Edit: to ten co twierdzi ze magnez przykleja się do szczepionek 😀
> Young came to prominence after appearances on The Oprah Winfrey Show featured his treatment of Kim Tinkham for breast cancer. Tinkham and Young both claimed that he had cured her, but she died of her disease shortly afterwards.
“Ujawniono substancję X w szczepionkach”. No i co z tego?
W naszej żywności, wodzie, lekach można znaleźć prawie całą tablicę Mendelejewa. To dawka czyni o tym co szkodzi a co pomaga. Np. z Cholekalcyferolu, czyli popularnej witaminy D robi się trutkę na szczury.
Artykuł jest mocno nastawiony na szokowanie, wrzucając jakieś zdjęcia których osoba nie zaznajomiona z mikroskopem nigdy nie rozpozna.
Jak wchodzę na stronę i widzę, że jest zdominowana przez artykuły typu “9 prostych i skutecznych sposobów wzmocnienia swojej aury” to od razu wiem że nie ma co się wysilać i szukać tam rzetelnej wiedzy.
*Zarazki rodzą się w nas i z nas jako infekcja, a nie infekcja komórek ciała. Innymi słowy zarazki są objawami dezorganizacji komórkowej i genetycznej, a NIE konkretną przyczyną dezorganizacji komórkowej i genetycznej! GERM to NIC, a TEREN to WSZYSTKO. Zarazki mogą tylko przyczyniać się do stanu nierównowagi toksycznej, ale NIGDY nie powodują żadnej konkretnej choroby!*
Nie. Po prostu nie. To jest Beata Pawlikowska level shit. Zarazki nie rodzą się z nas i powodują konkretne choroby. Tak jak wirus HIV powoduje AIDS a prądki Kocha gruźlicę.
Ale dobra, idziemy dalej. Ogólnie to autor używa dużej liczby mądrych słów, wrzuca różne zdjęcia ale ponieważ nie jest lekarzem ani naukowcem ([wiki nawet podaje, że został aresztowany za udawanie lekarza)](https://en.m.wikipedia.org/wiki/Robert_O._Young) to widać ewidentnie, że ich nie rozumie.
Ogólnie mikroskopia nie jest techniką, której się używa tak jak tutaj. Nie można wrzucić losowego zdjęcia i napisać że na nim “przedstawiono tzw. bombę klastrową o zredukowanym tlenku grafenu (rGO)” Trzeba jakichś dowodów, porównania, źródeł, odniesienia. Tutaj nie ma niczego.
Poza tym sam termin “bomba klastrowa” to podwójny fuck-up tłumacza (bo oryginalnie użyty termin “carbon cluster” powinien przetłumaczyć np. jako “węglowy aglomerat”) i autora (bo ten aglomerat może być czymkolwiek innym np. brudem, który dostał się do próbki z brudnych paluchów).
I tak można długo. Większość twierdzeń nie ma podstaw, a zdjęcia mogą przedstawiać wszystko np. losowe zanieczyszczenia. W ogóle wiecie, że od używania zdjęć w diagnostyce się odchodzi? Wiecie dlaczego? Bo to ekstremalnie trudne i łatwo o pomyłkę co wykorzystjują oszuści tacy jak [Andrew Wakefield](https://en.m.wikipedia.org/wiki/Lancet_MMR_autism_fraud), który manipulował mikroskopowymi zdjęciami wycinków jelita.
Poziom niewiedzy i manipulacji jest tutaj bardzo wysoki. Aż ciężko wszystko wymienić.
u/BaaXymilian oraz u/fenek6665 dali bardzo dobre odpowiedzi, ja chciałbym tylko podsumować.
