Dokument, wraz z wersjami na poprzednie lata jest dostępny tutaj – https://www.gov.pl/web/finanse/strategie-zarzadzania-dlugiem

Strategia została opublikowana we wrześniu, przed pierwszą podwyżką stóp przez NBP w październiku[1]. Stopa referencyjna wynosiła więc wtedy 0,1%. Aktualnie wynosi 2,25%. Na stronie 10 podany jest średni koszt obsługi długu (w uproszczeniu ile musimy płacić za uzyskany kapitał) jako 2% oraz aktualna na tamten czas rentowność obligacji 5-letnich SPW, która wynosiła nieco ponad 1% dla obligacji w złotówkach. Dzisiaj ta sama rentowność wynosi około 4% [2], [3].

To źródłem wstępu. Teraz spójrzmy na informacje, które rzuciły mi się w oczy. Po pierwsze na stronach 42 i 43 mamy opisany cały ,,ukryty” dług w funduszach celowych (ukryty bo poza oficjalnymi statystykami długu do PKB ale jest to informacja jawna). Możemy tam wyczytać, że w pierwszym półroczu 2021 roku funduszach celowych znajdowało się **341 mld** zł długu, które miało wzrosnąć do **431 mld** zł na koniec 2021 roku. To jest 17% PKB. Co ciekawe ten dług do PKB w funduszach celowych ma dalej rosnąć aż do 2024 roku kiedy to osiągnie **551 mld** zł lub **18% PKB**.

Druga ciekawa informacja to wrażliwość kosztów obsługi długu na zmiany stóp procentowych, która znajduje się na stronie 37. Dla przypomnienia, stopy w czasie publikacji artykułu wynosiły blisko 0%, dzisiaj wynoszą blisko 2% a rynki spodziewają się, że stopy wzrosną w tym roku do 4% [4].

Wrażliwość obliczona przez MF mówi nam natomiast, że każdy punkt procentowy oznacza dodatkowe **1,85 mld** zł kosztów obsługi długu w 2022 roku. To oznacza około **4 mld** z dzisiejszymi stopami lub około **8 mld** ze stopami jakich spodziewają się rynki. Dla porównania, przy stopach bliskich zeru obsługa długu miała nas kosztować 26 mld łącznie, lub 0,95% PKB. Rośnie więc on o ponad 30%, do 1,22% PKB.

W następnych latach jest tylko gorzej. Dlatego, że 3/4 naszego długu jest stałokuponowe lub zerokuponowe (strona 13), zmiany stóp potrzebują czasu, żeby nas dotknąć, dlatego, że obligacje muszą wpierw wygasnąć, żeby zostały zrollowane po wyższych stopach (nie biorąc pod uwagę opcjonalności w tych obligacjach bo nie wiem ile posiada taką opcję). Jednak im dalszy rok tym koszty rosną bardziej. W 2023 roku każdy punkt stopy procentowej więcej oznacza wzrost kosztu obsługi długu o **4,78 mld**. Blisko **10 mld** z dzisiejszymi stopami, blisko **20 mld** ze spodziewanymi stopami lub 75% więcej niż projekcja (45 mld vs 25,5 mld). To ma rosnąć aż do **7,77 mld** za każdy punkt stopy procentowej w roku 2025. Stopy procentowe na poziomie 4% więcej niż podwoją koszt obsługi długu w tym roku.

Oczywiście są pewne ale. Pierwsze ale to założenie, że stopy wzrosną do tego poziomu **i na nim zostaną**, co wcale nie jest takie pewne bo w większości analiz, które widziałem spodziewają się, że inflacja zacznie spadać w okolicach roku 2023. Jeżeli inflacja zacznie spadać to za nią powinny również zacząć spadać stopy procentowe. Drugie ale to wzrost nominalnego PKB spowodowany wysoką inflacją, której nie spodziewali się w raporcie. Ten wyższy PKB nominalny będzie oznaczać nieco niższe koszty obsługi długu do PKB niż wynika to z powyższej analizy, ale jedynie w niewielkim stopniu. Dla przykładu w 2022 ten wzrost PKB nominalnego obniży koszt do PKB z 1,22% do 1,16% PKB, które nadal jest znacznie większe od zakładanego 0,95% PKB.

Trzecie ale w drugą stronę to nie jestem pewien czy dług funduszy celowych też jest zawarty w tej analizie wrażliwości. Jeśli nie jest to koszta mogą być znacznie większe.

A jak Wy, znaleźliście w tym raporcie coś ciekawego? 🙂

[1] Historia stóp procentowych – https://www.nbp.pl/home.aspx?f=/dzienne/stopy_archiwum.htm

[2] http://www.worldgovernmentbonds.com/bond-historical-data/poland/5-years/

[3] https://www.marketwatch.com/investing/bond/embmkpl-05y?countrycode=bx

[4] https://www.patria.cz/kurzy/PLN/6×12/fra/graf.html

1 comment
  1. Gdy myślałeś że rząd w kadencji 2023+ jeśli będzie z opozycji będzie miał ostro pod górkę przez pisowski bajzel , ale r/polska pokazuje że będzie jeszcze gorzej.

Leave a Reply