie gdzieś w połowie stycznia
Węgry – 250pb, następne powiedzenie gdzieś w styczniu
Kolejny sukces rządu Dobrej Zmiany. Jesteśmy na 3 miejscu w Europie i wyprzedziliśmy nawet Rosję. Teraz premier będzie pewnie ostro gonił Turcję zeby dorównać do lidera w tworzeniu inflacji.
Czekam aż ktoś wytłumaczy rządowi że wysoka inflacja to nie jest dobry wskaźnik…