14 najlepszych dań z czasów PRL. O niektórych już zapomniano. inne kochamy do dzisiaj!

14 comments
  1. Czasu PRL to czas największej kreatywności. Zrobienie czegoś z niczego- to był prawdziwy wyczyn! Niektóre z tych dań goszczą w polskich domach do dzisiaj, inne pozostały zapomniane. Pamiętasz je wszystkie?

  2. Nosz… ledwo co obiad zrobiłem na jutro a mi o 9 artykuł przypomniał o babie ziemniaczanej.

    Ech, najwyżej w tygodniu zrobię, tylko ziemniaki dobre muszę znaleźć

    Z takich PRL-owych dań to jeszcze pamiętam:

    -kanapka z pomidorem i cukrem (wiem, wiem, ale z takim mięsistym, malinowym pomidorkiem nawet znośne było)

    -kanapka z plasterkiem jabłka i cukrem,

    -zupa mleczna z kaszą gryczaną

    -kiszka ziemniaczana (placki ziemniaczane we flaku)

    -chleb z pastą paprykową (taką węgierską, w tubce)

  3. Wiele z tych dań wywoła prędzej traumę niż nostalgię. Chleb z solą, czy “wodzionka” to sposoby na zagospodarowanie bardzo ograniczonych zasobów, które trudno z powagą nazwać potrawami.

  4. Nie wiem czy PRLowskie, bo się urodziłem dużo później. Jednak moja mama robi taka zupę.

    Zacierki na mleku podane z ziemniakami i skwarkami lub/i z smażoną na brązowo cebulką.

    Posolić ziemniaki, posłodzić zupę i o ja pierdole jakie to dobre. Normalnie penisy latają za oknami.

    Edit. Jadłem to dzisiaj. Zawsze to dla mnie miało taki PRLowski klimat.

    Edit2. Ziemniaki obowiązkowo tłuczone i na oddzielnym talerzu.

  5. Lorneta z meduzą to DWIE setki (albo pięćdziesiątki) i galart. Jedna setka to by była luneta z meduzą.

  6. Nie wiem, czy to stricte PRL, ale: kotlet z sera.

    Bierze się gruby plaster żółtego sera (powiedzmy 1cm), panieruje w jajku i bułce i smaży na tłuszczu aż panierka będzie przysmażona, a po rozkrojeniu środek ciekły. Wcina jako kotlet, czyli z ziemniakami, surówką itd.

    Ja uwielbiam, niestety mój woreczek żółciowy znacznie mniej.

  7. Wodzianka w wersji ze stopionym serem żółtym to słowacka „česnačkova”. Bardzo popularna, zanawiam za każdym razem na południu.

  8. No, chleb ze śmietaną i cukrem się jadło za dzieciaka. Im bardziej tłusta śmietana tym lepsza lol

    Makaron z owocami i śmietaną/jogurtem też.

  9. Chleb z masłem/margaryną i natką pietruszki. Bardzo dobre nawet dziś, tylko że za dobry chleb trzeba srogo zapłacić. Podobnie jak za dobre masło.

    Zupa szczawiowa.

    Bryndza – ziemniaki smażone na smalcu, można nią napełnić pierogi.

    Placki, gdzie do rozrobionej masy dodajemy startego seria i resztki jakiegolwiek mięsa, groszek konserwowy i majeranek. Podawać wyłącznie z keczupem włocławka.

    Mięso oddzielone od kości po rosole, posiekane drobno i podsmażone z cebulą jako farsz do nalesników.

    Stary Chleb/Bułki namoczone jajkiem i mlekiem, usmażony pod przykryciem na patelni.

Leave a Reply