Polski Ład w szkolach

19 comments
  1. Akurat równanie nierówności to nie problem. Problemem jest że zabierają już tym którzy ledwo przędą i tak.
    W tym przykładzie nie tym co mają powyżej 4.0 tylko tym co mają powyżej 20.0

  2. Tak. Uczyć należy najmłodszych, dlaczego system komunistyczny musi upaść. Najlepiej w praktyce.

    W dzień od wprowadzenia takiego systemu najlepsi uczniowie uznają, że nie chce im się zapierdalać na tych głąbów i średnia spadnie o 3.

  3. Jak skłonić piątkowych uczniów do pisania egzaminów na tróję, może nawet matury też, i spierdolić wszystkim perspektywy na studia.

  4. Sęk w tym, że ten argument miałby sens, gdyby zarobki były proporcjonalne do umiejętności, wykształcenia lub ilości pracy. A zasadniczo – nie są. Porównanie z dupy.

  5. Jakie nieśmieszne boomerskie prawackie memy.

    Zresztą to dzięki właśnie takim śmieszkom dzieci uczą się nie dla siebie, nie dla dobra społeczeństwa, tylko dla średniej.

  6. Polski Ład nie jest zły przez zmniejszanie nierówności, tylko przez to że robi to chujowo i katuje samorządy. To mi brzmi na jakiś chłopskorozumowy korwinistyczny wysryw

  7. Oceny w szkole i tak nie mają sensu. Możesz mieć obszerną wiedzę z danego obszaru, ale odpowiesz w sposób który nauczyciel nie zrozumie, albo w nie taki sposób jaki jest przewidziany w kluczu, albo zinterpretujesz pytanie w inny sposób i już masz gorszy wynik. Czy to sprawia, że chce się nam uczyć dalej lub, że czujemy, że system jest sprawiedliwy? Nie za bardzo :d

    A ocenianie na przedmiotach artystycznych (czy to w podstawówce/liceum czy na studiach) to w ogóle nawet nie wiem jak miałbym się tego podjąć

  8. W gospodarce nie chodzi o wyniki, ale o raczej o **realny** poziom życia i rzeczywiście, socjalna polityka podnosi poziom życia, jak w szkolach podnosiłaby wyniki (co akurat w szkole jest raczej niepożądane) Piękny strzał w kolano jakiegoś liberała lol

Leave a Reply