Druzgocący raport NIK. Polska produkuje najwięcej niebezpiecznej żywności w UE

11 comments
  1. Zachód nam zazdrości mytych kiełbas wycofanych ze sklepów i pakowanych ponownie oraz soli drogowej w żywności, może i żyjemy biednie ale za to krótko. XD

  2. > Proces weryfikacji suplementów diety trwa kilka lat. Niektórych produktów w ogóle nikt nie bada.

    > Sprzedaż internetowa to często czarny rynek znajdujący się poza kontrolą państwa.

    Całe szczęście jesteśmy chociaż bezpieczni od marihuany 😉 Na zachodzie niby wszystko badają, a NARKOTYKI można legalnie kupić! 😉

  3. K****, co z tego, że nie ma kontrolerów i weterynarzy kiedy wyniki ich kontroli są i tak zawsze olewane przez policję i prokuraturę? Pamiętam jak była afera bo w jakiejś hurtowni znaleźli psie mięso a policja zamiotła to pod dywan bo to był tylko jeden pies i nawet nie byli pewni czy to pies ale nie sprawdzili bo nie został sprzedany więc nie popełniono przestępstwa. Czyli kontroler znajduje niezdentyfikowane zwierzę w hurtownii a policja na to, że dopóki jakiś tajniak tego nie kupi i nie złapie hurtownika za rękę to nie można nić zrobić. A potem mamy się dziwić, że wszyscy mają przepisy gdzieś…

  4. Polska już od jakiegoś czasu hojnie obdarowywała Salmonellą pół Europy.
    Raport NIK nie był potrzebny by wiedzieć, że coś jest nie tak

  5. Pozostaje kupowac mieso od lokalnych malych rolnikow, ktorych jakos tam w miare znasz. Ceny w kosmos ale przynajmniej wiesz, ze nie szprycowane zadnym gownem.

  6. Za parę lat każdy rodzaj mięsa będzie niebezpieczną żywnością. Propagandą medialną zmuszą ludzi do przejścia na wege, współczuję ketogenikom.

Leave a Reply