Będzie ciężko w definitywny sposób zdebunkować ten artykuł tak aby foliarz uwierzył w to co mówisz, dlatego że **wszystko o co rozbija się sytuacja to zaufanie**. Foliarz wierzy blogowi i “profesorowi” od medycyny alternatywnej. Artykuł podaje tylko suche dane (jakkolwiek nieprawdziwe – nie ma to znaczenia), dlatego kiedy powiesz że są nieprawdziwe/niepełne, foliarz ma **z jednej strony Twoje zdanie – człowieka ogłupionego big pharma itp. – a z drugiej strony ma zdanie walczącego o prawdę, profesora medycyny alternatywnej.**
​
Nie ma szans aby uwierzył Tobie.
​
Dlatego też, jeśli chcesz dać swojemu członkowi rodziny do myślenia, musisz podważyć zaufanie do “profesora” i strony na której pojawił się artykuł. Możesz to zrobić za pomocą argumentów przytoczonych już przez osoby które wspomniałem. Chciałbym dodać tylko trochę info nt tego co może a co raczej nie zadziała.
**Dobre argumenty**
„Efekt koronairusa” i „fekt białka kolczastego”
​
– pasma emisyjne grafenu pokrywające się z pasmami lipidów ze szczepionki, fenek6665. Pokazuje że strona nie rozumie spektroskopii, lub podaje “swoją” interpretację odrzucając celowo inne możliwości.
​
– ujawniono substancję w szczepionce – jak pisał BaaXymilian – no i co z tego. To jest pierwsza rzecz która rzuciła mi się w oczy – autor podaje że coś w szczepionce zidentyfikowano, ale nie podaje ile tego jest. Za sprawą zanieczyszczeń, wszystko można znaleźć we wszystkim. To jest największa czerwona flaga. Możesz to także ubrać tak że “autor podaje tendencyjne dane. To że coś zostało zidentyfikowane może równie dobrze oznaczać że zanieczyszczono próbki podczas ich badania wprowadzając minimalne ilości zanieczyszczeń z otoczenia. Bez podania ile jest tych znalezionych rzeczy, informacja jest bezużyteczna.”
– znalezione pasożyty. Nawet jeśli to prawda, to strona nie podaje czy były żywe. Jeśli były martwe, być może były zanieczyszczeniem które było akceptowalne – nie wiem, nie znam się na szczepionkach. Jednak niepodanie tej informacji sugeruje że strona manipuluje danymi.
​
**Nieodpowiednie argumenty**
– odsyłanie do innych źródeł, w tym TVN. – skoro foliarz wierzy foliarzom, a nie komukolwiek innemu, takie źródło od razu zdyskredytuje w swoim umyśle. Dodatkowo utwierdzi się w przekonaniu że to ty jesteś oszukany przez big pharma/media/jaszczury z kosmosu itp, a on jest mądrzejszy i zna prawdę.
​
– dyskredytowanie “profesora” poprzez mówienie że nie ma poparcia w środowisku naukowym, wybił się na Oprah itd. – ten sam temat co wyżej, czyli członek rodziny uwierzy profesorowi a nie całej reszcie środowiska naukowego. Wytłumaczyć to może sobie tym, że profesor mówiący prawdę i masakrujący lewaków, ehm, to znaczy masakrujący big pharma, jest zduszany przez te firmy.
​
**Podsumowując,** musisz skoncentrować się na tym aby pokazać że artykuł stara się nim/nią manipulować. Nie możesz odwoływać się do autorytetów, ponieważ on ma swoje, “lepsze”.
Pamiętaj też, że w trakcie jednej rozmowy prawie na pewno nie uzyskasz pełnej zgody członka rodziny. Jeśli uzyskasz coś w stylu “no wiesz, może faktycznie ta strona nie jest w 100% wiarygodna”, to wygrałeś! Każdy musi dojść do swojego rozumienia świata sam – ludzie nie chcą podświadomie przyznać komuś racji, z reguły ze względu na to że uderzyłoby to w ich ego.
Uzyskując przyznanie niepewności jakości artykułu, ta sama osoba czytając już drugi raz coś takiego być może już tym razem zastanowi się czy ktoś jej nie oszukuje. Gwarancji jednak mieć nigdy nie będziesz.
