Większość wyborców PiS odczuwa niechęć do osób homoseksualnych. Źródło: CBOS

7 comments
  1. Z drugiej strony, to aż tak źle nie jest, skoro prawie połowy to albo nie obchodzi, albo akceptują. I też pytanie czy ci, którzy wyrażają niechęć, myślą o jakichkolwiek homo, czy też bardziej im się to kojarzy z berlińską paradą równości i różowymi piórkami wiecie Państwo gdzie (co jest wszak niesprawiedliwe jak większość stereotypów zresztą).

  2. Widząc takie wyniki niezamierzających głosować mam wielką nadzieję że nie zaczną tego robić.

  3. Totalnie źle zadane pytanie i wie to każdy kto miał rozmowę z pisowcem czy innym koniem.

    Główne co – pisowiec, jak każdy inny chce o sobie myśleć że jest dobrym człowiekiem. Z tego wynika, że gdy się zapytacie “jakie jest pana stosunek do gejów?” to odpowiedź brzmi mniej więcej: “no gitarka, niech sobie żyją, ALE TO LGBT …”.

    Dla nich odpowiedź “niechęć” jest równoznaczna z tym, że chcesz kogoś zabijać albo zamykać w klatkach, a oni nie, oni nie chcą zabijać, ale dla nich to jest logiczne, że nie mogą się trzymać za rękę publicznie, nie mogą brać ślubów, nie mogą mieć dzieci.

    Dla innych “akceptacja” w ogóle może oznaczać, że nie pluje komuś w morde na ulicy.

  4. Źle zadane pytanie, bo mózg homofoba zrobi fikołka i pomyśli “ja nie mam nic do gejów, ale niech nie adoptują dzieci, nie żenią się, nie trzymają rąk publicznie itd”

Leave a Reply