
Marcin Józefaciuk, poseł Koalicji Obywatelskiej.
Marcin Józefaciuk, poseł Koalicji Obywatelskiej.
byu/Justpornacunt inPolska
by Justpornacunt

Marcin Józefaciuk, poseł Koalicji Obywatelskiej.
Marcin Józefaciuk, poseł Koalicji Obywatelskiej.
byu/Justpornacunt inPolska
by Justpornacunt
23 comments
Co to za pytania? W mazurka się bawi?
Poseł nie musi się na tym znać. Ważne że słucha ekspertów w temacie.
Pewnie dziennikarz pisowiec, albo konfederata.
Zastanówmy się, komu zależy na destabilizacji Polaków? Oczywiście, że to robota ruskich onuc.
Wolisz PiS? Symetryzm taki jest.
Takie odpowiedzi widzę tutaj w wątku.
Tremę złapał jakby przed klasą w gimnazjum odpowiadał xD
Oo super poseł.
Nauczyciel i poseł. Ładne combo jak na taką gafę. Ale przynajmniej chłop się zna na gusłach.
no i popatrz tyle tautazy ale podpowiedzi na pytanie nie mógł zapisać sobie
Nie każdy musi się znać na wszystkim, poseł też nie. No ale litości najbardziej podstawowa rzecz z wosu, trójpodział władzy, coś czego poseł jest częścią. Nie pomaga też fakt, że to były nauczyciel.
Zostawcie go. Jest piosenkarzem i nie musi się znać na polityce…
“Tak mocno się starałem i tak daleko zaszedłem, ale ostatecznie to nawet nie ma znaczenia”
Ważne, że tatuażami może się pochwalić.
To ten od szurowania z “medycyną” alternatywną?
Nie głosowałem na tego pana, ani nawet na jego partię. Co więcej, wiem kto sprawuje władzę wykonawczą. Gdybym jednak siedział w studiu, przed kamerą, w programie na żywo, zapytany przez prowadzącego w serii pytań “teraz sprawdzimy czy jesteś debilem”, to pewnie nie wiedziałabym. Chyba się nie nadaję na posła na sejm.
Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego prezydenta uznaje się za władzę wykonawczą, przecież z ustawodawczą ma tyle samo, jeśli nie więcej wspólnego. A prawo łaski to tak w kompetencje sądowniczej wchodzi.
To jest ten najlepszy nauczyciel w Polsce? XD
Józefaciuk ma rózne “ciekawe” przekonania i brak podstawowej wiedzy o trójpodziale władzy jest naganny, ale te “gotcha” wywiady Mazurków to szorowanie po dnie.
Kurna żeby tylko takie problemy byly że ktoś czegoś nie zapamiętał:)
Kto nigdy odpytywany pod presją nie zgubił mózgu niech pierwszy rzuci kamieniem. W takiej sytuacji nawet najbardziej proste i głupie pytanie może człowieka niesłusznie skompromitować. Przeprosił, nie wykręcał się, nie lał wody. Gdzie problem?
Ale matoł!
Ten redaktor odwołujący się do nieznajomości podstaw prawdopodobnie odwołuje się do [tego wywiadu z początku kadencji](https://youtube.com/watch?v=U514cDhSg1o)
O chuj, za mocne xD
Ja tylko nie rozumiem czemu PO nie ma kogoś kto z takim delikwentem siada i daje mu trening.
Jedna rzecz, nie wiem dlaczego
No, synek, odmień “to be”.
^(japrd co za kretyn)
To juz chyba jest slawne na cala Polske, bo dochodzi do mnie zewsząd