Paulina Matysiak: Będziemy zmierzać w stronę 30 km/h jako podstawowej prędkości w miastach w Polsce

by Zacny_Los

44 comments
  1. Jebane lewaki, zaraz mi powiedzą, że nie mogę wjechać w 17 osób na przejściu dla pieszych. Po co w takim razie jechać do Szczecina?!

  2. O, to jak złapie mn.. w sensie kolegę z Ukrainy fotoradar, to wystarczy że powiem że kierowcą był Ukrainiec i kary nie będzie?

  3. Dobra, ale w miastach, a nie na wsiach pośrodku niczego z 10 domami

    To jest porażka jadac po wschodniej Polsce, gdy widzisz obszar zabudowany na 2km, tiry i tak jada cały czas 80, a jak zwolnisz do przepisowych to cię jeszcze wyprzedzą.

  4. Oczywiście nie dotyczy rządowych limuzyn, trujących nam powietrze w Warszawie i marszałków pędzących na wiece partyjne.

  5. 30km na godzinę?! Trzask pękających dup będzie słychać do Pekinu.

    Natomiast zgadzam się, że znaczna większość egzekwowania szybkości jazdy powinna być przez fotoradary a nie policjantów. To nie jest drogie urządzenie i działa cały czas, więc można ich nasrać tysiącami po całym kraju. Może wtedy w końcu zaczną się zmieniać nawyki, bo tu jest główny problem.

    EDIT: to jest jednak drogie urządzenie: [https://www.prawo.pl/samorzad/fotoradary-gminne-wymagaja-dostosowania-do-nowego-systemu-co-nie,497181.html](https://www.prawo.pl/samorzad/fotoradary-gminne-wymagaja-dostosowania-do-nowego-systemu-co-nie,497181.html) . Chociaż 60 000 zł za dostosowanie JEDNEGO fotoradaru do przesyłania danych do centralnego systemu to jest jakieś wariactwo.

  6. 30km/h proponowane przez osobę nie korzystająca z samochodu. No fajno.

    Czy taki ruch nie spowoduje zwiększenia emisji spalin w stosunku do przejechanego dystansu? 30km/h to tak żółwie tempo z mojej perspektywy, że prędzej chyba już bym się zdecydował na komunikację miejską, więc może o to w tym chodzi :p

  7. No i bardzo dobrze, choc gdyby rozpoczeli od egzekwowania tego jebanego 50 kmh to bym sie nie obrazil. Chyba ze wlasnie celem jest realne wprowadzenie 50 kmh tym prawem (*30kmh + 20 bo przeciez wszyscy mnie wyprzedzaja!*)

  8. Bardzo dobra inicjatywa i postęp cywilizacyjny potrzebny w tym kraju. Łatwo zobaczyć pozytywne efekty takich przedsięwzięć na przykładach Katowic w samej Polsce, oraz w reszcie Europy. Bardzo pouczający jest wzór Norwegii, gdzie rząd wziął sobię za cel ograniczenie śmierci na drogach do 0 i bardzo dobrze sobie z tym radzi.

  9. Chyba kogoś zdrowo pojebało. 30 kmh to jest tempo jazdy na rowerze, a nie samochodu. Niech zgadnę…
    pani nigdy nie prowadziła auta.

  10. Już to widzę jak blachosmrodziarze zwalniają do 30 na miejskich autostradach na których da się zasuwać 200+.
    Dopóki drogi będą budowane tak że da się na nich zapierdalać to ludzie będą zapierdalać

  11. Nie przeszkadza mi za bardzo te 30 km, bo w korkach i tak trudno się rozpędzić na więcej. Martwię się za to, że jutro może być 30km, pojutrze 25km, a później nie wiadomo co.

  12. W chwili obecnej wprowadzenie tego to bezsens totalny moim zdaniem. W centrum dużych miast, zwłaszcza Warszawy, mogę się zgodzić, ale w mniejszych miejscowościach, ze słabo działającą komunikacją miejską, to będzie tragedia. Wprowadzenie tej zmiany w sposób sensowny to kwestia minimum 10 lat, a najprawdopodobniej znacznie więcej.

    Zmierzanie do tego, w taki sposób żeby nie ucierpiał na tym przeciętny obywatel, będzie wymagało znacznej poprawy komunikacji publicznej w większości miast.

  13. Jakoś tego nie widzę. Na osiedlach i w centrum to tak, ale nie na arteriach.

  14. Może zamiast bez uzasadnionej potrzeby obniżać ograniczenia prędkości należałoby się skupić na penalizacji nieprzestrzegania istniejących? Polska ma aktualnie bardzo mała liczbę fotoradarów i OPP, a największym problemem nie są kierowcy jadący 50 km/h przy ograniczeniu 50 km/h, tylko ci tych ograniczeń nie przestrzegających, a tutaj podejście wydaje się być na czasie “wrzućmy 30 km/h żeby móc zabierać prawko jadącym 80”.

