Rolnicy to chyba lubią

by VaderV1

11 comments
  1. Wiadomo na jakiej podstawie określa się czy dany głosujący jest rolnikiem?

  2. Zmanipulowali ich tematem Zielonego Ładu nic w nim nie zmieniając, pozwolili na nieograniczony import dóbr rolnych z Ukrainy, a oni dalej na nich. To się nazywa syndrom sztokholmski na pełnej.

    Z drugiej strony mamy nowa koalicję, która też nie bardzo wie jak temat ogarnąć. Poza tym najważniejsza sprawa nie oszukujmy się ale w samorządowych poza pojedynczymi przypadkami to reszta kandydatów jest kompletnie nikomu nie znana.

  3. Niewykształcone bydło.

    Jęczą z powodu tego, co PiS im przygotował. I jednocześnie na nich głosują….

    Tępaki

  4. Bo Tusk to Niemiec, rolnikom wydaje się, że PiS ma dla nich ofertę jak konfa dla mężczyzn (choć to ich działania są przyczyną protestów) rolniczy rzekomo PSL jest na spalonym od nieudanej koalicji z Niemcem Tuskiem, zła łunia bardziej troszczy się o ekologów niż rolników no i Tusk to Niemiec. Source znam kilku rolników osobiście.

  5. Gadam właśnie z farmerem. I pytam jak tak można. On na to, że żadnej pomocy nie było. Czyli od początku nie chodziło o zielony ład, zboże z Ukrainy tylko o łapówkę przedwyborczą w postaci kasy na konto. Straciłem szacunek do polskiego rolnika.

  6. Głosowanie rolników na pis nie bierze się z nikąd. Powiedzieć, że głosują tak, bo są głupi, to jak nic nie powiedzieć. Najwyraźniej rolnicy chcą głosować na partie socjalistyczną, gdyż sądzą, że taka partia może im zapewnić lepsze życie. Jaka inną partia oferuje coś rolnikom? Można się gniewać, że są przeciwni zielonemu ładowi, który wprowadził PiS, a nadal na te partie głosują, ale skąd się to bierze? Z tego, że pis jako partia populistyczna zmienia poglądy na te, które akurat są najbardziej popularne. Rolnicy nie mają innego wyjścia jak godzić się na to co każe im unia, bo prowadzenie gospodarstwa bez dotacji jest niemożliwe. Unia narzuca i tak pewne standardy żywności, z których się biorą wysokie koszty utrzymania i nawet nie byłby to taki problem, gdyby nie otwarcie się rynków europejskich na zborze z Ukrainy, tej samej Ukrainy, gdzie używają masę chemii i nie mają narzuconych europejskich standardów, konkurowanie na takim rynku to tragedia. Nie mówię, że się z nimi zgadzam, ale może warto zwrócić uwagę skąd bierze się takie a nie inne głosowanie przez ludzi?

Leave a Reply