Mam też pytanie do jaśnie państwa błogosławionych rządzących. Po co wydajcie tyle kasy z podatków ludzi na opiniotwórcze kampanie bannerkowe?
Nie lepiej zająć się lataniem dziury budżetowej, której mówicie że nie ma? Ah, no tak – po to właśnie Polski Ład.
Wyjaśnenie: Maria i Jacek wyemigrowali do Bułgarii. Na złotówki zarabiają razem 6500 zł. Nie płacą PIT bo nie mieszkają i nie zarabiają w Polsce. Mam nadzieję, że pomogłem.
Wyjaśnienie szerzej jest dostępne na stronie wskazanej w ulotce:
>Maria i Jacek mają dwójkę dzieci – Klarę i Michała. Jacek jest pomocnikiem w firmie ogrodniczej i zarabia pensję minimalną, zaś Maria jest asystentką biurową z wynagrodzeniem 3360 zł miesięcznie. Łączne miesięczne zarobki rodziców to niemal 6500 zł brutto. Przy wspólnym rozliczeniu małżonkowie skorzystają z podwójnej kwoty wolnej, dzięki czemu w ogóle nie zapłacą PIT, a ponadto otrzymają ponad 2 tys. zł zwrotu z tytułu ulgi na dzieci.
Średnia miesięczna korzyść z reformy wzrośnie do 336 zł, czyli ponad 4 tys. zł rocznie.
Coś się zmieniło w trakcie, że to wyliczenie jest już nieaktualne? Pytam bez intencji wprowadzania jakichś kłótni. Rozumiem, że jest tu manipulacja w postaci selektywnego podawania faktów, bo na ulotce nie jest wskazane, że owszem, tyle się zaoszczędzi ale warunkiem jest posiadanie dwójki dzieci. Bez dzieci ta kwota byłaby o połowę niższa. Pytam tylko o to, czy samo wyliczenie nadal się stosuje.
Chyba k.. brutto..
Chodzi zapewne o wspólne rozliczenie == kwota wolna od podatku 60k, być może ulga dla klasy średniej (nie znam progów). No i jakieś 500+, 12k na drugie dziecko i się uzbiera :-). Szkoda tylko, że nie napisali, że od całości zapłacą 9% składki zdrowotnej.
Jak zarabiają razem 6500 i to brutto to mogą sobie za całe dwie wypłaty kupić 1 M2 mieszkania w małym mieście. Już po 7 latach odkładania 100% swojej pensji mogą cieszyć się swoim własnym, nie najmniejszym mieszkankiem, żyć nie umierać 🙂
A tak poważnie, chwalić się tym, że zostanie im 4k więcej rocznie nie mówiąc o tym, że 6.5k brutto na rodzinę 2+1 wystarczy może do wegetacji, w dodatku przy dobrych wiatrach, to trzeba mieć tupet.
The sibscriber You’ve called is currently unavailable, please try again later.
Chodzi o księdza Jacka P. z parafii najświętszej maryjki panienki i siostrę zakonną Marię C. Z zakonu czterech ran Chrystusa.
Musze poznać sekret Marii i Jacka obecnie tracę na tym wale 650zl…miesięcznie
Maria nie żyje
6500 na dwie osoby i jeszcze dwójka dzieci, kurwaaaa chyba kogoś pojebało
Jak masz 4 dzieci to w ogole nie placisz podatku do 85.000. Oboje rodzice. Raj kurwa socjalistyczny
12 comments
Mam też pytanie do jaśnie państwa błogosławionych rządzących. Po co wydajcie tyle kasy z podatków ludzi na opiniotwórcze kampanie bannerkowe?
Nie lepiej zająć się lataniem dziury budżetowej, której mówicie że nie ma? Ah, no tak – po to właśnie Polski Ład.
Wyjaśnenie: Maria i Jacek wyemigrowali do Bułgarii. Na złotówki zarabiają razem 6500 zł. Nie płacą PIT bo nie mieszkają i nie zarabiają w Polsce. Mam nadzieję, że pomogłem.
Wyjaśnienie szerzej jest dostępne na stronie wskazanej w ulotce:
>Maria i Jacek mają dwójkę dzieci – Klarę i Michała. Jacek jest pomocnikiem w firmie ogrodniczej i zarabia pensję minimalną, zaś Maria jest asystentką biurową z wynagrodzeniem 3360 zł miesięcznie. Łączne miesięczne zarobki rodziców to niemal 6500 zł brutto. Przy wspólnym rozliczeniu małżonkowie skorzystają z podwójnej kwoty wolnej, dzięki czemu w ogóle nie zapłacą PIT, a ponadto otrzymają ponad 2 tys. zł zwrotu z tytułu ulgi na dzieci.
Średnia miesięczna korzyść z reformy wzrośnie do 336 zł, czyli ponad 4 tys. zł rocznie.
Coś się zmieniło w trakcie, że to wyliczenie jest już nieaktualne? Pytam bez intencji wprowadzania jakichś kłótni. Rozumiem, że jest tu manipulacja w postaci selektywnego podawania faktów, bo na ulotce nie jest wskazane, że owszem, tyle się zaoszczędzi ale warunkiem jest posiadanie dwójki dzieci. Bez dzieci ta kwota byłaby o połowę niższa. Pytam tylko o to, czy samo wyliczenie nadal się stosuje.
Chyba k.. brutto..
Chodzi zapewne o wspólne rozliczenie == kwota wolna od podatku 60k, być może ulga dla klasy średniej (nie znam progów). No i jakieś 500+, 12k na drugie dziecko i się uzbiera :-). Szkoda tylko, że nie napisali, że od całości zapłacą 9% składki zdrowotnej.
Jak zarabiają razem 6500 i to brutto to mogą sobie za całe dwie wypłaty kupić 1 M2 mieszkania w małym mieście. Już po 7 latach odkładania 100% swojej pensji mogą cieszyć się swoim własnym, nie najmniejszym mieszkankiem, żyć nie umierać 🙂
A tak poważnie, chwalić się tym, że zostanie im 4k więcej rocznie nie mówiąc o tym, że 6.5k brutto na rodzinę 2+1 wystarczy może do wegetacji, w dodatku przy dobrych wiatrach, to trzeba mieć tupet.
The sibscriber You’ve called is currently unavailable, please try again later.
Chodzi o księdza Jacka P. z parafii najświętszej maryjki panienki i siostrę zakonną Marię C. Z zakonu czterech ran Chrystusa.
Musze poznać sekret Marii i Jacka obecnie tracę na tym wale 650zl…miesięcznie
Maria nie żyje
6500 na dwie osoby i jeszcze dwójka dzieci, kurwaaaa chyba kogoś pojebało
Jak masz 4 dzieci to w ogole nie placisz podatku do 85.000. Oboje rodzice. Raj kurwa socjalistyczny