Żeby im się to czkawką odbiło jeżeli inflacja nie wychamuje na poziomie poniżej 10%.
PRL 2.0
Super, a obok karteczka o podwyżce cen prądu i gazu.
Strasznie słaby artykuł. Typowo polskie „dziennikarstwo”. Co konkretnie ma wisieć w tym „widocznym miejscu przy kasie”?
Moim zdaniem kartka „ceny są jakie są dzięki działaniom rządu” byłaby jak najbardziej słuszna. Na rachunkach za gaz tez powinien być taki baner.
Jakie to jest kurewsko przykre, że cała potęga pisu bierze się z uprawiania propagandy.
Jesteśmy wolnym krajem chyba nie powinniśmy mieć obowiązku uprawiania rządowej propagandy na każdym kroku.
+ Nigdzie nie ma zakazu by pod rządową obowiązkową kartką nie znalazła się własna:
“Kartka na górze to element rządowej propagandy. Ceny idą w górę na wskutek nieskutecznych działań rządu w dziale energetyki czy bankowości.”
Mam nadzieję, że sklepy – w tym sieciówki pójdą w tę stronę.
Tacy pewni siebie, że w sklepach będzie warto się chwalić
Dosłownie rok 1984. Ale tylko trochę ironicznie
Ta właśnie to widzę jak w ciągu tygodnia jogurty naturalne 350gram podrożały mi z 1,70 do 2zl, a wiadomo kto wygra następne wybory.
Mam nadzieje, że będzie też odpowiednia karteczka gdy obniżone stawki przestaną obowiązywać.
Informacja powinna brzmieć: “wysokość cen jest wynikiem polityki rządu”, wtedy każdy będzie wiedział kogo jest winny inflacji i wzrostowi cen.
Narazie nie mają jak
Łubudubu!
Myślałem, że ASZdziennik…
A przed wejściem do sklepu trzeba będzie pocałować obrazek Błogosławionego Jarosława Wielkiego od Niskich Podatków, Zbawcy Polski, czy to dopiero na następnym poziomie spierdolenia?
Spojrzałem na tytuł, pomyślałem – LOL, pewnie jakiś satyryczny artykuł.
Po chwili zastanowiłem się… “do tego się nie posuną, odc. 2137″… to jednak kliknę. Ehh…
Najzabawniejsze jest to że ceny zapierdalają jak szalone, a obniżka VATu dotyczy tylko produktów obłożonych VAT 5%. Więc na ladzie będzie stała kartka “obniżki są zasługą rządu” w czasie gdy ceny na półkach będą wyższe niż były. Co przy okazji jest piękną alegorią PiSu – czego się nie dotkną to spieprzą, a ceny tak obniżyli że aż usrosły.
Ja to rozumiem, że sklep musi poinformować, że w okresie od lutego do lipca stawka VAT na dane produkty będzie wynosić: x%
Nie muszą chwalić rządu w tym projekcie jaki tam widnieje chyba że odpowiednio to zmienią… Ale rząd na pewno będzie się tym chwalił 😐
“Premier każe mi poinformować Państwa wszem, że te oto niakie ceny przy produktach które Państwo z pewnością zauważyliście, w pełni zawdzięczacie rządowi – no, to informuję.”
~Właściciel
18 comments
Żeby im się to czkawką odbiło jeżeli inflacja nie wychamuje na poziomie poniżej 10%.
PRL 2.0
Super, a obok karteczka o podwyżce cen prądu i gazu.
Strasznie słaby artykuł. Typowo polskie „dziennikarstwo”. Co konkretnie ma wisieć w tym „widocznym miejscu przy kasie”?
Moim zdaniem kartka „ceny są jakie są dzięki działaniom rządu” byłaby jak najbardziej słuszna. Na rachunkach za gaz tez powinien być taki baner.
Jakie to jest kurewsko przykre, że cała potęga pisu bierze się z uprawiania propagandy.
Jesteśmy wolnym krajem chyba nie powinniśmy mieć obowiązku uprawiania rządowej propagandy na każdym kroku.
+ Nigdzie nie ma zakazu by pod rządową obowiązkową kartką nie znalazła się własna:
“Kartka na górze to element rządowej propagandy. Ceny idą w górę na wskutek nieskutecznych działań rządu w dziale energetyki czy bankowości.”
Mam nadzieję, że sklepy – w tym sieciówki pójdą w tę stronę.
Tacy pewni siebie, że w sklepach będzie warto się chwalić
Dosłownie rok 1984. Ale tylko trochę ironicznie
Ta właśnie to widzę jak w ciągu tygodnia jogurty naturalne 350gram podrożały mi z 1,70 do 2zl, a wiadomo kto wygra następne wybory.
Mam nadzieje, że będzie też odpowiednia karteczka gdy obniżone stawki przestaną obowiązywać.
Informacja powinna brzmieć: “wysokość cen jest wynikiem polityki rządu”, wtedy każdy będzie wiedział kogo jest winny inflacji i wzrostowi cen.
Narazie nie mają jak
Łubudubu!
Myślałem, że ASZdziennik…
A przed wejściem do sklepu trzeba będzie pocałować obrazek Błogosławionego Jarosława Wielkiego od Niskich Podatków, Zbawcy Polski, czy to dopiero na następnym poziomie spierdolenia?
Spojrzałem na tytuł, pomyślałem – LOL, pewnie jakiś satyryczny artykuł.
Po chwili zastanowiłem się… “do tego się nie posuną, odc. 2137″… to jednak kliknę. Ehh…
Najzabawniejsze jest to że ceny zapierdalają jak szalone, a obniżka VATu dotyczy tylko produktów obłożonych VAT 5%. Więc na ladzie będzie stała kartka “obniżki są zasługą rządu” w czasie gdy ceny na półkach będą wyższe niż były. Co przy okazji jest piękną alegorią PiSu – czego się nie dotkną to spieprzą, a ceny tak obniżyli że aż usrosły.
Dla chętnych jak brzmiał druk sejmowy:
https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/druk.xsp?documentId=EB446E2044BC7DC8C12587C700555D60
Ja to rozumiem, że sklep musi poinformować, że w okresie od lutego do lipca stawka VAT na dane produkty będzie wynosić: x%
Nie muszą chwalić rządu w tym projekcie jaki tam widnieje chyba że odpowiednio to zmienią… Ale rząd na pewno będzie się tym chwalił 😐
“Premier każe mi poinformować Państwa wszem, że te oto niakie ceny przy produktach które Państwo z pewnością zauważyliście, w pełni zawdzięczacie rządowi – no, to informuję.”
~Właściciel