​
Daj znać jak poszła rozmowa, jestem bardzo ciekawy 🙂
“Zarazki rodzą się w nas i z nas jako infekcja, a nie infekcja komórek ciała. Innymi słowy zarazki są objawami dezorganizacji komórkowej i genetycznej, a NIE konkretną przyczyną dezorganizacji komórkowej i genetycznej! GERM to NIC, a TEREN to WSZYSTKO. Zarazki mogą tylko przyczyniać się do stanu nierównowagi toksycznej, ale NIGDY nie powodują żadnej konkretnej choroby!”
Wow. Nie powiem, grubo. Przeszliśmy do tego, że choroby zakaźne nie są wywoływane przez czynniki zakaźne. A ten cały profesor to tak naprawdę, a zresztą macie tutaj artykuł: https://en.wikipedia.org/wiki/Robert_O._Young
1. To jest post a nie artykuł naukowy.
2. Rysunki i wykresy są fatalnie opisane.
3. Nie są opisane procedury przeprowadzania pomiarów, jakie odczynniki skąd wzięte na jakim sprzęcie robione pomiary itd.
4. Skąd mamy wiedzieć chociażby czy zanieczyszczenia nie są wprowadzone razem z solą fizjologiczną, brakuje tzw. Próby zerowej.
Ogólnie mankamentów jest ogrom to ma tylko brzmieć naukowo ale naukę nie jest.
Fizyk nanotechnolog here.
Robiłem na mikroskopie elektronowym i skanningowym i transmisyjnym. Robiłem też analizę pierwiastkową EDS (czyli ta spektroskopia rentgenowska). To co piszą o węglu to jest bzdura. Węgiel wyjdzie w praktycznie wszystkim co badasz, jakkolwiek czyste by to nie było, a już na pewno jak dolewasz tam jakąś organikę. Nikt przy zdrowych zmysłach nawet na to nie patrzy, to nie jest narzędzie do badania zawartości węgla. Zachęcam poguglać “carbon contamination EDS”.
Co więcej, analiza pierwiastkowa często nie jest jednoznaczna. Kolejne linie od różnych pierwiastków lubią się pokrywać i o ile nie wiesz dokładnie co badasz to wyciąganie tak daleko idących wniosków jest błędem.
Te różniaste drobiazgi które tam pokazują – syf jest wszędzie, a już na pewno w mokrej chemii i kto twierdzi inaczej, nie powininen się nawet zabierać za takie rzeczy.
Obrazek 6 rzeczywiście przypomina siatki węglowe których używaliśmy do badań. Niewykluczone że jakaś resztka im się tam zaplątałam, ciężko stwierdzić bez kontekstu.
Podsumowując – co byś nie wsadził do mikroskopu elektronowego, czy szczepionkę czy dżem truskawkowy, takie kwiatki zapewne znjadziesz.
10 comments
Kopia z blogu, zero źródeł, rzekomy [autor](https://en.wikipedia.org/wiki/Robert_O._Young). W sumie nie ma o czym mówić.
Edit: to ten co twierdzi ze magnez przykleja się do szczepionek 😀
> Young came to prominence after appearances on The Oprah Winfrey Show featured his treatment of Kim Tinkham for breast cancer. Tinkham and Young both claimed that he had cured her, but she died of her disease shortly afterwards.
Mhm.
https://konkret24.tvn24.pl/zdrowie,110/nowe-badanie-o-grafenie-w-szczepionkach-po-raz-kolejny-niczego-nie-dowodzi,1078507.html
“Ujawniono substancję X w szczepionkach”. No i co z tego?
W naszej żywności, wodzie, lekach można znaleźć prawie całą tablicę Mendelejewa. To dawka czyni o tym co szkodzi a co pomaga. Np. z Cholekalcyferolu, czyli popularnej witaminy D robi się trutkę na szczury.
Artykuł jest mocno nastawiony na szokowanie, wrzucając jakieś zdjęcia których osoba nie zaznajomiona z mikroskopem nigdy nie rozpozna.
