piękna lista broni jądrowej – chyba admin bazy ma poczucie humoru. albo raczej miał, bo teraz nawet jeśli to nie jego wina to pewnie kontrola go i tak czeka
To jest śmiech na sali, a nie analiza.
W czasie WW2 Rosjanie pilnie śledzili ceny owczej wełny na rynku europejskim, gdyż wiedzieli, że jeśli cena pójdzie w górę, to znaczy, że dostawcy armii niemieckiej ją skupują, by szyć zimowe mundury ( co prawda Rosjanie nie przewidzieli, że Niemcy ruszą na nich bez ubrań zimowych, ale kto by przewidział taki idiotyzm 😉 ).
Z danych, jakie wyciekły da się wysnuć wiele wniosków – częstotliwość remontów, kierunki rozwoju poszczególnych jednostek, braki sprzętu, zapasy amunicji, stany osobowe. Jeśli Rosjanie mają w tych jednostkach osobowe źródła informacji, to wykorzystają je też do weryfikacji tych źródel.
Analiza danych to rzecz, w którą wywiady świata bawią się od stuleci, a tu wchodzi misio z Z3S i mówi “hehe Atari i Commodore”.
Opinia dość słaba.
Bo o ile jako źródło główne lista może i jest mało przydatna, o tyle do weryfikacji i zbierania potwierdzeń nada się wyśmienicie.
Nie mówiąc już o znaczkach typu wiertarka XYZ która służy tylko do naprawy sprzętu ABC którego ma niby nie być w polskiej armii….
Tego da się wyciągnąć sporo.
5 comments
Najbardziej to ten winrar i brak wódki zaskakuje
piękna lista broni jądrowej – chyba admin bazy ma poczucie humoru. albo raczej miał, bo teraz nawet jeśli to nie jego wina to pewnie kontrola go i tak czeka
To jest śmiech na sali, a nie analiza.
W czasie WW2 Rosjanie pilnie śledzili ceny owczej wełny na rynku europejskim, gdyż wiedzieli, że jeśli cena pójdzie w górę, to znaczy, że dostawcy armii niemieckiej ją skupują, by szyć zimowe mundury ( co prawda Rosjanie nie przewidzieli, że Niemcy ruszą na nich bez ubrań zimowych, ale kto by przewidział taki idiotyzm 😉 ).
Z danych, jakie wyciekły da się wysnuć wiele wniosków – częstotliwość remontów, kierunki rozwoju poszczególnych jednostek, braki sprzętu, zapasy amunicji, stany osobowe. Jeśli Rosjanie mają w tych jednostkach osobowe źródła informacji, to wykorzystają je też do weryfikacji tych źródel.
Analiza danych to rzecz, w którą wywiady świata bawią się od stuleci, a tu wchodzi misio z Z3S i mówi “hehe Atari i Commodore”.
Opinia dość słaba.
Bo o ile jako źródło główne lista może i jest mało przydatna, o tyle do weryfikacji i zbierania potwierdzeń nada się wyśmienicie.
Nie mówiąc już o znaczkach typu wiertarka XYZ która służy tylko do naprawy sprzętu ABC którego ma niby nie być w polskiej armii….
Tego da się wyciągnąć sporo.
no i wydalo się, Polska ma broń jądrową