Po raz setny widzac podobne zdjecie zastanawia mnie jakim psim prawem żołnierz WP przychodzi na spotkanie z prezydentem w garnizonowym wypierdzianym mundurze zamiast zaprasowanym w kant galowym.
Chociaz teraz pewne obyczaje to nasz najmniejszy problem
Jeszcze musza zadecydować czy relikwia Boboli nie powinna z sejmu pojechać gdzieś bliżej granicy
2 comments
Po raz setny widzac podobne zdjecie zastanawia mnie jakim psim prawem żołnierz WP przychodzi na spotkanie z prezydentem w garnizonowym wypierdzianym mundurze zamiast zaprasowanym w kant galowym.
Chociaz teraz pewne obyczaje to nasz najmniejszy problem
Jeszcze musza zadecydować czy relikwia Boboli nie powinna z sejmu pojechać gdzieś bliżej granicy