Dobra, a jak mieliby to zrobić? Już widzę jak zagraniczne komunikatory śpieszą się żeby oddawać (ponoć szyfrowane) dane polskim służbom.
W tak zwanych cywilizowanych krajach wszystko od lat zmierza w kierunku całkowitej kontroli, coś jak u chinoli, taki komunizm wersja turbo, nadchodzi. Obawiam się że kontrolerzy nie będa zbyt łaskawi nawet dla pacynek politycznych.
Prywatność? A komu to potrzebne.
Może protest pod ministerstwem? Ktoś chętny?
Oni są chyba głupsi niż wyglądają, jeśli myślą, że Signal, WhatsApp, Apple czy ktokolwiek oferujący szyfrowane wiadomości, przekaże im jakiekolwiek dane.
8 comments
Próba numer 42069
https://preview.redd.it/uqg825t293wc1.jpeg?width=735&format=pjpg&auto=webp&s=071f6f45a8d2e8ad0994d3de98da55537a2a6bb0
Władza nowa, a metody stare
Dobra, a jak mieliby to zrobić? Już widzę jak zagraniczne komunikatory śpieszą się żeby oddawać (ponoć szyfrowane) dane polskim służbom.
W tak zwanych cywilizowanych krajach wszystko od lat zmierza w kierunku całkowitej kontroli, coś jak u chinoli, taki komunizm wersja turbo, nadchodzi. Obawiam się że kontrolerzy nie będa zbyt łaskawi nawet dla pacynek politycznych.
Prywatność? A komu to potrzebne.
Może protest pod ministerstwem? Ktoś chętny?
Oni są chyba głupsi niż wyglądają, jeśli myślą, że Signal, WhatsApp, Apple czy ktokolwiek oferujący szyfrowane wiadomości, przekaże im jakiekolwiek dane.