Pierwsza linia obrony tanich przekąsek na mieście, zaraz obok Prince Polo dzielnie trzymającego się poniżej 2zł

by gracekk24PL

15 comments
  1. tyle że no wiesz, wrap za 2 dychy z SaladStory czy czegoś w tym stylu to akurat dość solidne jedzenie podczas gdy hot dog z żabki ma mało co wspólnego z mięsem i po nim i tak będziesz zaraz głodny

  2. Byłem ostatnio świadkiem jak, z wyglądu bezdomny, kasjer w Żabce postanowił oblizać butelkę od sosu żeby nie wyglądała na ujebaną. Nie pozdrawiam Łodzi Fabrycznej.

  3. Ja się pytam gdzie są szwedzkie hot dogi za 1zł?!

  4. Jakby kurwa ten hotdog nie jest wart 2zł. I mówię to nieironicznie. Dla mnie to jest jakiś żart by dać 10 ziko za dwie takie parówy, już wolałbym ciut dopłacić i mieć kebsa.

  5. Spoko ale kebsika ojebiesz i najedzony a taki hotdog to wchodzi na dwa gryzy i człowiek bardziej głodny niż przed jedzeniem.

  6. jakie 5 ja ostatnio 6,50 wyjebalem za małego jak to zobaczyłem to stwierdziłem że już nigdy więcej do żabki nie idę, bo ich kurewsko posralo z cenami

  7. Prince Polo zmieniło coś w składzie ostatnio, bo smakują znacznie gorzej

  8. Kryzys jest wtedy jak Chińczyk w końcu podniesie ceny po 10 latach stabilności.

    Jest kryzys

  9. Nie sądziłem, że doczekam się chwalenia sprzedawania parówki z bułce za 5zł jako tania przekąska. Pomijam juz fakt, że ani to jest odżywcze szczególnie ani człowiek się tym nie naje.

Leave a Reply