Jak wchodzę na stronę i widzę, że jest zdominowana przez artykuły typu “9 prostych i skutecznych sposobów wzmocnienia swojej aury” to od razu wiem że nie ma co się wysilać i szukać tam rzetelnej wiedzy.
*Zarazki rodzą się w nas i z nas jako infekcja, a nie infekcja komórek ciała. Innymi słowy zarazki są objawami dezorganizacji komórkowej i genetycznej, a NIE konkretną przyczyną dezorganizacji komórkowej i genetycznej! GERM to NIC, a TEREN to WSZYSTKO. Zarazki mogą tylko przyczyniać się do stanu nierównowagi toksycznej, ale NIGDY nie powodują żadnej konkretnej choroby!*
Nie. Po prostu nie. To jest Beata Pawlikowska level shit. Zarazki nie rodzą się z nas i powodują konkretne choroby. Tak jak wirus HIV powoduje AIDS a prądki Kocha gruźlicę.
Ale dobra, idziemy dalej. Ogólnie to autor używa dużej liczby mądrych słów, wrzuca różne zdjęcia ale ponieważ nie jest lekarzem ani naukowcem ([wiki nawet podaje, że został aresztowany za udawanie lekarza)](https://en.m.wikipedia.org/wiki/Robert_O._Young) to widać ewidentnie, że ich nie rozumie.
Ogólnie mikroskopia nie jest techniką, której się używa tak jak tutaj. Nie można wrzucić losowego zdjęcia i napisać że na nim “przedstawiono tzw. bombę klastrową o zredukowanym tlenku grafenu (rGO)” Trzeba jakichś dowodów, porównania, źródeł, odniesienia. Tutaj nie ma niczego.
Poza tym sam termin “bomba klastrowa” to podwójny fuck-up tłumacza (bo oryginalnie użyty termin “carbon cluster” powinien przetłumaczyć np. jako “węglowy aglomerat”) i autora (bo ten aglomerat może być czymkolwiek innym np. brudem, który dostał się do próbki z brudnych paluchów).
I podobnie jest z innymi przykładami z artykułu. Zdjęcie pasożyta w szczepionce najprawdopodbniej [nie przedstawia pasożyta](https://www.politifact.com/factchecks/2021/oct/13/viral-image/no-isnt-picture-parasite-pfizer-covid-19-vaccine/), a sam pasożyt nie wywołuje AIDS.
Autor przypisuje na widmie UV-VIS pasmo absorbcji tlenkowi grafenu. Wiecie co jeszcze może absorbować w tym zakresie? [Lipidy zawarte w szczepionce.](https://www.researchgate.net/post/Why-is-UV-spectrum-measured-in-some-lipid-oxidation-studies)
I tak można długo. Większość twierdzeń nie ma podstaw, a zdjęcia mogą przedstawiać wszystko np. losowe zanieczyszczenia. W ogóle wiecie, że od używania zdjęć w diagnostyce się odchodzi? Wiecie dlaczego? Bo to ekstremalnie trudne i łatwo o pomyłkę co wykorzystjują oszuści tacy jak [Andrew Wakefield](https://en.m.wikipedia.org/wiki/Lancet_MMR_autism_fraud), który manipulował mikroskopowymi zdjęciami wycinków jelita.
Poziom niewiedzy i manipulacji jest tutaj bardzo wysoki. Aż ciężko wszystko wymienić.
u/BaaXymilian oraz u/fenek6665 dali bardzo dobre odpowiedzi, ja chciałbym tylko podsumować.
Będzie ciężko w definitywny sposób zdebunkować ten artykuł tak aby foliarz uwierzył w to co mówisz, dlatego że **wszystko o co rozbija się sytuacja to zaufanie**. Foliarz wierzy blogowi i “profesorowi” od medycyny alternatywnej. Artykuł podaje tylko suche dane (jakkolwiek nieprawdziwe – nie ma to znaczenia), dlatego kiedy powiesz że są nieprawdziwe/niepełne, foliarz ma **z jednej strony Twoje zdanie – człowieka ogłupionego big pharma itp. – a z drugiej strony ma zdanie walczącego o prawdę, profesora medycyny alternatywnej.**
​
Nie ma szans aby uwierzył Tobie.
