Miał być Smoleńsk, wyszło jak zawsze

by MonochromeObserver

26 comments
  1. Boże co to jest XDD czy tak wyglądają ludzie rozbijający się samolotem czy coś?

  2. Gdzie jest Wally? Ale tak serio to nawet mi się podoba. Całkiem mroczne + niezła dynamika postaci.

  3. to serio wygląda jak wygenerowane przez ai, zupełnie 0 sensu

  4. Wygląda jak plakat nowej serii It’s Always Sunny in Philadelphia

  5. Ładny malunek, jeśli nie został stworzony przez AI to w takim razie zazdroszczę umiejętności artystycznych. Problem w tym że nie do końca rozumiem jaki jest sens, chyba każdy się ze mną zgodzi. Rozumiem że chaos reprezentuje samą katastrofę samolotu oraz jednocześnie narodu, jednak serc i boga nie rozumiem w tym obrazie.

    I nie, nie jestem osobą która idzie śladem Macierewicza pod względem Smoleńska, staram się tylko zrozumieć przekaz który jest dla mnie nieosiągalny.

    Prze okazji, wyglądem trochę przypomina mi te wszystkie obrazy Ashtara Sherana

  6. Postacie przypominają te z filmu “Genocide” o zbrodniach na polskim narodzie.

  7. To wygląda jak jedna z grafik malowanych na urządzeniach w lunaparkach

  8. Wygląda trochę jak okładka do książki Prattchetta.

  9. Niczego gorszego i bardziej krindżowego już dziś nie zobaczę.

  10. Śledczy na miejscu katastrofy:

    “Hmmm, serce wyrwane z klatki, twarz zastygła w krzyku – typowe dla bomby termobarycznej z trotylu”

  11. Kojarzy mi się z biblijnymi grami typu “Być uczniem Jezusa”. Też wszyscy mają krzywe ryje i dużo krzyżyków

  12. Co jak co, ale Smoleńsk uświadomił mi jak część polskiego społeczeństwa musi mieć karmę martyrologiczną na której może pasożytować

Leave a Reply