Trzy lata walczył o lamborghini skonfiskowane za prędkość. Policja właśnie je sprzedała na licytacji

by Zacny_Los

16 comments
  1. I bardzo kurwa dobrze.

    Duńczycy przestali się pierdolić w tańcu. Mieszkałem tam dwa lata, po powrocie na polskie drogi to jak przejść z wersalu do klatki pełnej małp obrzucających się gównem (no może bez przesady ale kultura jazdy w polsce nie istnieje).

  2. Kolejny, który jeździ szybko ale bezpiecznie… oczywiście do momentu kiedy się nie wpierdoli w rodzinę wracająca z wczasów, jak Majtczak.

    Bardzo dobrze, że mu skonfiskowali to auto. Z taką jazda to na tor a nie drogi publiczne.

  3. Każdy kto popiera konfiskate mienia jest krótkowzrocznym pożytecznym idiota który myśli ze to dla jego dobra…. Najpierw za cos co większość popiera- potem normy będą śrubowane. Na mieszkania tez przyjdzie czas…

  4. >Jak wyznawał w duńskiej prasie „pracował wiele lat i oszczędzał na samochód”.

    >Zapłacił za nie w przeliczeniu 1,2 mln zł.

    >31-letni wówczas Norweg

    Ah gdybym tylko wstawał wcześniej i zostawał w pracy godzinę dłużej

  5. Ciekawe czy jakby jechał Fiatem 126p to też by mu nie oddali 😉

  6. Jestem za karaniem, zabieraniem prawka, zakazem prowadzenia na x lat, ale konfiskata mienia to basically zalegalizowana kradzież.

  7. „Gdy jechał przez Jutlandię na drodze rozpędził się do 228 km/h.”

    No i bardzo kurde dobrze, że sprzedali

  8. Zawsze wydawało mi się, że Norwegowie jeżdzą raczej spokojnie a auta tego typu co na zdjęciu nie są zen, no ale Pan żal mi raczej na nordyka nie wygląda, być może dlatego jego postrzeganie prawa i komentowanie wyroku sądu sa dziwne. pozostaje mieć nadzieje, że takie prawo za szaleńczą jazdę w Polsce rónież kiedyś wejdzie.

  9. Tego to nie szkoda, ale Diablo SV w kolorze Giallo z tymi zajebistymi literami na bokach jak w Need For Speed 3 to już by było szkoda </3

  10. Usprawiedliwianie konfiskaty ma dwie strony medalu. Oby was nigdy nie dotknęła ta druga, kiedy wjedzie na salony odpowiedni wariat z plakietką „Władca kraju”.
    Nie mówię oczywiście, że taki czyn nie powinien podlegać karze – nie podniecajcie się.

Leave a Reply