
Praktycznie codziennie widzę jak osoby posługujące się językiem polskim stosują w swoich wypowiedziach wyrażenie “także” i w jakichś 95% stosują je błędnie, gdyż w jego miejscu należałoby umieścić stwierdzenie “tak że”.
Chciałbym uczulić, że “także” jest synonimem określenia “również”, natomiast “tak że” oznacza “a więc”, zatem gdy piszecie np. “Słyszałem, że kaczor kopnął w kalendarz, także zacząłem skakać ze szczęścia”, to stosujecie ten niewłaściwy synonim, więc naprawdę warto pamiętać, że oba te wyrażenia nie są ze sobą jednoznaczne. To, że zastosowana w waszej pisemnej wypowiedzi fraza “także” nie jest podkreślona na czerwono nie oznacza, że nie nie jest błędna.
Moim zdaniem warto dbać o poprawność językową, nawet jeśli pozornie nie wpływa ona na odbiór przekazu. Ludzie bardziej zaznajomieni z językiem są wyczuleni na tego typu potknięcia i ci bardziej nadgorliwi mogą uznać to za pretekst do zdyskredytowania swojego rozmówcy, więc próba uniknięcia tego w teorii powinna pozwolić na poprowadzenie bardziej rzeczowej dyskusji.
tl;dr
13 comments
Winie “także tego”
Przez ostatnie miesiące przescrollowałem mniej więcej 2137 km Reddita. Nie spotkałem ani jednego Amerykanina, który rozumie różnicę pomiędzy their a they’re. TAKŻE sądzę TAK, ŻE u mateczki Polszy nie jest tak źle
tak, po spacji najłatwiej odróżnić
A *tak że tego* czy *także tego*?
*dzięki,* ***wzięłem*** *to sobie do serca*
tagrze
To zależy z jakiego rejonu Polski jesteś. U mnie także używa się jako przerywnik łączący wypowiedź, ale jednocześnie może, ale nie musi to znaczyć “więc”. Używam też od zawsze “w każdym bądź razie”, i niedawno dowiedziałam się, że “bądź” to regionalizm.
Wina Tuska
Nie powstrzymasz mnie
Skoro ludzie tego używają to jakie to ma znaczenie – kontekst wszyscy znamy. Tak samo mógłbym się przywalić do u i ó w języku polskim, gdzie oprócz poczucia estetyki (słowo dobrze wyglada) i tego ze musimy się uczyć w szkole zasad ortografii, gowno to u zmienia – po co my sobie tak życie utrudniamy i to ni tylko w tym temacie?
> i w jakichś 95% stosują je błędnie
Czyli zmieniona pisownia jest powszechnie rozumiana i akceptowana. W czym problem?
Język ewoluuje. Jeśli jesteśmy na etapie “95% Polaków tak pisze”, to moim zdaniem nie ma już o co walczyć, stara wersja po prostu wychodzi z użytku.
A czy przed “że” nie powinien występować przecinek?
Zostawię to tutaj, bo ewidentnie zależy Ci na poprawnym używaniu słów…
https://synonim.net/co-to-jest-synonim