  15. O, opiniotwórczy portal brd24…
    Pani to chyba z choinki się urwała. Następne wcielenie pani Bublewicz, znanej ekspertki od BRD, której głównym atutem jest bycie córką ś. p. kierowcy rajdowego?

  16. Przecież to spowolni wszystkich, również autobusy (i tramwaje). Widzę że politycy z warszawy sobie jeżdżą ~~metrem~~ prywatnymi limuzynami a cała reszta Polski ma marnować dodatkowy czas.

    Edit: r/Polska minusuje fakty bo nie zgadzają się z ich opinią. Nowe, nie znałem.

  17. Przy obecnym standardzie egzekwowania przepisów to o kant dupy to 30kmh

  18. Średnia prędkość jazdy autem w polskich miastach i tak rzadko kiedy wynosi ponad 30 km/h, a jeśli ograniczenie ma zwiększyć bezpieczeństwo na drogach to czemu nie- niech wprowadzają

  19. Mam nadzieję, że KO i Trzecia Droga tego nie poprze bo trzeba będzie głosować na PiS w następnych wyborach lmao

  20. To sobie zmierzajcie z taką właśnie prędkością. Dajcie ludziom alternatywę, działającą, punktualną i nie tylko w dużych miastach. Od lat 90 masa miast i miasteczek nie mówiąc już o wsiach została odcięta do reszty kraju. Bez samochodu nie da się żyć a take osiołki patrząc z perspektywy wielkiego miasta z infrastrukturą twierdzą, że wiedzą czego ludziom trzeba. Dzięki postoję. I piszę to z miejscowości gdzie 30km/h obowiązuje na większości ulic. Ale mam tu ledwo 9 tysięcy ludzi i niezłą komunikację którą dojadę wszędzie. Tylko pociągi trochę kuleją;)

  21. W części mojego miasta (dzielnica z domami jednorodzinnymi) zrobili ograniczenie do 30 km/h. I co? Oczywiście gówno, bo nie poszły za tym żadne zmiany w infrastrukturze, ani nie widziałem żadnego patrolu drogówki kontrolującego prędkość. Więc dalej wszyscy jeżdżą jak jeździli

  22. Bez znaczenia. 99% kierowców ma to głęboko w dupie. No chyba, że nawala kamer wszędzie to wtedy zadziała. Na polskiego kierowcę działa tylko bat bo przecież trzeba zapierdalac wszędzie.

  23. Ciekawe ile wypdkow powoduja kierowcy jadacy 30-50km/h w zabudowanym, a ile tacy co przelraczaja te wartosci. Moze warto bylo by sie nad tym zastanowic

  24. Smieszne jest to, ze ktos mysli ze wprowadzenie limitu 30km/h zmniejszy smiertelnosc i liczbe wypadkow.

    W panstwie gdzie jak jedziesz 300 na godzine i zabijasz rodzine ktora plonie zywcem na autostradzie i Ci potem wlos z glowy nie spada 🙂

    Jesli ktos kojarzy kanal “bandyda z kamerka” to tam czesto widac jak mimo ewidentnch nagran leci umorzonko z konendy, bo im sie nawet dupy ruszyc nie chce

  25. To pewnie (over-)reakcja na dzisiejszą tragedię w Szczecinie.

    Nienawidzę jak zawsze po jakiś jednorazowych odpałach absolutnych debili na drogach kierowcy są karani zbiorowo. O, jakiś pajac pozbawiony prawa jazdy i z 4 promilami zabił osobę?! Ukarajmy wszystkich trzeźwych, odpowiedzialnych kierowców, którzy nie mają nawet punktów karnych!

    Czy te osoby nie wiedzą, że to ograniczenie będzie też dotyczyć autobusów komunikacji miejskiej i pogorszy jakość życia każdemu jednakowo (np. mniejsza prędkość = dłuższy dojazd do pracy = mniej czasu wolnego, większa frustracja)?

  26. Czyli miasta będą jeszcze bardziej zakorkowane bo ludzie beda spedzac wiecej czasu w samochodach?

  27. Czyli w Warszawie w godzinach szczytu będzie można jeździć szybciej? ❤️

  28. > Paulina Matysiak: Będziemy zmierzać w stronę 30 km/h

    Póki co zmierzacie pod próg wyborczy.

