Jak sądzicie czy należy zbojkotować zimowe igrzyska?

37 comments
  1. Nie.
    Pomijając ideę oddzielenia polityki od sportu bojkot igrzysk to tuptanie nogą niezadowolonego smarkacza jeśli w międzyczasie ciągle robi się interesy z Chinami.

  2. Nie. W każdym kraju łamie się prawa człowieka, czemu w Los Angeles czy Nowym Yorku zawody regularnie się odbywają i takich propozycji nie ma a kiedy coś sie dzieje w Chinach nagle każdy sobie o tym przypomina.

  3. Sportowcy powinni jechać i nie łączyć sportu z polityką, dla wielu dyscyplin to właśnie olimpiada jest zwieńczeniem kariery, ale wszystkie delegacje rządowe czy to związków sportowych powinny nie jechać.

  4. Dziecinada. Typowy protest mieszkańca Europy i Ameryki be like:

    Za każdym razem bojkotuje igrzyska czy inne imprezy gdy są one w krajach gdzie nie ma demokracji i łamane są prawa człowieka. Mam smartphona made in china i robie zakupy w aliexpress albo z dropshippingu z chin bo taniej, a paliwo mam z Rosji lub Bliskiego Wschodu.

  5. Należy zbojkotować MKOL. W FIFA Seppa Blatera wyrzucili. W UEFA Michel Platini też poleciał. Czas na wyrzucanie ludzi z MKOL.

    Ogólnie związki sportowe to siedlisko korupcji, które najlepiej byłoby zaorać.

  6. Politycy ani firmy nie muszą wyrażać otwartego sprzeciwu, ważne żeby opinia publiczna CCP ucierpiała a zwrot finansowy na igrzyskach był jak najniższy, to zaboli puchatka najbardziej.

  7. Królowie symetrysci, ten kraj masowo morduje, przytrzymuje, kastruje i zmusza do pracy tysiące ludzi. Gdy ktoś zadaje mi pytanie czy powinnismy coś zrobić to nie zawsze pyta o to czy „to coś da”. Pewnym rzeczom ludzie przyzwoici powinni się przeciwstawiać. Rozumiem tez ze inne kraje maja swoje ogromne grzechy, ale mimo wszystko to forma whataboutismu. Oni przeprowadzają aktywnie TERAZ ludobojstwo. Nie twierdze ze mamy całkowicie przestać handlu, bo to kurwa niemożliwe, wiem, ale skoro nie to to może takie Igrzyska? Ale to co nie robić nic a nic?

  8. Czy moralnie się powinno to zrobić? Najpewniej tak, zbrodnie dokonane w Chinach są dosyć dobrze znane. Czy jest to opłacalne? Nie, więc żadne państwo które ma ważne kontakty handlowe w regionie tego nie zrobi a sam sprzeciw ludu nic nie da.

  9. Wiesz, ja mogę sobie bojkotować do upadłego, ale wymaganie bojkotu od sportowca, który całe życie _zapierdalał_ by mieć szansę startu na igrzyskach jest zwyczajnie nie fair. Odrzucić coś, o czym się całe życie marzy, bo parę garniturów gdzieś na górze robi interesy ze zbrodniarzami?

  10. Wszystkie igrzyska powinny zostać zbojkotowane dopóki zamiast utrzymywać infrastrukturę w paru miejscach co 2 lata tracimy materiały i wydalamy ogromne ilości CO2 żeby zbudować imprezę na parę tygodni która zazwyczaj rozwala lokalną społeczność, a potem wszystko jest zostawiane w pizdu żeby niszczało.

  11. Bojkotowanie Olimpiady to pusty gest.

    Świat przymyka oko na mocarstwowość, totalitarną kontrolę nad obywatelami, wszyscy kupują bez końca chińskie towary bo taniej, ale teraz nagle hurr durr wsiadamy na białego konia wysokiej moralności i bojkotujemy igrzyska!

    Śmiechłem.

  12. Należy bojkotować każde igrzyska. Przecież to jest kpina. Z tak skorumpowaną, sprzedaną sponsorom, agresywnie broniąca swoich “praw autorskich” (nawet Grecja ma problem z używaniem słowa “olimpiada”) instytucją jak MKOl może konkurować tylko FIFA. I tę ostatnią też należy bojkotować.

  13. Myślę, że to będą pierwsze Igrzyska od wielu lat, które sobie odpuszczę. To ma być święto sportu i kibiców – Tokio było wystarczająco depresyjne bez kibiców, a teraz mamy zimowe igrzyska bez śniegu (naturalnego) i to w kraju, który odpierdala ludobójstwo. Żadna ilość plastikowego śniegu, kolorowych banerów i uśmiechniętych maskotek nie zmieni tego, że igrzyska zimowe w takim miejscu to żart. Od igrzysk odpycha mnie też coraz mocniej postępująca komercjalizacja i drastyczny wzrost kosztów organizacji, który ponoszą lokalne społeczności. Czekam na 2024 i Paryż, możliwe że Francuzi odwrócą negatywny trend w organizacji igrzysk.

  14. Po co w ogóle oglądać sport tzw. zawodowy. To festiwal cpunów. Co chwila wychodzą afery dopingowe. Jaranie się przed TV jak koksy zdobywają medale jest strata czasu. Rosja to tylko czubek góry koksy. Że niby usa czy Chiny nie podrasowuja swoich sportowców. A przeciez to kraje, ktore maja zawsze najwięcej medali. Te igrzyska i kazde kolejne powinny byc bojkotowane. Polecam film Ikar.

Leave a Reply