​
Dlatego też, jeśli chcesz dać swojemu członkowi rodziny do myślenia, musisz podważyć zaufanie do “profesora” i strony na której pojawił się artykuł. Możesz to zrobić za pomocą argumentów przytoczonych już przez osoby które wspomniałem. Chciałbym dodać tylko trochę info nt tego co może a co raczej nie zadziała.
**Dobre argumenty**
„Efekt koronairusa” i „fekt białka kolczastego”
​
– pasma emisyjne grafenu pokrywające się z pasmami lipidów ze szczepionki, fenek6665. Pokazuje że strona nie rozumie spektroskopii, lub podaje “swoją” interpretację odrzucając celowo inne możliwości.
​
– ujawniono substancję w szczepionce – jak pisał BaaXymilian – no i co z tego. To jest pierwsza rzecz która rzuciła mi się w oczy – autor podaje że coś w szczepionce zidentyfikowano, ale nie podaje ile tego jest. Za sprawą zanieczyszczeń, wszystko można znaleźć we wszystkim. To jest największa czerwona flaga. Możesz to także ubrać tak że “autor podaje tendencyjne dane. To że coś zostało zidentyfikowane może równie dobrze oznaczać że zanieczyszczono próbki podczas ich badania wprowadzając minimalne ilości zanieczyszczeń z otoczenia. Bez podania ile jest tych znalezionych rzeczy, informacja jest bezużyteczna.”
– znalezione pasożyty. Nawet jeśli to prawda, to strona nie podaje czy były żywe. Jeśli były martwe, być może były zanieczyszczeniem które było akceptowalne – nie wiem, nie znam się na szczepionkach. Jednak niepodanie tej informacji sugeruje że strona manipuluje danymi.
​
**Nieodpowiednie argumenty**
– odsyłanie do innych źródeł, w tym TVN. – skoro foliarz wierzy foliarzom, a nie komukolwiek innemu, takie źródło od razu zdyskredytuje w swoim umyśle. Dodatkowo utwierdzi się w przekonaniu że to ty jesteś oszukany przez big pharma/media/jaszczury z kosmosu itp, a on jest mądrzejszy i zna prawdę.
​
– dyskredytowanie “profesora” poprzez mówienie że nie ma poparcia w środowisku naukowym, wybił się na Oprah itd. – ten sam temat co wyżej, czyli członek rodziny uwierzy profesorowi a nie całej reszcie środowiska naukowego. Wytłumaczyć to może sobie tym, że profesor mówiący prawdę i masakrujący lewaków, ehm, to znaczy masakrujący big pharma, jest zduszany przez te firmy.
​
**Podsumowując,** musisz skoncentrować się na tym aby pokazać że artykuł stara się nim/nią manipulować. Nie możesz odwoływać się do autorytetów, ponieważ on ma swoje, “lepsze”.
Pamiętaj też, że w trakcie jednej rozmowy prawie na pewno nie uzyskasz pełnej zgody członka rodziny. Jeśli uzyskasz coś w stylu “no wiesz, może faktycznie ta strona nie jest w 100% wiarygodna”, to wygrałeś! Każdy musi dojść do swojego rozumienia świata sam – ludzie nie chcą podświadomie przyznać komuś racji, z reguły ze względu na to że uderzyłoby to w ich ego.
Uzyskując przyznanie niepewności jakości artykułu, ta sama osoba czytając już drugi raz coś takiego być może już tym razem zastanowi się czy ktoś jej nie oszukuje. Gwarancji jednak mieć nigdy nie będziesz.
