Nadchodzi przerwa w moich abstrakcjach mająca na celu przyniesienie nowego stylu. Zawsze jak zrobię dłuższą przerwę po powrocie pojawia się nowy styl. Obecny styl już wymęczony za bardzo.
Ostatnim obrazem abstrakcyjnym w tym cyklu jest „Cyrograf”.

Będziecie mieć chwile spokoju od moich wypocin 🙂

Udanego czwartku! bo czwartek to już prawie piątek 😉

by litr13

4 comments
  1. Ooo a tym razem widzę Sarlacca z Star Wars.

    Może jestem jakiś skrzywiony, że wszędzie widze wielkie paszcze z zębami?

  2. Sandworm z Dune powraca, tym razem w miłosnym uścisku z rosiczką.

  3. Dla mnie to wygląda trochę jak to oko z zębami z terrarri, siedzące na trochę przeciętej, przedniej części strzykwy.

  4. Czemu w ogóle nadajesz temu jakieś nazwy. Skoro to abstrakcja to czemu nazwa tęz nie może być abstrakcyjna np FNJANCJKE albo też MHN HGVJ???

Leave a Reply