Regularnie kursujący autobus w dieslu jest ważniejszy niż pojedynczy samochód elektryczny

by mems9767

3 comments
  1. Szkoda, że ludzie nie rozumieją takich rzeczy. Powiem od siebie, że plastikowa torba, która została użyta 30 razy, jest lepsza dla natury niż 30 jednorazowych papierowych.

  2. >Wraz z postępowaniem polityki klimatycznej UE nadchodzą nowe wyzwania w sektorze transportu. Wprowadzenie regulacji związanych z Europejskim Zielonym Ładem oraz pojawienie się kosztów powiązanych z tzw. ETS2 wymuszają na Polsce efektywne zaplanowanie wydatkowania nowej puli 11,4 mld euro na inwestycje ze Społecznego Funduszu Klimatycznego. Czas zatem na poważne pochylenie się nad wykluczeniem transportowym oraz na zapewnienie atrakcyjnej alternatywy dla auta, również na prowincji. Kluczowe nie jest kupienie kolejnego autobusu elektrycznego czy zaoferowanie darmowego „zbiorkomu” w Warszawie, ale stworzenie nowego, spójnego modelu mobilności.

    Próbowałem resztę artykułu wsadzić, ale Reddit się na to obraża i nie pozwala mi wtedy publikować komentarza, nawet jeśli pousuwam linki z artykułu.

  3. Te cale brandlowanie się elektrykami jakie parę lat temu miło miejsce to było jedno wielkie XD.

    Parę lat temu w Lublinie była glosnia akcją że będzie jeździł jeden autobus elektryczny próbnie.

    Gdzie, kurwa w Lublinie od 60 lat jedzą trolejbusy.

Leave a Reply