Giftpol chce zarobić na aferze związanej ze zwolnieniem graficzki. Sprzedaje… żenujące koszulki

by I_suck_at_Blender

6 comments
  1. >PS:::::
    Postanowiliśmy wypuscić serie koszulek: „cooooo proszeeeeeeeee”, koszt koszulki 25 zeta tylko …., za chwile damy tu wizkę…..; janusz zbudował firmę ale królewna postanowila ją rozwalić…..; laska nabita ambicją i checią zmiany swiata naXD,,,,,,,
    Terminy rozmowy z Dariuszem z Radomia są dość oblegane….
    Komunikat zamieszczony pod treścią oświadczenia na stronie internetowej Giftpol.pl (pisownia oryginalna)

    Przepraszam, ale czy to nie podlega pod publiczne zniesławienie i mobbing?

  2. Dobrze, niech robi klaunowaty damage control, tylko się pogrąży do końca i może kilku Januszy w Polsce z tego jakieś wnioski wyjmie i mentalnie pójdzie do przodu.

  3. Dramat. W takiej sytuacji Dariuszex dobrowolnie powinnień się zwolnić z pozycji zarządzającej w firmie, zatrudnić jakiś podstawowy HR, wystosunkować publiczne przeprosiny, ogarnąć warsztaty dla swoich pracowników (jeżeli takowych jeszcze ma) i zniknąć z internetu i przestrzeni publicznej na kilka dobrych miesięcy. Dno.

  4. Pamiętajcie – jak jesteście publicznym pośmiewiskiem to nie podejmujcie decyzji o tym co robić pod wpływem alkoholu.

    A odnośnie koszulek to są cringowe.

Leave a Reply