​
Daj znać jak poszła rozmowa, jestem bardzo ciekawy 🙂
“Zarazki rodzą się w nas i z nas jako infekcja, a nie infekcja komórek ciała. Innymi słowy zarazki są objawami dezorganizacji komórkowej i genetycznej, a NIE konkretną przyczyną dezorganizacji komórkowej i genetycznej! GERM to NIC, a TEREN to WSZYSTKO. Zarazki mogą tylko przyczyniać się do stanu nierównowagi toksycznej, ale NIGDY nie powodują żadnej konkretnej choroby!”
Wow. Nie powiem, grubo. Przeszliśmy do tego, że choroby zakaźne nie są wywoływane przez czynniki zakaźne. A ten cały profesor to tak naprawdę, a zresztą macie tutaj artykuł: https://en.wikipedia.org/wiki/Robert_O._Young
1. To jest post a nie artykuł naukowy.
2. Rysunki i wykresy są fatalnie opisane.
3. Nie są opisane procedury przeprowadzania pomiarów, jakie odczynniki skąd wzięte na jakim sprzęcie robione pomiary itd.
4. Skąd mamy wiedzieć chociażby czy zanieczyszczenia nie są wprowadzone razem z solą fizjologiczną, brakuje tzw. Próby zerowej.
Ogólnie mankamentów jest ogrom to ma tylko brzmieć naukowo ale naukę nie jest.
Fizyk nanotechnolog here.
Robiłem na mikroskopie elektronowym i skanningowym i transmisyjnym. Robiłem też analizę pierwiastkową EDS (czyli ta spektroskopia rentgenowska). To co piszą o węglu to jest bzdura. Węgiel wyjdzie w praktycznie wszystkim co badasz, jakkolwiek czyste by to nie było, a już na pewno jak dolewasz tam jakąś organikę. Nikt przy zdrowych zmysłach nawet na to nie patrzy, to nie jest narzędzie do badania zawartości węgla. Zachęcam poguglać “carbon contamination EDS”.
Co więcej, analiza pierwiastkowa często nie jest jednoznaczna. Kolejne linie od różnych pierwiastków lubią się pokrywać i o ile nie wiesz dokładnie co badasz to wyciąganie tak daleko idących wniosków jest błędem.
Te różniaste drobiazgi które tam pokazują – syf jest wszędzie, a już na pewno w mokrej chemii i kto twierdzi inaczej, nie powininen się nawet zabierać za takie rzeczy.
Obrazek 6 rzeczywiście przypomina siatki węglowe których używaliśmy do badań. Niewykluczone że jakaś resztka im się tam zaplątałam, ciężko stwierdzić bez kontekstu.
Podsumowując – co byś nie wsadził do mikroskopu elektronowego, czy szczepionkę czy dżem truskawkowy, takie kwiatki zapewne znjadziesz.
Ten tekst to kompletne dno. Googlenij sobie cos jak debunking grafen in Pfizer vaccine, albo debunking Tryparosoma cruzi in Pfizer vaccine, albo debunking parasite in Pfizer vaccine to znajdziesz kupe tekstow tlumaczacych dlaczego ten artykul od czlonka rodziny to zwykle oszustwo. Przykro wieziec ze ludzie sa tak latwowierni i naiwni ze wierza w takie bzdury bez sprawdzenia. Niestety ja tez takich znam osobiscie. https://www.politifact.com/factchecks/2021/oct/13/viral-image/no-isnt-picture-parasite-pfizer-covid-19-vaccine/
https://mobile-reuters-com.cdn.ampproject.org/v/s/mobile.reuters.com/article/amp/idUSL1N2PI2XH?amp_js_v=a6&_gsa=1&usqp=mq331AQKKAFQArABIIACAw%3D%3D#aoh=16428897556514&referrer=https%3A%2F%2Fwww.google.com&_tf=From%20%251%24s&share=https%3A%2F%2Fwww.reuters.com%2Farticle%2Ffactcheck-graphene-lipidvaccines-idUSL1N2PI2XH
https://apnews.com/article/fact-checking-430816913228