Nie jestem przekonany że tąpnięcie na kopalni = trzęsienie ziemi, jakby źródło jednego zjawiska jest naturalne a drugie spowodowane przez człowieka
Mi się chałupa trzęsie cały czas swoją drogą.
Nigdy nie czułem trzęsienia ziemi a według tego obrazka powinienem się czuć jak w Japonii.
ŚLĄSK WSPOMNIANY 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱⛏️⛏️⛏️⛏️⛏️ CO TO JE PJERUN STABILNY GRŌNT I SNŌŻNE LUFT 💨💨💨💨💨💨🏭🏭🏭🏭🏭🏭🏭🏭🏭
Na pewno w 950 roku mieliśmy zacne, skrupulatne mierzalnie trzęsień ziemi.
Widać kopalnie.
Początek lat 00′ jako dzieciak wtedy pamiętam w Białymstoku było czuć delikatne trzęsienie o czym mówiono w telewizji wcześniej więc napewno było coś innego niż tąpnięcia w kopalniach
Edit:
“21 września 2004r. W Białymstoku i w Suwałkach pierwszy raz ziemia zadrżała kilka minut po godzinie 13. Wstrząsy o sile 4,3 stopni w skali Richtera zaskoczyły wszystkich. Po kilku sekundach sytuacja wróciła do normy i niewiele osób skojarzyło lekkie wibrowanie podłogi z trzęsieniem ziemi.
Natomiast kilka minut po godzinie 15, ziemia zadrżała już na poważnie. W Suwałkach zatrzęsły się żyrandole, kwiatki spadały z parapetów i meble same się przesuwały.
Największe skutki wstrząsów, które miały siłę 5,2 stopnia w skali Richtera odczuli mieszkańcy Suwałk. W czterech budynkach w mieście pękły ściany, lekko uszkodzony został także suwalski szpital i hotel dla pielęgniarek.” Źródło gazeta współczesna
9 comments
Źródło: https://www.instagram.com/reel/CyMF09AsKJv/?igsh=MXFhNnFpczhpenBnNA==
Nie jestem przekonany że tąpnięcie na kopalni = trzęsienie ziemi, jakby źródło jednego zjawiska jest naturalne a drugie spowodowane przez człowieka
Mi się chałupa trzęsie cały czas swoją drogą.
Nigdy nie czułem trzęsienia ziemi a według tego obrazka powinienem się czuć jak w Japonii.
ŚLĄSK WSPOMNIANY 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱⛏️⛏️⛏️⛏️⛏️ CO TO JE PJERUN STABILNY GRŌNT I SNŌŻNE LUFT 💨💨💨💨💨💨🏭🏭🏭🏭🏭🏭🏭🏭🏭
Na pewno w 950 roku mieliśmy zacne, skrupulatne mierzalnie trzęsień ziemi.
Widać kopalnie.
Początek lat 00′ jako dzieciak wtedy pamiętam w Białymstoku było czuć delikatne trzęsienie o czym mówiono w telewizji wcześniej więc napewno było coś innego niż tąpnięcia w kopalniach
Edit:
“21 września 2004r. W Białymstoku i w Suwałkach pierwszy raz ziemia zadrżała kilka minut po godzinie 13. Wstrząsy o sile 4,3 stopni w skali Richtera zaskoczyły wszystkich. Po kilku sekundach sytuacja wróciła do normy i niewiele osób skojarzyło lekkie wibrowanie podłogi z trzęsieniem ziemi.
Natomiast kilka minut po godzinie 15, ziemia zadrżała już na poważnie. W Suwałkach zatrzęsły się żyrandole, kwiatki spadały z parapetów i meble same się przesuwały.
Największe skutki wstrząsów, które miały siłę 5,2 stopnia w skali Richtera odczuli mieszkańcy Suwałk. W czterech budynkach w mieście pękły ściany, lekko uszkodzony został także suwalski szpital i hotel dla pielęgniarek.” Źródło gazeta współczesna
Nie ma wszystkich
https://www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/iar/artykul/w;okolicach;slupska;i;koszalina;zanotowano;wstrzasy;sejsmiczne;o;sile;5;3;w;skali;richtera,8,0,408840.html
*Krasnoludy drążyły korytarze zbyt chciwie i zbyt głęboko.*