Dzień jak co dzień

by CogitoXP

19 comments
  1. O złych kobietach to mnie chyba akurat ominęło. Kolega prosi o link w ten piękny świąteczny dzień. 

  2. “Tematy o złych kobietach”? W sensie, klasyczna inceloza, femoidy, takie tam?

  3. Odnoszę wrażenie, że ostatnio dobra połowa postów na tym subie to zwierzenia ludzi w melancholii. Poradnia psychologiczna r/Polska:p

  4. To jak już wszyscy narzekają to ja też. Flashbacki od rana, czuję się jak kupa i jest masakra generalnie.

  5. Potem jeszcze 11 Listopada, Święta, Nowy Rok i tak kolejny rok zleciał Bożenko.

  6. Banowanie kobiet za mówienie otwarcie że reddit polska jest seksistowski i nienawidzi kobiet.

  7. Dodajmy jeszcze narzekanie na tematy postów do kompletu

  8. Najgorzej wejść w taką relację która polega na narzekaniu, wzajemne zabieranie sobie energii i szczęścia

  9. Ja ogólnie tak się nazarlem bigosu i sałatki że wczoraj cztery razy na kiblu byłem dobre sranie 😁😁

  10. Na nic nie mam wplywu – nie ma na nic wplywu – nie ide na wybory. Uwazajcie to moga byc posty sztabow wyborczych chcacych zniechecic wyborcow przeciwnych partii w glosowaniu. Domyslam sie, ze mlodziez.

  11. A ja tam z babą po dłuuugich latach związku się rozstałem niedawno. Trochę pobolało i gdzieś tam nadal trochę boli, ale teraz uważam, że to był wygryw. Także pamiętajcie, że czasem trawa tylko pozornie jest zieleńsza po drugiej stronie.

  12. Za dużo tu wampirów energetycznych od ściąganiu w dół. Miałem kiedyś takiego kolegę co gdy ja wychodziłem na prostą, on mnie cały czas dołował i walił smuty, więc mu to powiedziałem, co wywołało u niego wybuch złości 🙂

Leave a Reply