Ostatnio raper otsochodzi "wypuścił" teledysk a właściwie to animację do swojej muzyki, za którą odpowiedzialny jest niejaki ANTON. Problem w tym że gość wykorzystuje w swoich animacjach zrippowane modele 3D z gier oraz modele, które nie posiadają licencji komercyjnej. To nie jest legalne, a branie kasy od kogoś i wypuszczanie tego na kanał jednej z największych wytwórni to trochę strzał w kolano XD Klocuch może takie coś puścić, albo amator, który ma w doopie cały świat. A nie jedna z najbardziej popularnych wytwórni XD Ktoś powie że się zesrałem niepotrzebnie, ale gdzie jest granica? Kogo wolno okradać a kogo nie?

https://www.youtube.com/watch?v=0c1wRHRJNUs

by Round-Dinner-2395

17 comments
  1. >Czy w tym kraju okradanie twórcy jest normalne?XD

    Tak

  2. Wiesz, łatwo mówić jeśli nie zna się szczegółów.

    * Może wykupili prawa do wykorzystania assetów w teledysku albo jakoś inaczej się dogadali

    * Może po prostu mocno bazowali się na modelach, ale pozmieniali po trochu

    * Możliwe że duża część z nich jest dostępna publicznie.

    Uwierz, jestem przekonana że kto miał się zająć ta sprawą, czy to twórcy czy nawet prawnicy, już dawno się sprawą zajęli i w najgorszym wypadku dojdzie do jakiejś ugody.

  3. Póki właściciel praw autorskich się nie zorientuje to można robić co się chce, a nawet jak wytoczy ci proces i przegrasz to może kara będzie mniejsza niż zyski więc następnym razem ci już wszystko jedno.
    I tak, generalnie mam wrażenie że w mentalności wielu jest przyzwolenie na kombinatorstwo i poza tym to co im się stało i co to jest ta własność intelektualna komu to potrzebne

  4. Przecież większość z tego wygląda jak low poly modele które doświadczony artysta jest w stanie zrobić dosłownie w kilkanaście minut. To, że wyglądaja podobnie do modeli z GTA to domyślam się, że dokładnie taki był zamysł, ale nie uważam, żeby były identyczne.

  5. A u mnie nie pada dzisiaj ale mocne zachmurzenie jest.

  6. Prawa autorskie od czegoś tak abstrakcyjnego to późnodwudziestwowieczna i dwudziestopierwszowieczna dystopia. Ja rozumiem orygnalny koncept, nie będziesz robił kopii 1:1 i zarabiał kosztem oryginalnego autora, pozbawiając go zarobku, ale gdzie tu producent gry ma jakieś straty? Chyba takie straty, że “a mógł ekstra zarobić”. Cała kultura polega na powielaniu i udoskonalaniu pomysłów. Szekspir wzrorował się na antycznych, współcześni na Szekspirze, ale dzisiaj, to sorry, nie wolno i nie można.

    Przemysł medialny wyprał ludziom mózgi, że to, co jest teraz jest normalne.

  7. >Ktoś powie że się zesrałem niepotrzebnie, ale gdzie jest granica?

    Na Odrze i Nysie Łużyckiej

  8. Rockstar się nie pozbiera po takiej kradzieży, dobrze że ich bronisz.

  9. O nieeeee, wykorzystali modele z 15 letniej i 20 letniej gry halo policja 

    Te modele właśnie dzięki temu, że ludzie je wykorzystywali do swoich amatorskich produkcji bez niczyjej zgody są w ogóle popularne. 

  10. Tak, jesli masz hajs, to możesz wszystko.

    Jak cię pozwą (wątpliwe), to zapłacisz karę z hajsu zarobionego na podjebce i wszystko okej. A jeśli jesteś duży i masz sporo sałaty, to możesz to nawet wygrać.

    Zresztą, ile jest osób/firm, które mają pieniądze na procesy międzynarodowe?

  11. O nie, biedne megakorporacje nie mogą okradać swoich artystów, bo inni artyści okradają megakorporację. Internet jest do remixowania i udawanie, że prawa autorskie to coś świętego tego nie zmieni. Sztuka nie jest towarem i jej wartość jest w tworzeniu, nie dystrybucji. Nie dajmy sobie wyprać mózgów tak łatwo, niech się kapitaliści bardziej postarają

  12. Heh, kto jak kto ale Taco to powinien mieć pieniądze żeby oczyścić modele i teksturki. Słabe zachowanie tych zawodników.

  13. Raczej nie jest, ale to jak chroniony jest model to inna sprawa. Quebonafide wypuścił swego czasu nutę Metallica 808 na którym było mocno inspirowane Metallica logo “taconafide” i ten teledysk spadł tylko, że Metallica jest znana ze swojego specyficznego podejścia do praw autorskich 🙂

    A czy rockstar się spruje? Wątpię, jeżeli już to wydawca rockstara, bo to takie typowe korpo szuje, a dzisiaj w muzyce i w ogóle w kulturze popularnej de facto dominuje kultura remiksu, wszystkiego. Analogicznie możnaby się spierać czy samplowanie to też nie jest kradzież, bo przecież wykorzystujesz kawałki bitów czy nawet kawałki utworów w swoim utworze. Tu analogicznie postacie z gta zostały “zsamplowane”.

    Uwazam, że tak długo jak ktoś coś dodaje od siebie to jest to w miarę spoko. W przeciwieństwie do takiej sztucznej inteligencji, która jest wstanie podjebac coś 1:1 i podać jako własne.

  14. Prawa autorskie to bat kapitalistycznych świń na kolektywną sztukę. Bronienie ich jest żałosne

Leave a Reply