Tęsknię za tymi czasami gdy babcia robiła swieżą chalkę. Jaki jest wasz przysmak z dzieciństwa?

by Montose

10 comments
  1. Ja nie jestem w stanie znaleźć nigdzie takiej miękkiej i “soczystej” chałki jak od babci. Każda sucha jak wiór i smakuje jak zwykła bułka w kształcie chałki

  2. Zupa wiśniowa. Wiele osób mówi, że jest ble, ale ja ją uwielbiałam, kiedy byłam mała

  3. Chleb ze śmietaną i z cukrem. Biedny byłem i ze wsi.

  4. Placek drożdżowy z kruszonką od babci.

    Zawsze mówiła, że gorącego się nie ja, ale nie ma bata – praktycznie po wyjęciu z prodzieza wpieprzyłam zawsze kilka kawałków.

    I ta kruszonka gorąca i chrupiąca i pyszna.

    Kurwa niebo w gębie.

  5. Chrusty, smażony chleb w jajku posmarowany miodem, kruche rogaliki z dżemem

  6. właśnie to co na zdjęciu (zara się popłaczę, jest noc, nie mam chałki, ani mleka….).
    tak naprawdę to wgl całe moje dzieciństwo ma smak nabiału, bo dziadek na mleczarni pracował, więc mieliśmy mleko cały czas, kilogramy masła, śmietany i twarogu (bo pracownicy mieli zniżkę), jakieś kefiry i inne rzeczy też, ale kefir to chyba raz w życiu piłam… mmmm domowe jogurciki…

Leave a Reply