Rzadkie w Polsce chwalenie naszej służby zdrowia. Zazwyczaj słyszę tylko narzekanie.
Właściwie to zapłacił on i my wszyscy w podatkach. Już samo mówienie o podatkach jest konfederackie?
A co on k***a jest, Robocop?
/s, zdrowia życzę!
ZAPŁACIŁ BO MU UKRADLI TE PINIENDZE PODATKAMI
Za parę lat w stanach też odkryją ubezpieczenia zdrowotne, które można dobrowolnie wykupywać żeby takie rachunki w większości opłacały jak się nadarzą.
A nie, czekaj…
Generalnie większość ludzi jojczących o “kradzieży” to nastolatki w pełni zdrowia, którym (i nikomu w rodzinie) nic się poważniejszego nie stało… perspektywa zmienia się jak nagle zaczyna się sypać i człowiek dostrzega sens i potrzebę systemu “solidarnościowego”…
Jesteśmy przecież w internetach – każdy “okradany” płaci tyle składki tygodniowo mimo strat w firmie, przez co głoduje jego ósemka wychowywanych samotnie dzieci, których nie widział od miesiąca z przepracowania podczas sprintu w pracy zdalnej.
A slyszeliscie o czyms takim jak ubezpieczenie od pracodawcy?
ZAPŁACIŁ BO MU UKRADLI TE PINIENDZE PODATKAMI
Gdyby nas nie okradano podatkami to z łatwością by sobie 50k odłożył albo chociaż opłacał ubezpieczenie
Ludzie pierdolą w komentarzach o tym że podatkami zapłacił; tak bardzo jak sam ich nie lubię to przynajmniej w Polszy wiem że chociaż część z nich idzie na to że kiedy coś mi się stanie to nie staje się bankrutem. Będąc obecnie na emigracji we wspomnianej dystopii, patrzę na wykaz ile pieniędzy z wypłaty idzie na podatki związane programem zdrowotnym z którego nie mogę korzystać bo jestem zbyt bogaty.
Zarabiając 20 zielonych na godzinę…..
Mieszkając w USA ponad 10 lat temu nastukałem 22k$ idąc na SOR z grypą. Na SOR wysłał mnie lekarz “rodzinny” za wizytę u którego zapłaciłem 20$ gotówką. Na SORzę poczekałem 2h, potem wywiad, prześwietlenie płuc, tak z 7 zdjęć, bo ledwie stałem a raz to nawet upadłem podczas robienia tego RTG, potem eymaz z nosa, 2h leżenia na łóżku, wizyta lekarza, 2 tabletki + recepta. Po miesiącu dostałem rachunek z długą listą osób które spojrzały na to RTG, kolejna lista tych co spojrzeli na wynik wymazu.
Na szczęście byłem ubezpieczony i całość kosztowała mnie te 20 dolców plus leki za jakieś 40.
Twój tata prawdopodobnie łapałby się na medicare w USA i też by nic nie zapłacił.
Żeby rząd dał 500 musi zabrać 700 💀🤣
Mojej żony ojciec zmarł na raka. Był ubezpieczony, ale ponieważ doktor wykazał powód zgonu jako zatrzymanie serca, dostał od PZU mniej niż połowę tego co powinien.
18 comments
Rzadkie w Polsce chwalenie naszej służby zdrowia. Zazwyczaj słyszę tylko narzekanie.
Właściwie to zapłacił on i my wszyscy w podatkach. Już samo mówienie o podatkach jest konfederackie?
A co on k***a jest, Robocop?
/s, zdrowia życzę!
ZAPŁACIŁ BO MU UKRADLI TE PINIENDZE PODATKAMI
Za parę lat w stanach też odkryją ubezpieczenia zdrowotne, które można dobrowolnie wykupywać żeby takie rachunki w większości opłacały jak się nadarzą.
A nie, czekaj…
Generalnie większość ludzi jojczących o “kradzieży” to nastolatki w pełni zdrowia, którym (i nikomu w rodzinie) nic się poważniejszego nie stało… perspektywa zmienia się jak nagle zaczyna się sypać i człowiek dostrzega sens i potrzebę systemu “solidarnościowego”…
A to, że wymaga wciąż poprawy to inna sprawa…
https://preview.redd.it/diejuq7f83vc1.jpeg?width=3024&format=pjpg&auto=webp&s=8495ef8e71e45e8a2cc87e47633c040dd77a66c7
Amator
Wrzuć to na TweetX
NIGRiR

Jesteśmy przecież w internetach – każdy “okradany” płaci tyle składki tygodniowo mimo strat w firmie, przez co głoduje jego ósemka wychowywanych samotnie dzieci, których nie widział od miesiąca z przepracowania podczas sprintu w pracy zdalnej.
A slyszeliscie o czyms takim jak ubezpieczenie od pracodawcy?
ZAPŁACIŁ BO MU UKRADLI TE PINIENDZE PODATKAMI
Gdyby nas nie okradano podatkami to z łatwością by sobie 50k odłożył albo chociaż opłacał ubezpieczenie
Ludzie pierdolą w komentarzach o tym że podatkami zapłacił; tak bardzo jak sam ich nie lubię to przynajmniej w Polszy wiem że chociaż część z nich idzie na to że kiedy coś mi się stanie to nie staje się bankrutem. Będąc obecnie na emigracji we wspomnianej dystopii, patrzę na wykaz ile pieniędzy z wypłaty idzie na podatki związane programem zdrowotnym z którego nie mogę korzystać bo jestem zbyt bogaty.
Zarabiając 20 zielonych na godzinę…..
Mieszkając w USA ponad 10 lat temu nastukałem 22k$ idąc na SOR z grypą. Na SOR wysłał mnie lekarz “rodzinny” za wizytę u którego zapłaciłem 20$ gotówką. Na SORzę poczekałem 2h, potem wywiad, prześwietlenie płuc, tak z 7 zdjęć, bo ledwie stałem a raz to nawet upadłem podczas robienia tego RTG, potem eymaz z nosa, 2h leżenia na łóżku, wizyta lekarza, 2 tabletki + recepta. Po miesiącu dostałem rachunek z długą listą osób które spojrzały na to RTG, kolejna lista tych co spojrzeli na wynik wymazu.
Na szczęście byłem ubezpieczony i całość kosztowała mnie te 20 dolców plus leki za jakieś 40.
Twój tata prawdopodobnie łapałby się na medicare w USA i też by nic nie zapłacił.
Żeby rząd dał 500 musi zabrać 700 💀🤣
Mojej żony ojciec zmarł na raka. Był ubezpieczony, ale ponieważ doktor wykazał powód zgonu jako zatrzymanie serca, dostał od PZU mniej niż połowę tego co powinien.