„Uważam, że każdy nacjonalizm jest zły” – Jarosław Kaczyński w 1993 r.

by Northern_Storm

9 comments
  1. Prowadzę badania nad polityką i partiami III RP z lat 90., i nazwisko Kaczyńskiego pojawia się dość często, jako że był on liderem Porozumienia Centrum (partii, w którą zresztą był również Donald Tusk, dopóki nie przeszedł do KLD). Dość ciekawe wypowiedzi się pojawiają…

    Źródło to: *Poza głównym nurtem. Próby odtworzenia idei narodowej w Polsce po 1989 r.*, Jan Michał Kujawski, str. 150.

  2. Jarosław Kaczyński te 20-30 lat temu miał 40-50 a nie 80 i chłop po pierwsze nie miał demencji, po drugie nie poszedł ostro w stronę katotalibanu.

  3. Ten cytat warto przytoczyć w całości, nie każdy wie co zbawca narodu™ sądził o Polakach:

    >Nie jestem zwolennikiem tego, co proponują konserwatyści z ZChN, czyli powrotu do rodziny tradycyjno-patriarchalnej, z ostrym podziałem zadań między współmałżonków, z niepracującą żoną otoczoną masą dzieci. To nie jest model możliwy do zaproponowania współczesnemu społeczeństwu. Nawiasem mówiąc, szczególnie w Polsce, gdzie co drugi mężczyzna jest mizernym pijaczyną i stawianie na niego jest nierokującym powodzenia przedsięwzięciem. To smutne, ale taka jest nasza rzeczywistość.

  4. Wbrew pozorom, nie każdy na prawo od PO jest skrajną prawicą xD

  5. Ludzie są w szoku, że politycy to oportuniści

  6. Coś tam coś tam, rozwój postaci, coś tam coś tam

  7. Kaczyński przed wielu laty miał sporo ciekawych rzeczy do powiedzenia.

  8. Warto również przypomnieć wywiad z Jarosławem Kaczyńskim opublikowany w Gazecie Polskiej 29 kwietnia 1998:

    > **Czy istnieje jeszcze w Polsce tradycyjny antykomunistyczny elektorat? Czy nie został on wchłonięty przez prorosyjski obóz związany z Radiem Maryja?**
    >
    >Jarosław Kaczyński: Olszewski popełnił błąd zakładając, że każdy, kto mówi, że nie lubi Unii Wolności, jest w porządku. Tworząc partię antykomunistyczną, powinien był jednak dokonać jakiejś selekcji przychodzących do niego ludzi. Nie mam wątpliwości co do tego, że po naszej stronie działają aktywnie rosyjskie służby specjalne.
    >
    >Radio Maryja jest dziś głęboko antyzachodnie, niechętnie nastawione do hierarchii kościelnej, prorosyjskie, wcale nie nieżyczliwe PRL. Ma nadajnik na Uralu. W Rosji panuje wprawdzie bałagan, ale niektórych rzeczy tam jednak pilnują dość dobrze. Sytuacja jest rzeczywiście bardzo trudna, bo próby przekonywania elektoratu Radia Maryja są całkowicie skazane na porażkę.
    >
    >W jakiejś mierze został tu zrealizowany scenariusz Michnika. Chciał mieć taką prawicę. Na początku wmawiał nam, że tacy właśnie jesteśmy, a teraz ma już to naprawdę.
    >
    >**Powiedział Pan kiedyś: „Dzisiaj Łubianka działa na prawicy”**
    >
    >Jarosław Kaczyński: Są dwa modele działalności rosyjskiej w Polsce. Pierwszy, pepeerowski, całkowitego podporządkowania Moskwie; uzasadniany ideą postępu. Zresztą ten model miał swoje tradycje i przed 1917 rokiem w postaci słowianofilstwa, Górowskiego itp. Drugi wzorzec nazywam targowickim. Charakteryzuje go odwoływanie się do wartości tradycyjnych, katolickich, narodowych. Prorosyjskość ubrana jest tam w maskę patriotyczną. Czyż Targowica nie była właśnie narodowa, katolicka, czyż nie pałała szacunkiem do polskiej przeszłości?
    Rok temu, kiedy jawnie prorosyjskie Stronnictwo Polityki Realnej brylowało w AWS, przestrzegałem przed tym zjawiskiem na kongresie PC. Dzisiaj SPR trochę ucichło, ale ich oświadczenia drukowane są w „Naszym Dzienniku”. Problem w tym, w którym miejscu kończą się pospolici głupcy, a zaczyna się zwykła agentura.
    >
    >Nie przez przypadek z taką furią walczono właśnie z prawicą racjonalną i prozachodnią, z PC w szczególności; przecież to my mogliśmy zagospodarować elektorat przejmowany dziś przez Radio Maryja.

    https://twitter.com/ObywateleRP/status/1662794141145636866

  9. Bo Kaczyński to żoliborski inteligent, który w pewnym momencie się skapnął, że aby zacząć rządzić, trzeba pochylić się w stronę katolicko-konserwatywną. Dlatego też jego PiS jest partią prowincji mimo, że jej lider to wykształciuch i mieszczuch 🙂

    Coś jak amerykańska klasa robotnicza (biała) mówiąca, że miliarder Trump to ich człowiek.

    Jak to działa? Nie mam pojęcia 🙂

Leave a Reply