Ja nie jestem w stanie znaleźć nigdzie takiej miękkiej i “soczystej” chałki jak od babci. Każda sucha jak wiór i smakuje jak zwykła bułka w kształcie chałki
Zupa wiśniowa. Wiele osób mówi, że jest ble, ale ja ją uwielbiałam, kiedy byłam mała
Pierogi z truskawkami, nigdy nie jadłem lepszych
Lody z Danonków.
Pomidory. O smaku pomidorów.
Chleb ze śmietaną i z cukrem. Biedny byłem i ze wsi.
Placek drożdżowy z kruszonką od babci.
Zawsze mówiła, że gorącego się nie ja, ale nie ma bata – praktycznie po wyjęciu z prodzieza wpieprzyłam zawsze kilka kawałków.
I ta kruszonka gorąca i chrupiąca i pyszna.
Kurwa niebo w gębie.
Chrusty, smażony chleb w jajku posmarowany miodem, kruche rogaliki z dżemem
właśnie to co na zdjęciu (zara się popłaczę, jest noc, nie mam chałki, ani mleka….).
tak naprawdę to wgl całe moje dzieciństwo ma smak nabiału, bo dziadek na mleczarni pracował, więc mieliśmy mleko cały czas, kilogramy masła, śmietany i twarogu (bo pracownicy mieli zniżkę), jakieś kefiry i inne rzeczy też, ale kefir to chyba raz w życiu piłam… mmmm domowe jogurciki…
10 comments
Ja nie jestem w stanie znaleźć nigdzie takiej miękkiej i “soczystej” chałki jak od babci. Każda sucha jak wiór i smakuje jak zwykła bułka w kształcie chałki
Zupa wiśniowa. Wiele osób mówi, że jest ble, ale ja ją uwielbiałam, kiedy byłam mała
Pierogi z truskawkami, nigdy nie jadłem lepszych
Lody z Danonków.
Pomidory. O smaku pomidorów.
Chleb ze śmietaną i z cukrem. Biedny byłem i ze wsi.
Placek drożdżowy z kruszonką od babci.
Zawsze mówiła, że gorącego się nie ja, ale nie ma bata – praktycznie po wyjęciu z prodzieza wpieprzyłam zawsze kilka kawałków.
I ta kruszonka gorąca i chrupiąca i pyszna.
Kurwa niebo w gębie.
Chrusty, smażony chleb w jajku posmarowany miodem, kruche rogaliki z dżemem
właśnie to co na zdjęciu (zara się popłaczę, jest noc, nie mam chałki, ani mleka….).
tak naprawdę to wgl całe moje dzieciństwo ma smak nabiału, bo dziadek na mleczarni pracował, więc mieliśmy mleko cały czas, kilogramy masła, śmietany i twarogu (bo pracownicy mieli zniżkę), jakieś kefiry i inne rzeczy też, ale kefir to chyba raz w życiu piłam… mmmm domowe jogurciki…
faworki :3