Bo generalnie jest bardzo duża różnica między elektoratem PiSu, a elektoratem partii nazwijmy to demokratycznych (KO, Lewica, TD).
Elektorat PiSu chce po prostu żeby “ich” byli przy władzy.
Elektorat KO, Lewicy i TD w dużej mierze ma gdzieś to kto będzie u władzy (poza PiSem), ale tym którzy są u władzy także “swoim” stawia wymagania.
To takie dziwne, że ludzie którzy na nich głosowali chcą żeby wywiązali się z tego co obiecywali?
Akurat aborcja doskonale polaryzuje, po prostu tutaj jest jedna z nielicznych banieczek, gdzie na ten temat panuje jakiś consensus.
Ale kredyt 0% jest rzeczywiście powszechnie krytykowany – i dziwię się, że rząd się pcha w tę oczywistą porażkę. Chociaż nie, nie dziwię się, bo wiem kto jest na listach donatorów TD i KO.
3 comments
Bo generalnie jest bardzo duża różnica między elektoratem PiSu, a elektoratem partii nazwijmy to demokratycznych (KO, Lewica, TD).
Elektorat PiSu chce po prostu żeby “ich” byli przy władzy.
Elektorat KO, Lewicy i TD w dużej mierze ma gdzieś to kto będzie u władzy (poza PiSem), ale tym którzy są u władzy także “swoim” stawia wymagania.
To takie dziwne, że ludzie którzy na nich głosowali chcą żeby wywiązali się z tego co obiecywali?
Akurat aborcja doskonale polaryzuje, po prostu tutaj jest jedna z nielicznych banieczek, gdzie na ten temat panuje jakiś consensus.
Ale kredyt 0% jest rzeczywiście powszechnie krytykowany – i dziwię się, że rząd się pcha w tę oczywistą porażkę. Chociaż nie, nie dziwię się, bo wiem kto jest na listach donatorów TD i KO.