Mam dylemat co do układu kuchni. Kuchenka po lewej i zlew po prawej, czy na odwrót? Fotki poglądowe są, zapraszam do dyskusji – lodówka, zlew, kuchenka, czy lodówka, kuchenka, zlew.

9 comments
  1. Imo zdecydowanie opcja lodówka -> kuchenka -> zlew. Podstawą jest zrobienie sobie ciągu. Stoisz przy kuchence, sięgasz blisko do lodówki. Po skończonej pracy przekładasz patelnię/garnek do zlewu. Tak jest naturalnie i logicznie. Z miejsca kuchenki powinieneś mieć maksymalnie komfortowy dostęp i do lodówki i do zlewu. Z drugiej strony nie potrzebujesz zazwyczaj dostępu lodówka <> zlew.

  2. Osobiście bym to układał w taki sposób żeby jak najkrócej ciągnąć potem odejście od okapu, żeby nie potrzebnie nie zajmować miejsca w kuchni przewodem.

  3. Ustawiłbym lodowka, zlew kuchenka. Bo w tym miejscu gdzie jest lodowka i zaraz obok kuchenka to mało miejsca na obracanie żeby coś z lodówki wyciągnąć. Dodatkowo większy blat jest po prawej stronie

  4. Zdecydowanie lodówka-zlew-kuchenka. Wyjmujesz-myjesz/obierasz – wkładasz do garnka. Poza tym, w takim układzie kuchenka nie podgrzewa lodówki = drobna, ale zawsze, oszczędność energii.

  5. Ja bym dał kuchenkę po prawej, w sensie lodówka zlew kuchenka, fajnie mieć duży płat zaraz koło kuchenki, tam będziesz pracował, tam możesz korzystać z robotów, wałków itp, no i wiele rzeczy tak jak wspomniałeś najpierw do zlewu żeby umyć a potem na kuchenkę.

  6. Czy dobrze widzę, że po lewej jest łamana szafka? W nich z czasem opadają drzwiczki. To już wychodzi z użycia, teraz się robi dwie osobne z małym cokołem między nimi, żeby obie mogły się otworzyć.

  7. Jeśli jesteś praworęczny, to naturalnym układem będzie zlew – blat roboczy po prawej stronie od zlewu – kuchenka.

Leave a Reply