Takim komunikatem rzucił mi Windows na pasku zadań. Nie wiem co o tym myśleć. Tags:polska 17 comments Tu nie ma co myśleć, tu trzeba się cieszyć. czyli jednak najadą polskę Nareszcie aż by człowiek chciał mieć windowsa I pomyśleć że w 11 to useneli Jego trud już skończon To chyba komunikat o rynku krypto. Na jakieś seminarium potrzebowałam jakichś grafik z linami. Google proponowało mi liny do wieszania (się). Jak mam to rozumieć? Może chodzi o koniec parasoli? Panic buying jak z papierem toaletowym? Czy chce pan/pani porozmawiać o Jezusie? nareszcie Bill Gates już wie… Nie wiem ale mam nadzieję że mają rację A w oryginale było *The end is nigh*? Bój się… Idź z tym pytaniem do Zakładu Pogrzebowego Bytom. Oni ogarniają takie proroctwa. Też miałem. Już się ucieszyłem i nic z tego nie wyszło. Leave a ReplyYou must be logged in to post a comment.
Na jakieś seminarium potrzebowałam jakichś grafik z linami. Google proponowało mi liny do wieszania (się). Jak mam to rozumieć?
17 comments
Tu nie ma co myśleć, tu trzeba się cieszyć.
czyli jednak najadą polskę
Nareszcie
aż by człowiek chciał mieć windowsa
I pomyśleć że w 11 to useneli
Jego trud już skończon
To chyba komunikat o rynku krypto.
Na jakieś seminarium potrzebowałam jakichś grafik z linami. Google proponowało mi liny do wieszania (się). Jak mam to rozumieć?
Może chodzi o koniec parasoli? Panic buying jak z papierem toaletowym?
Czy chce pan/pani porozmawiać o Jezusie?
nareszcie
Bill Gates już wie…
Nie wiem ale mam nadzieję że mają rację
A w oryginale było *The end is nigh*?
Bój się…
Idź z tym pytaniem do Zakładu Pogrzebowego Bytom. Oni ogarniają takie proroctwa.
Też miałem. Już się ucieszyłem i nic z tego nie wyszło.