I wtedy ja ją proszę o wódkę, pączki, wodę i szlugi

8 comments
  1. Najbardziej mnie rozwala, kiedy rano idę do sklepu, sprzedawca zaczyna gadkę szmatkę, a ja jestem jeszcze kompletnie martwy, nie wiem co się dzieje, a jedyny odgłos, jaki jestem w stanie wydać z siebie to głuche jęczenie a’la zombie.

Leave a Reply