  29. Czekam na odbiór prawie 3 tonowego pickupa i wyrosłem z zapitalania, więc jakoś mnie to 🤷🏻‍♂️

  30. Świetny pomysł, niech komunikacja publiczna jest jeszcze kurwa wolniejsza. Po co jechać do pracy/gdziekolwiek w godzinę jak można w 2

  31. Czy ten człowiek wie co mówi? Czy ten człowiek prowadził kiedyś samochód? Zaraz bardziej się będzie opylało chodzić wszędzie z buta. No i super, przecież ekologicznie. Problem w tym, że nie każde miasto w Polsce jest Warszawą, Wrocławiem, Łodzią czy Krakowem, gdzie do supermarketu czy szkoły jest z reguły blisko, bo takich placówek jest dużo. Komunikacja miejska też nie jest wszędzie rozwinięta, łatwo dostępna i ekologiczna. Ja tu nawet już o wsiach nie mówię, a o mniejszych miastach typu 50 – 100 tys. mieszkańców, których mamy nieporównywalnie więcej niż dużych aglomeracji. Mówię z doświadczenia. Ja kumam że bezpieczeństwo, ale czy ten pomysł jest w ogóle uzasadniony? W Polsce i tak wypadków zdarza statystycznie się coraz mniej, a obarczanie kierowcy dodatkowym ograniczeniem i związanym z tym poniekąd stresem to chyba bardzo głupi pomysł. O wiele lepszym byłoby według mnie inwestowanie w inteligentne przejścia dla pieszych czy kładki nad ruchliwymi drogami. Kierowcy i tak mają u nas przesrane, przez chore mandaty i brak dość istotnych połączeń logistycznych (looking at you droga ekspresowa S12).

  32. Prędkość przy ktorej nie wbijesz nawet tempomatu w większości aut XD!

  33. Te wartości są wzięte z Szwecji. Zlecono tam badanie z jaką prędkością na danych typach drogi mają jeździć kierowcy aby w razie wypadku była wysoka szansa na przeżycie. Tam gdzie są piesi 30 km, na drogach z skrzyżowaniem 50 km, drogi z możliwym zderzeniem czołowym 70 km no i autostrady ze 100 km/h. Po tych zmianach zmniejszono liczbę zgonów wskutek wypadków aż trzykrotnie przy stale rosnącym ruchu drogowym.

    Haczyk? Program jest realizowany od aż 25 lat i wymagał zmian w infrastrukturze.
    W tym materiale jest to bardziej rozwinięte [https://youtu.be/vHRNhJexdZw?si=sPsU7bEsdj1_6_l0&t=555](https://youtu.be/vHRNhJexdZw?si=sPsU7bEsdj1_6_l0&t=555)

    Nie jest to więc coś, co dałoby się wprowadzić jedną ustawą. Potrzeba na to kasy i poparcia społecznego oraz politycznego przez co najmniej 6 kadencji. Przy rosnących wymaganiach środowiskowych wątpię, żeby Polacy przystali na jeszcze dodatkowe restrykcje. Takie zmiany Polsce mogłaby narzucić jedynie Unia Europejska. Polacy z własnej inicjatywy mogą tylko zwiększyć liczbę fotoradarów i być może usunąć alkohol ze stacji benzynowych (ciekawe jaki byłby po tym deficyt budżetowy xd).

  34. Kolejny świetny pomysł Razemków, socjologów, polonistów i etatowych wyprowadzaczy psów, istnych ekspertów od gospodarki, transportu i zarządzania państwem.

    Może zamiast na siłę psuć życie innym swoimi rewelacyjnymi pomysłami najpierw przetestuje je na sobie.

  35. Czy ja wiem. Już lepiej masowo odbierać prawa jazy, na jedno wyjdzie. ;_____;
    Wgl, to mamy coś takiego jak ‘strefa zamieszkania’ i tam faktycznie jest ograniczenie do 20 km/h… A tak to ja osobiście wróciłbym do standardu 50 km/h od 23 do 6, a tak to 60 km/h.

  36. jestem jak najbardziej za bezpieczeństwem, dostępnymi miastami, ale 30km/h w takim Trójmieście to absurd, jedziemy 2 h z jednego końca na drugi. Musimy znaleźć lepszy balans między bezpieczeństwem a mobilnością, bo teoretyzując, to kązdy samochód, nawet przy tych 30, może kogoś kiedyś rozjechać

    Dwa, dopiero teraz usłyszałem o tej pani. Patrze na bio,, tak jak myślałem. Całe życie urzędniczka, dostała się do Sejmu dzięki arytmetyce wyborczej ze swoimi 3,5% poparcia w okręgu

Leave a Reply