Sklepy muszą chwalić rząd za obniżkę VAT

6 comments
  1. > Analitycy Banku Pekao podają, że 2/3 produktów żywnościowych objętych jest obecnie 5-proc. stawką VAT, co stanowi ok. 20 proc. całego koszyka inflacyjnego. Ich zdaniem gdyby obniżenie stawki VAT do 0 na te produkty obowiązywało do końca 2022 r., to efektem będzie obniżenie cen w inflacyjnej kategorii „żywność i napoje bezalkoholowe” o 3,5 proc.

    To nie tak działa matematyka. Jeśli mamy produkt A kosztujący 100zł +23% VAT (przetworzona żywność) i produkt B kosztujący 10zł +5% VAT (pozostała żywność), to po obniżce tej drugiej kategorii do 0% koszt spadnie o `1-(123+10)/(123+10,5)=0,37%` a nie 3,5%.

  2. Pojebane, na miejscu sklepikarzy obok takiej informacji bym wrzucił drugą – z wyjaśnieniem, czemu ceny jednak nie spadły o te kilka %.

  3. Debilna sprawa ogólnie ta obniżka, skończy się tym że wcale obywatelom więcej nie zostanie bo sklepy po prostu podniosą cenę, jedynie to podwyższa im sufit zanim będzie zbyt duża podwyżka aby konsument dalej się na to godził.

    Jak chcieli by “przeciętnemu Polakowi zostało te 45 zł więcej misięcznie”, to mogli zrobić po prostu jakiś program 45+ dla każdego

  4. W zasadzie od symbolicznej obniżki VAT-u, którą i tak zniwelują rosnące marże sklepów… to bardziej interesuje mnie czym oni chcą pokryć te brakujące 11mld w budżecie.

    Do tego koszty nowego ładu, czyli kolejne miliardy dla nidżetu po to by kilka milionów ludzi dostało parę groszy więcej na rękę

Leave a Reply