Jedni lubią siebie okłamywać, inni nie. Jedni próbują zyc w czasach gdzie jest świadomość, że wojny są zbędne, a cierpienie niepotrzebne, inni mają jakieś chore upodobanie przemocy.
To, że nie jestem prawdziwym mężczyzną wiem od dawna, a teraz się jeszcze dowiaduję, że w ogóle nie jestem mężczyzną 😢
XD
Jestem. I szedłbym sie napierdalać z ruskimi, tak myśle. Nie są to natomiast rzeczy które są ze sobą powiązane.
Podobna narracja jaką stosowały sufrażystki USA i UK w czasie I wojny światowej kiedy publicznie ofiarowały mężczyznom białe pióra, będące symbolem tchórzostwa, co miało nakłonić mężczyzn do zaciągnięcia się do wojska i wyjazd na front.
Mało się tu wspomina o mechanizmie socjalizacji do bycia obywatelem. Czy tak łatwo byłoby podjąć decyzję o ucieczce za granicę? Nie jest to takie oczywiste jak się wydaje. Oj nie.
A no tak, bo jak nie chcesz być rozerwany przez szrapnel albo inne gówno, to już nie jesteś mężczyzną.
Bo jedna grupa wie ze jak przyjdzie co do czego to nie maja innego wyboru jak wysylka na front, a druga grupa moze mowic co chce bo przymus im nie grozi
Nie no trochę się zgadzam z tym, każdy chce żyć w wolności i demokracji ale gdy przychodzi co do czego to pierwszi chcą spierdalać za granicę, niech inni zrobia to za nich
Kapelan się dla Was liczy jako mężczyzna?
Sorry nie mam zamiaru oddawać zdrowia za prawicowo konserwatywny neoliberalizm napędzany ropą, gazem i węglem….. są lepsze perspektywy jak np. bycie żywym…..
Niektórzy mężczyźni mają po prostu marzenia które chcą spełnić w życiu i niekoniecznie tak im śpieszno do grobu 🤷
Ja tam bym chętnie został i się naparzał z ruskimi bo to okazja jedna na 100 lat może że dozwolonym jest dobrym sprzętem zabijać rosjan w ramach NATO :333
we are not rusofobic (enough)
Przecież można się naparzać z ruskimi nawet teraz, po co czekać, zapraszam każdego twitterowego żołnierzyka do okopów w Donbasie.
Kiedyś słyszałem, że Jan Paweł II w ramach żartu lub anegdoty na pytanie co by zrobił gdyby sytuacja się powtórzyła i znowu Polska była zaatakowana przez Niemców i Rosjan, z kim walczył by najpierw, odpowiedział, że najpierw niemcy a potem rosjanie. Najpierw obowiązek, a potem przyjemność.
A tak na serjo miałbym cholernego cykora iść na wojnę, ale oddać nasz kraj tym neandertalczykom ze wschodu? Jakoś nie umiem sobie tego wyobrazić. Z drugiej strony, łatwo jest pisać coś na forum, a zupełnie coś innego walczyć na śmierć i życie. Niestety???? nie każdy nadaje się do walki na śmierć i życie.
Jestem pełen podziwu dla każdego żołnierza i bardzo im dziękuję, że są. Oby nigdy nie było takiej potrzeby, żebyśmy byli zmuszeni zabijać.
Wojna jest personifikacją zła, nigdy nie powinna mieć miejsca!!!!!!!
Odpowiadając na pytanie uważam, że tak jestem mężczyzną.
Mój ulubiony męski przywilej: umrzeć na wojnie
Widzę ze twitter dalej strona dla największych idiotów na internecie
17 comments
Jedni lubią siebie okłamywać, inni nie. Jedni próbują zyc w czasach gdzie jest świadomość, że wojny są zbędne, a cierpienie niepotrzebne, inni mają jakieś chore upodobanie przemocy.
To, że nie jestem prawdziwym mężczyzną wiem od dawna, a teraz się jeszcze dowiaduję, że w ogóle nie jestem mężczyzną 😢
XD
Jestem. I szedłbym sie napierdalać z ruskimi, tak myśle. Nie są to natomiast rzeczy które są ze sobą powiązane.
Podobna narracja jaką stosowały sufrażystki USA i UK w czasie I wojny światowej kiedy publicznie ofiarowały mężczyznom białe pióra, będące symbolem tchórzostwa, co miało nakłonić mężczyzn do zaciągnięcia się do wojska i wyjazd na front.
Mało się tu wspomina o mechanizmie socjalizacji do bycia obywatelem. Czy tak łatwo byłoby podjąć decyzję o ucieczce za granicę? Nie jest to takie oczywiste jak się wydaje. Oj nie.
Naiwny człowiek, przepraszam: “prawdziwy mężczyzna”
A no tak, bo jak nie chcesz być rozerwany przez szrapnel albo inne gówno, to już nie jesteś mężczyzną.
Bo jedna grupa wie ze jak przyjdzie co do czego to nie maja innego wyboru jak wysylka na front, a druga grupa moze mowic co chce bo przymus im nie grozi
Nie no trochę się zgadzam z tym, każdy chce żyć w wolności i demokracji ale gdy przychodzi co do czego to pierwszi chcą spierdalać za granicę, niech inni zrobia to za nich
Kapelan się dla Was liczy jako mężczyzna?
Sorry nie mam zamiaru oddawać zdrowia za prawicowo konserwatywny neoliberalizm napędzany ropą, gazem i węglem….. są lepsze perspektywy jak np. bycie żywym…..
Niektórzy mężczyźni mają po prostu marzenia które chcą spełnić w życiu i niekoniecznie tak im śpieszno do grobu 🤷
Ja tam bym chętnie został i się naparzał z ruskimi bo to okazja jedna na 100 lat może że dozwolonym jest dobrym sprzętem zabijać rosjan w ramach NATO :333
we are not rusofobic (enough)
Przecież można się naparzać z ruskimi nawet teraz, po co czekać, zapraszam każdego twitterowego żołnierzyka do okopów w Donbasie.
Kiedyś słyszałem, że Jan Paweł II w ramach żartu lub anegdoty na pytanie co by zrobił gdyby sytuacja się powtórzyła i znowu Polska była zaatakowana przez Niemców i Rosjan, z kim walczył by najpierw, odpowiedział, że najpierw niemcy a potem rosjanie. Najpierw obowiązek, a potem przyjemność.
A tak na serjo miałbym cholernego cykora iść na wojnę, ale oddać nasz kraj tym neandertalczykom ze wschodu? Jakoś nie umiem sobie tego wyobrazić. Z drugiej strony, łatwo jest pisać coś na forum, a zupełnie coś innego walczyć na śmierć i życie. Niestety???? nie każdy nadaje się do walki na śmierć i życie.
Jestem pełen podziwu dla każdego żołnierza i bardzo im dziękuję, że są. Oby nigdy nie było takiej potrzeby, żebyśmy byli zmuszeni zabijać.
Wojna jest personifikacją zła, nigdy nie powinna mieć miejsca!!!!!!!
Odpowiadając na pytanie uważam, że tak jestem mężczyzną.
Mój ulubiony męski przywilej: umrzeć na wojnie
Widzę ze twitter dalej strona dla największych idiotów na internecie