Morawiecki zażądał wyrzucenia ziobrystów. Prezes PiS odmówił

by TheReedFish_

5 comments
  1. Dobra, ale tak szczerze mówiąc, jakby wywalić z PiS ziobrystów, a Morawieckiego postawić na czele partii to byłoby o wiele bardziej rozsądne ugrupowanie, wielu wyborców o centrowych poglądach mogłoby na nich zagłosować.

    W sensie PiS bez paru extremistów wyglądałby jak przeciętna konserwatywna partia, ALE ci extremiści są na szczycie władzy w PiS, więc nie ma na to szansy.

  2. Ziobro ma coś na prezesa. Pewnie jakiś filmik na którym Jarek w skórzanych rajtuzach klepie młodych chłopców po pupach.

  3. Patrząc na to, że po wyborach 2023 to Ziobrystów jest w sejmowej reprezentacji ZP więcej niż przed wyborami, a to właśnie ten PiS-light oberwał najmocniej, to Morawiecki bredzi jak potłuczony. W tych wyborach widać ewidentnie premię za “jaja” – Ziobryści nawoływali do twardszego kursu wobec UE (to Maowiecki, przypomnę, przytaknął na klimatyczne wymysły z Brukseli), Konfederosja grała covidem i Ukrainą, a Tusk zebrał faktycznie milion maszerujących w słoneczny dzień w centrum Warszawy. W tym samym czasie Morawiecki jąkał się i bełkotał na tych całych mikrowiecach, które były puszczane w telewizji. xD

  4. Jarek teraz się boi, że Pinokio z Dudu założą nową partię bez niego i zostanie sam z kotem i spędzi resztę życia na komisjach i sądach.

Leave a Reply